Kostki rosołowe: prosty sposób na utratę zdrowia!

Kostka rosołowa a zdrowie

W Polsce kostki rosołowe są dziś bardzo popularne i większość z nas regularnie je stosuje we własnej kuchni. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że takie kostki zawierają w swoim składzie cały arsenał groźnych chemikaliów, które mogą zakłócać normalne funkcjonowanie organizmu i wprowadzać nas w poważne choroby. Producenci szpikują kostki rosołowe wzmacniaczami smaku i silnymi barwnikami, gdyż bez nich nie miałyby one ani kuszącego nas smaku, ani apetycznego koloru. Regularne spożywanie dostępnych w sklepach kostek rosołowych może skutkować utratą zdrowia, ale na szczęście jest pewne obejście tego zagrożenia.

Kostka rosołowa – zwana także bulionową – jest dziś niemalże wszechobecna, a większość z nas bez niej nie była by w stanie sporządzić swoich ulubionych potraw. Korzystamy z takich kostek nie tylko z przyzwyczajenia, ale również z wygody i z braku czasu na zdrowsze, lecz bardziej pracochłonne kreacje kulinarne. Czy wiesz, co w swoim składzie zawiera większa część popularnych kostek bulionowych? Otóż, są to głównie składniki, takie jak:

  • sól;
  • utwardzone oleje roślinne;
  • wzmacniacze smaku;
  • barwniki.

Kostki rosołowe a zdrowie

Sól

Sól jest głównym składnikiem każdej kostki bulionowej, co oznacza, że jest jej tam bardzo dużo. Nie bez powodu znajduje się ona na pierwszym miejscu listy składu produktu. O szkodliwości nadmiaru soli w diecie pisaliśmy już w artykule pt. „Sól w nadmiarze to przedwczesna śmierć!”. W skrócie przypominamy, że osobom, które soli spożywają zbyt dużo, grożą – między innymi – poważne problemy ze zdrowiem, takie jak:

  • nadciśnienie tętnicze;
  • udary mózgu i zawały serca;
  • kamica nerkowa;
  • osteoporoza;
  • rak żołądka;
  • otyłość;
  • astma;
  • demencja.

Utwardzone oleje roślinne (tłuszcze trans)

Utwardzone oleje roślinne to najbardziej szkodliwe dla naszego zdrowia tłuszcze, których regularne spożywanie znacznie zwiększa ryzyko powstawania i rozwoju bardzo poważnych chorób układu krążeniowego. Podobne kwasy tłuszczowe trans znajdują się w czerwonym mięsie. Na co wskazują wyniki badań przeprowadzonych przez specjalistów z Europejskiego Biura ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), tłuszcze trans, podobnie jak i kwasy tłuszczowe nasycone, podwyższają stężenie „złego” cholesterolu (LDL). Jak wiadomo, jego nadmiar w organizmie powoduje miażdżycę, która swoją drogą może skutkować poważnymi incydentami sercowo-naczyniowymi, takimi jak zawał serca i udar mózgu. Co gorsza, w odróżnieniu od kwasów tłuszczowych nasyconych, tłuszcze trans jednocześnie obniżają stężenie „dobrego” cholesterolu (HDL) i podnoszą poziom trójglicerydów we krwi! Naukowcy donoszą również, że oleje utwardzone zwiększają ryzyko zachorowania na raka.

Kostki rosołowe (1)

O możliwych konsekwencjach wynikających z regularnego spożywania tłuszczów trans pisaliśmy w artykule pt. „Tłuszcze trans to zabójcy Twojego serca!”.

Podsumowanie W skład większości popularnych kostek rosołowych wchodzą utwardzone oleje roślinne, które mogą powodować poważne problemy ze zdrowiem.

Zabójcze wzmacniacze smaku

Na liście składników kostek rosołowych można znaleźć tak zwane wzmacniacze smaku. Są to substancje takie jak glutaminian sodu (E621), inozynian disodowy (E631), guanylan disodowy (E627), 5'-rybonukleotydy disodowe (E635) – specyficzna mieszanina disodowych soli kwasów inozylowego i guanozylowego.

Pierwszy z wymienionych wzmacniaczy smaku, glutaminian sodu, potęguje stres oksydacyjny, pogarsza zdolność uczenia się oraz koncentrację. Substancja ta sztucznie wzmaga łaknienie (abyśmy jedli więcej niż potrzebujemy), zaburzając normalną pracę rdzenia mózgowego i wywołując objawy takie jak nadmierna potliwość, kołatanie serca, podwyższone ciśnienie tętnicze, problemy żołądkowe i migreny. Na co wskazują wyniki licznych badań naukowych, nienaturalnie zwiększając apetyt, glutaminian sodu może powodować otyłość i związane z nią problemy zdrowotne. W większych ilościach może skutkować poważnymi zaburzeniami hormonalnymi, zaburzeniami rozwoju mózgu i uszkodzeniem siatkówki (źródło 1).

Kostki rosołowe (2)

Podobnie szkodliwy dla naszego zdrowia może się okazać inozynian disodowy. Spożywany w większych ilościach może wywołać bóle głowy, migreny, nudności, przyspieszoną akcję serca, uczucie zmęczenia, sztywność niektórych części ciała i zaburzenia snu. Inozynianu disodowego absolutnie nie powinny spożywać osoby z kamicą nerkową (źródło 2).

Guanylan disodowy (E627) - wywołuje bóle głowy i zaparcia.

5'-rybonukleotydy disodowe to bardzo potężne wzmacniacze smaku, około 20 razy silniejsze od glutaminianu sodu. Są niedozwolone jako dodatek do żywności dla noworodków i dzieci, oficjalnie dopuszczone przez Unię Europejską, lecz surowo zakazane w niektórych krajach. Mogą powodować astmę, nadpobudliwość i uciążliwe zmiany nastroju, oraz bardzo swędzące wysypki skórne

Podsumowanie Popularne kostki rosołowe zawierają szkodliwe dla zdrowia wzmacniacze smaków, takie jak glutaminian sodu (E621), inozynian disodowy (E631), guanylan disodowy (E627), 5'-rybonukleotydy disodowe (E635). Mogą one być przyczyną poważnych dysfunkcji naszego organizmu i powodować groźne choroby.

Szkodliwe barwniki

Za barwę kostek bulionowych odpowiedzialny jest karmel amoniakalny (E 150c) lub karmel amoniakalno siarczynowy (E150d). Obydwa są barwnikami naturalnymi, lecz zmodyfikowanymi chemicznie i otrzymywanymi w wyniku podgrzewania cukrów (glukozy, fruktozy, sacharozy, dekstrozy) w obecności związków amoniaku i kwasu siarkowego (E150d). Częste spożywanie produktów barwionych za pomocą E150c może powodować problemy jelitowe, nadpobudliwość, uszkodzenia wątroby, żołądka oraz zaburzenia funkcji rozrodczych. The Office of Environmental Health Hazard Assesment w Stanie Kalifornia w USA zamieścił 4-metyloimidazol (obecny w E150C i E150d) na liście substancji rakotwórczych dla ludzi (źródło 3)! Wywołuje on nadpobudliwość i obfite biegunki. Może zawierać toksyczne związki, które w dużych dawkach powodują zmiany w obrazie krwi, skurcze mięśni, zaburzenia w metabolizmie witaminy B6.

Kostki rosołowe (3)

W badaniach przeprowadzonych na myszach, 4-MEI powodowało niedokrwistość makrocytową, hiperchromiczną oraz wzrost stężenia trijodotyroniny i przejściowe zmniejszenie stężenia tyroksyny. Wyniki badań dostarczyły jednoznacznych dowodów rakotwórczego działania 4-MEI u samców i samic myszy B6C3F1 (źródło 4).

Podsumowanie Popularne kostki rosołowe zawierają szkodliwe dla zdrowia barwniki, takie jak przykładowo E150c i E150d. 4-metyloimidazol (obecny w E150C i E150d) został umieszczony na liście substancji rakotwórczych dla ludzi.

Kostki rosołowe domowej roboty

Jeśli zależy Ci na zdrowiu i dobrym samopoczuciu to w zupełności zrezygnuj z klasycznych kostek rosołowych i przygotuj „kostki” własnej roboty. Jak to się robi? W tym celu ugotuj rosół stosując potrójną ilość składników na normalną ilość wody. Ostudzony bulion wlej do foremek do lodu i zamroź. Do foremek możesz włożyć także ugotowaną, zmieszaną z wywarem rosołu i zmiksowaną blenderem włoszczyznę, a smak i konsystencja będą o wiele lepsze. Bulion w takim stanie możesz przechowywać nawet pół roku i korzystać z niego gdy tylko brakuje Ci czasu lub ochoty na przygotowanie całkiem świeżej zupy.

Bibliografia:

1 – Food Renegade – MSG IS DANGEROUS – THE SCIENCE IS IN;
2 – Healtfully – Disodium Inosinate Side Effects;
3 – CBS News – Caramel coloring chemical linked to cancer found in "too high" levels in some colas;
4 – European Food Safety Authority – SCIENTIFIC OPINION on the re-evaluation of caramel colours (E 150 a,b,c,d) as food additives1.