Koty

Koty

Młode kociaki są zazwyczaj bardzo ruchliwe i ciekawe świata. Potrafią się bawić na okrągło. Jednak dorosłe koty spędzają większą część dnia w prawie zupełnym bezruchu. Naukowcy zostali więc zaciekawieni zagadką związaną z wysokim poziomem sprawności fizycznej kota, w powiązaniu z małą dawką codziennego ruchu.


Na podstawie licznych badań naukowych, uczeni doszli do wniosku, że to co utrzymuje kota w idealnej wręcz kondycji fizycznej nie jest codzienny trening, którego tak naprawdę kot nie potrzebuje, lecz zwyczajne kocie mruczenie, które okazuje się mieć efekty uzdrawiające oraz regenerujące kości i mięśnie.

Koty

Kot Karol urodził się w roku 2000. Dziś ma on 14 lat i jest w idealnej kondycji fizycznej, nawet pomimo sporej nadwagi. Kot Karol waży obecnie 12 Kg. Jest w stanie wskoczyć na parapet bez najmniejszego problemu, jak również biegać z niesamowitą zwinnością. jednak zamiast skakać i biegać Karol woli sobie leżeć całymi dniami brzuchem do góry no i oczywiście bezustannie mruczeć. W tym mruczeniu prawdopodobnie tkwi sekret idealnej sprawności fizycznej kota Karola, pomimo zaawansowanego wieku oraz sporej nadwagi. Ciekawostką jest także to, że z 3 kotów które ze mną mieszkają od wielu lat, kot Karol jest nie tylko najstarszym i najbardziej sprawnym kotem, ale także tym, który najwięcej mruczy. Kot Karol mruczy praktycznie na okrągło.

Koty okazują się być niesamowitymi stworzeniami, którym od dawien dawna przypisywane były nadprzyrodzone siły. Działo się tak głównie dlatego, iż nie zawsze człowiek posługiwał się nauką by wytłumaczyć zachodzące w przyrodzie zjawiska. Przypisane moce nadprzyrodzone nie koniecznie wiązały się z jakimiś korzyściami dla kotów, a raczej wręcz przeciwnie. Przykładową pozostałością dawnych wierzeń odnośnie kota, może być wiara w pecha przynoszonego przez czarnego kota, który odważy się przejść komuś przez drogę.

Wiara w to, że koty mogą wywierać na ludziach dobroczynne i uzdrawiające efekty, towarzyszy ludzkości od bardzo dawna Jednak dopiero w ostatnich latach przeprowadzono bardzo dużą ilość badań naukowych, które udowodniły niesamowite zdolności kotów, a także ich zdolność do uzdrawiania ludzi. Niektóre z kocich umiejętności nie zostały jednak nawet do dziś naukowo potwierdzone, ale można śmiało przypuszczać iż są one całkiem prawdziwe, no bo jak mogło by być inaczej, skoro kocie fakty mówią same za siebie? Koty zdolne są bowiem do niesamowitych przedsięwzięć. Zdarzały się przypadki zagubionych kotów, które odnajdowały własny dom po przebyciu kilkuset, a nawet kilku tysięcy kilometrów. Żaden pies nigdy czegoś podobnego nie dokonał! Znane są także przypadki zagubionych kotów, które jakby cudem, odnalazły własny dom po kilku, a nawet po kilkunastu latach. Niektórzy zapewne czytają ten tekst z zaskoczeniem i zastanawiają się jak długo mogą żyć koty. Otóż okazuje się że koty mogą żyć nawet 37 lat!

Zmysły, jakimi posługuje się kot, nie są nam do końca znane. W jaki sposób mielibyśmy zrozumieć zmysły, których sami nie posiadamy? To tak jakby ktoś, kto nie posiada zmysłu smaku, chciałby doświadczyć smaku potraw i zrozumieć w jaki sposób człowiek posiadający sprawny zmysł smaku odróżnia smak cukru od smaku soli. Koty czują wiele, wiele rzeczy, o których istnieniu człowiek nie ma bladego pojęcia. Spektrum częstotliwości odbieranych przez ludzi jest o wiele węższe od zakresu z którego potrafią odbierać informacje niektóre zwierzęta, a koty w szczególności. Przykładowo kot, nie tylko wyczuwa gdzie dokładnie przepływają żyły wodne, ale skutecznie neutralizuje ich negatywny wpływ na człowieka.
Przez wiele wieków przypisywano kotom zdolność odpędzania bytów zamieszkujących niskie sfery wymiarów astralnych, które miały zamiar wywierać wpływ na nasz wymiar, jak również zdolność wyczuwania w naszym wymiarze obecności gości z zaświatów.
Wracając jednak do tematów bardziej naukowych, koty skutecznie przechwytują z powietrza jony dodatnie, czyli te, które są dla człowieka szkodliwe, a także potrafią uzdrawiać człowieka posługując się samym mruczeniem.

Badania naukowe

Na podstawie wyników badań przeprowadzonych przez profesora Atsuko Saito
z Uniwersytetu w Tokyo, można śmiało stwierdzić, iż koty dokładnie rozpoznają głos swojego właściciela. To jest niesamowite, zwłaszcza iż do niedawna twierdzono że tylko pies jest zdolny to czegoś takiego.
Na podstawie wyników 10 letnich badań naukowych przeprowadzonych przez Uniwersytet Minnesota, okazuje się iż koty zmniejszają poziom stresu swoich właścicieli, co z kolei przekłada się bezpośrednio na kondycję układu krążenia człowieka, zmniejszając ryzyko wystąpienia groźnych wypadków krążeniowych z zawałem serca na czele. Badanie zostało przeprowadzone na 4435 osobnikach w zakresie wiekowym od 30 do 75 lat.
Zostały też przeprowadzone badania nad samym wpływem, jaki wywiera na człowieka posiadanie psa czy kota. W przykładowych badaniach tego rodzaju, przeprowadzonych przez Dr. June McNicholas został udowodniony fakt, iż posiadanie kota lub psa wiąże się z niższym poziomem stresu u człowieka. Najniższy poziom stresu został odnotowany u posiadaczy kotów, nieco wyższym poziomem stresu cechowali się posiadacze psa, a najbardziej zestresowani okazali się ci, którzy nie posiadają ani kota ani psa.

Uzdrawiające mruczenie kota

Mruczenie jest efektem specyficznej pracy mięśni krtani i przepony brzusznej u kotowatych. Jak wiadomo, mruczeć potrafią nie tylko koty domowe. Choć najbardziej znajomo brzmi dla większości z nas zapewne odgłos mruczenia kota domowego, to jednak większa część odmian kotowatych potrafi mruczeć, bardziej lub mniej podobnie do kota domowego.

Mruczenie kota kojarzy się nam generalnie z zadowoleniem zwierzaka z pieszczot lub z jego dobrym samopoczuciem. Jednak, na podstawie licznych badań naukowych przeprowadzonych właśnie w tym kierunku, okazuje się, że kocie mruczenie ma nieco inny cel niż okazanie radości i satysfakcji z pieszczot.

Podchodząc do kwestii mruczenia nieco bardziej technicznie, mruczące koty wydają z siebie specyficzne dźwięki w zakresie częstotliwości od 22 do 150 Hz. Wyniki badań naukowych potwierdzają iż ten konkretny zakres częstotliwości sprzyja szybkiej regeneracji i wzmocnieniu nie tylko tkanki kostnej, ale także i tkanki mięśniowej. Na podstawie takich wniosków, naukowcy zastanawiają się czy przypadkiem kocie mruczenie nie miało by mieć na celu poprawy stanu kociej tkanki kostnej oraz mięśniowej, która ma prawo być osłabiona poprzez długie chwile czasu spędzane przez zwierze na spaniu, relaksie i leniuchowaniu. Koty domowe, jak dobrze wiadomo, potrafią spać nawet do 20 godzin dziennie. Efektem takiego stylu życia mogą być skutki podobne do tych jakie doświadczają astronauci przebywający długo w kosmosie, gdzie wskutek mniejszego odczuwania siły grawitacji, mięśnie i kości nie są zmuszone do jakiegokolwiek wysiłku.

Kosmonautom może grozić atrofia mięśni, a także osteoporoza, w przypadku długotrwałych pobytów w kosmosie. Ale koty, pomimo iż większą część czasu spędzają w bezruchu, mają niesamowicie zdrowe kości i mięśnie, a to prawdopodobnie zawdzięczają zdolności mruczenia, które na regenerację mięśni i kości działa zbawiennie. Kocie ciało jest bardzo elastyczne, miękkie, zwinne. Zauważono również, że koty bardzo szybko regenerują się ze wszelkich ewentualnie doznanych kontuzji kości i mięśni, o wiele, wiele szybciej i sprawniej niż psy. Wyniki wszelkich badań naukowych przeprowadzonych w tym kierunku dają sporo do myślenia i są swego rodzaju potwierdzeniem faktu iż kot posiada dziewięć żyć. Szkoda tylko, że ludzie nie potrafią wydobywać z siebie uzdrawiających kości i mięśnie dźwięków. Ups... ale to, że człowiek tego nie potrafi, nie do końca jest prawdą! Przykładem opanowania przez ludzi takich zdolności mogą być niektóre techniki chińskiej sztuki Qi Gong, które polegają na wydobywaniu z siebie uzdrawiających dźwięków w specyficznych zakresach częstotliwości. Ale to już osobny temat.

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.