sobota, 24 Listopad, 2018 - 18:50

Czy szumy w uszach są groźne?

Złudzenie dzwonienia, szumu czy świstu w uszach zdarza się dość często znaczniej części globalnej populacji. Obecnie dolegliwość ta dotyka 1 na 5 osób. Prawie każdy z nas doświadczył szumu w uszach choć raz w swoim życiu. Różnego rodzaju doznania słuchowe, nie wytwarzane przez zewnętrzne źródło dźwięku (znajdujące się poza ciałem człowieka) określane są mianem tinnitus (łacińskie: dzwonienie). Są to zatem doznania wywołane zakłóceniem prawidłowego funkcjonowania zmysłu słuchu. W często występującym tinnitusie subiektywnym – nikt poza osobą dotkniętą tą dolegliwością nie jest w stanie usłyszeć tych dźwięków. W rzadziej spotykanym tinnitusie obiektywnym źródło dźwięku znajduje się natomiast we wnętrzu pacjenta, a wówczas odgłosy mogą być wykryte również przez lekarza – np. z zastosowaniem stetoskopu. Najbardziej narażeni na tinnitus są przedstawiciele płci męskiej, w podeszłym wieku, palący tytoń i cierpiący na dolegliwości związane z układem krążeniowym. W większości przypadków tinnitus nie stanowi przeszkody w prowadzeniu normalnego trybu życia, a wówczas nie jest on uznawany za chorobę.

środa, 21 Listopad, 2018 - 21:06

Jednorazowe kubki do kawy

Od dawna niemalże wszyscy pijamy kawę, bądź inne gorące napoje, z plastikowych - często jednorazowych - kubków i nie widzimy w tym niczego nadzwyczajnego. Tym bardziej, nie przychodzą nam na myśl ewentualne skutki uboczne tego tak popularnego dziś zwyczaju. Ze względu na dużą praktyczność, w licznych sytuacjach, zarówno w miejscach publicznych, w biurze, czy nawet w domu – gdy mamy sporo gości, coraz to częściej kawa serwowana jest właśnie w naczyniach jednorazowego użytku. Gorąca kawa w plastikowym kubku? Czy to dobry pomysł? Czy taka forma podawania gorącego trunku nie wzbudza u Was - czytelników - żadnych wątpliwości? Nie wszystkie jednorazowe kubki są plastikowe? Oczywiście! Są też kubki wykonane głównie z kartonu, lecz ten karton wzbogacony jest sporą ilością plastiku lub nasączony toksycznymi substancjami, takimi jak PFC (perfluorowane związku organiczne). W przeciwnym razie takie kubki byłyby przemakalne, a wiadomo, że z naczyń, z których wszystko wycieka, żaden przecież pożytek!

wtorek, 20 Listopad, 2018 - 23:41

Lewatywa

Lewatywa może być płytka lub głęboka. Lewatywa płytka ma miejsce gdy płyny wprowadzane są wyłącznie do okolic odbytu. Lewatywę płytką lekarz może zlecić przykładowo w przypadku trwającego co najmniej 3 dni zaparcia. Lewatywa głęboka polega natomiast na oczyszczaniu całego jelita grubego, do którego wprowadza się w tym celu generalnie około 2 litrów wody za pomocą specjalnego irygatora. Już w roku 1500 p.n.e. starożytni Egipcjanie stosowali specjalne techniki oczyszczania okrężnicy za pomocą lewatywy, co zostało dobrze udokumentowane w papirusie zwanym Papirusem Ebers, będącym zbiorem Egipskich receptur medycznych oraz zaleceń dotyczących zdrowia. W dawnych czasach lewatywa była wykonywana za pomocą bardzo prymitywnych, jedynych wówczas dostępnych, narzędzi. Nie było to zbyt higieniczne i mogło być przyczyną przenoszenia się różnego rodzaju bakterii do organizmu człowieka. Około wieku VI n.e. w niektórych Afrykańskich wioskach stosowano tykwę napełnioną wodą w celu wykonania wlewu.

niedziela, 18 Listopad, 2018 - 20:58

Choroby od pocałunku?

Większość osób bardzo lubi się całować z ukochaną osobą i robi to kiedy tylko przytrafi się na to odpowiednia okazja. Można śmiało stwierdzić, że w większości przypadków całowanie sprawia nam wielką radość, ale czy jest bezpieczne dla naszego zdrowia? Niestety nie zawsze! Jak się bowiem okazuje, pocałunki, niekoniecznie te głębokie, mogą być przyczyną rozprzestrzeniania się poważnych patogenów. Groźnymi chorobami od własnego partnera można się zarazić nie tylko poprzez kontakty seksualne. Niekiedy, aby do tego doszło, wystarczy „niewinny” pocałunek. Na liście chorób przekazywanych poprzez pocałunek - oprócz tych, które przenoszone są drogą kropelkową (np. gruźlica czy angina) - znajdują się, między innymi mononukleoza, opryszczka, cytomegalia, a nawet kiła!

środa, 14 Listopad, 2018 - 19:04

Czosnek pokona bakterie i wirusy

Czosnek jest stosowany od wieków zarówno w kuchni, jak i w medycynie. Lecznicze właściwości czosnku znane są ludzkości od bardzo dawna. W rozmaitych epokach i kulturach wspomagano nim organizm w walce z chorobami. Na temat czosnku można by napisać bardzo wiele. W tym artykule skupimy się jednak na skuteczności czosnku w zwalczaniu typowych infekcji bakteryjnych i wirusowych, jakie przeważnie dopadają nas jesienią i zimą, a także wczesną wiosną. Co ciekawe, oprócz swoich właściwości bakteriobójczych i antywirusowych, które za chwilę zostaną opisane, czosnek jest naturalnym środkiem wykrztuśnym, zawiera witaminę C, siarkę, selen oraz różne inne enzymy i minerały, które pomagają organizmowi zwalczać "przeziębienie". Swoją skuteczność w walce z bakteriami czosnek zawdzięcza zawartej w nim substancji o nazwie alliina - siarkoorganiczny związek chemiczny z grupy tioaminokwasów – sulfotlenek S-alkilocysteiny. Kiedy czosnek jest miażdżony lub żuty, ten związek zamienia się w allicynę (z literką c).

niedziela, 11 Listopad, 2018 - 19:31

Przeterminowane mięso jest odświeżane

Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się kupić wyrób mięsny, który pomimo jego rzekomej przydatności do spożycia, miał podejrzany wygląd lub nieprzyjemny zapach? Otóż, jeśli tak, to zapewne taki produkt został poddany procedurze „odświeżania”, być może nawet kilkakrotnie! Nie wierzysz? Niestety to normalna praktyka w Polskich sklepach! Jak wynika z relacji pracowników niektórych sklepów mięsnych, zasada jest ogólne taka, że nie wolno zwracać dostawcom przeterminowanych wędlin i mięs. Wszystko musi zostać sprzedane. Problem w tym, że mięso bardzo szybko się psuje. A co jeśli klienci nie zdążą w porę wszystkiego kupić? Otóż nie ma żadnego problemu, gdyż sprzedawcy znają wiele nieuczciwych sposobów na zyskowną sprzedaż nawet takiego mięsa, które nadaje się już tylko i wyłącznie do utylizacji. Najpopularniejszy z nich polega na podmianie etykiet opakowań, na takie, na których widnieje nowy, fikcyjny termin przydatności produktu do spożycia. Ale nie na tym kończy się pomysłowość właścicieli sklepów i hurtowni!

Strony