sobota, 7 Kwiecień, 2018 - 19:17

Choroby nerek

Nerki wykonują wiele ważnych czynności. Usuwają toksyny i nadmiar płynu z organizmu, wspomagają produkcję czerwonych krwinek, pomagają utrzymać kości w dobrej kondycji i pracują nad utrzymaniem właściwej ilości minerałów we krwi. Co przerażające, aż u 3,5 miliona Polaków wydolność nerek pod kątem filtracji kłębuszkowej nie przekracza 60% normy, co niestety przekłada się na bardzo częstą śmiertelność z przyczyn sercowo-naczyniowych. Co czwarta z osób z filtracją kłębuszkową poniżej 60% normy, może z tego powodu doznać zawału serca, ostrego incydentu wieńcowego lub nawet udaru mózgu! W grupie pacjentów, u której dochodzi do spadku filtracji kłębuszkowej poniżej 30% normy, zagrożenie okazuje się być o wiele większe. Szacuje się, że aż 40% z tych osób umiera z powodu groźnych powikłań sercowo-naczyniowych. Zdaniem Prof. Mariana Klingera – konsultanta krajowego w dziedzinie nefrologii - Katedra i Klinika Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu - niebezpieczne choroby nerek mogą przez wiele lat nie wywoływać wyraźnych i specyficznych objawów, które by na nie jasno wskazywały. Jeśli zauważysz u Siebie któraś z opisanych w niniejszym artykule oznak, wówczas koniecznie powiedz o tym swojemu lekarzowi, który zleci Ci dalsze badania w celu potwierdzenia lub wykluczenia choroby nerek.

piątek, 6 Kwiecień, 2018 - 21:26

Nietypowe oznaki choroby serca

Każdego roku około 100 tysięcy Polaków przechodzi zawał serca, a dla jednej trzeciej z nich kończy się to fatalnie. Większość chorych nie ma jednak najmniejszego pojęcia o tym, że z ich układem krążeniowym przez całe lata działo się coś niedobrego, aż do chwili wystąpienia zawału lub innej silnie odczuwalnej dolegliwości, która w dużej części przypadków może zagrażać życiu. Aby zminimalizować ryzyko występowania niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowym, takich jak przykładowo zawał serca, warto jest prowadzić zdrowy styl życia, a co za tym idzie, poddawać się profilaktycznym kontrolom lekarskim, oraz trzymać się wskazówek udzielanych przez medyków. W naszym kraju choroby serca to jedna z głównych przyczyn zgonów, a corocznie 100 000 Polaków przechodzi zawał serca. Lepiej więc zapobiegać, a ewentualne choroby w porę diagnozować i odpowiednio leczyć. Sprawdź koniecznie, czy Twoje ciało wysyła Ci znaki ostrzegawcze, związane z poważnymi chorobami układu krążeniowego.

środa, 4 Kwiecień, 2018 - 19:57

Żarówki led

Technologia LED stała się dziś na tyle popularna, że szybko zastępuje, a wręcz wypiera poprzedniej generacji żarówki. Tak gwałtowne przejście na stosowanie rozwiązań opartych o diody LED jako głównego źródła oświetlenia zarówno w pomieszczeniach mieszkalnych, jak i w przedsiębiorstwach, nastąpiło głównie ze względu na ich wysoką efektywność energetyczną. Pod tym względem zadziałało to jak urok, redukując zapotrzebowanie na energię nawet o 95% w porównaniu z tradycyjnymi, termicznymi źródłami światła. Czy jednak nowoczesne żarówki LED, o wiele bardziej energetycznie wydajne od swoich poprzedników, oszczędzają tak samo nasze zdrowie jak i prąd z którego korzystamy? Arnold Wilkins, profesor psychologii na Uniwersytecie w Essex, twierdzi, że migotanie diod LED jest o wiele silniejsze i bardziej dokuczliwe dla ludzi niż w przypadku tradycyjnych żarówek. Tej klasy oświetlenie może przyczyniać się do powstawania szerokiej gamy dolegliwości, łącznie z poważnymi zaburzeniami percepcji, zawrotami i silnymi bólami głowy już nawet po 20 minutach od włączenia źródeł światła! Korzystanie z oświetlenia LED może prowadzić – między innymi – do szybszego rozwoju „związanego z wiekiem” zwyrodnienia plamki żółtej, która jest główną przyczyną ślepoty na całym świecie. Mogą również pojawić się inne problemy zdrowotne, zakorzenione w komórkowej dysfunkcji mitochondrialnej, które obejmują całą gamę zaburzeń metabolicznych, a także przyczyniają się do powstawania komórek nowotworowych.

wtorek, 3 Kwiecień, 2018 - 12:59

Cała prawda o kawie

Kawa jest uznawana na całym świecie za napój pobudzający i energetyzujący. Zawarta w niej kofeina pobudza metabolizm i przyśpiesza spalanie tłuszczu, a także, zwiększając wydzielanie niektórych neuroprzekaźników, w tym adrenaliny i serotoniny, pozytywnie wpływa na nasz nastrój. Kawa lekko przyspiesza akcję serca, delikatnie zwiększa ciśnienie krwi oraz usuwa prześladujące nas uczucie zmęczenia. Czemu jednak w niektórych przypadkach kawa może powodować senność, skoro zawarta w niej kofeina powinna pobudzać, a nie skłaniać nas do drzemki? Otóż, to nie kawa sprawia, że możemy odczuwać zmęczenie. To sposób, w jaki kofeina wpływa na nasze ciało, może – w niektórych okolicznościach - prowadzić do odczuwania zmęczenia i senności. Nie wszyscy bowiem metabolizują kofeiną w ten sam sposób, a niektóre osoby są od niej bardziej lub mniej uzależnione, co skutkuje nie tylko znacznym zwiększeniem tak zwanej tolerancji na jej pozytywne efekty, lecz także zaostrzeniem wszelkich efektów ubocznych wynikających z jej zażywania. W przeciwieństwie do większości innych substancji psychoaktywnych, stosowanie kofeiny jest społecznie akceptowalne. W istocie rzeczy kofeina jest najczęściej stosowaną substancją psychoaktywną na świecie.

niedziela, 1 Kwiecień, 2018 - 22:19

Paragony są trujące

Paragony są trujące, gdyż w swoim składzie zawierają toksyczny dla ludzi i otoczenia bisfenol-A. Substancja ta idealnie wchłania się do naszych ciał poprzez kontakt ze skórą. Bisfenol-A występuje zarówno w bloczkach papieru termicznego, jak i w plastikowych częściach głowic w drukarkach używanych przy kasach sklepowych, więc znajdziemy go niemalże we wszystkich rodzajach paragonów. Bisfenol-A można dziś znaleźć niestety nie tylko w paragonach – do których jest on dodawany w celu zwiększenia ich wytrzymałości na działanie wilgotności, porwania, zdarcia i gniecenie się - lecz także bezpośrednio w produktach spożywczych, zabawkach dla niemowląt i ogólnie w większości plastików. Jednak, jak się okazuje, stężenie BPA w wydrukach termicznych jest nawet do 250-1000 razy większe niż w niektórych produktach spożywczych, a jego przenikalność przez skórę wynosi aż 46% !Oznacza to, że w skutek częstego kontaktu z paragonami jesteśmy narażeni na bardzo groźne choroby. Aby zneutralizować typową dawkę bisfenolu-A, jaka przeciętnie z jednego paragonu przenika do naszego organizmu poprzez kontakt ze skórą, nasza wątroba musi w tym kierunku pracować przez 6 godzin. Krótko mówiąc – cztery paragony załatwiają zajęcie wątrobie na całą dobę! A tak naprawdę, ile paragonów dziennie dotykamy? Przeciętnie mamy styczność nawet z kilkunastoma paragonami dziennie! Oznacza to, że bisfenol nie tylko „załatwia” naszą wątrobę, ale także kumuluje się w całym organizmie, gdzie wyrządza dalsze szkody.

sobota, 31 Marzec, 2018 - 22:56

Dieta wpływa na nasz nastrój

Wyniki najnowszych badań, przeprowadzonych przez naukowców z Centrum Żywności i Nastroju Uniwersytetu w Deakin – a zapewne nazwa tego ośrodka stanowi najlepsze świadectwo tej nowej, lecz bardzo dynamicznie rozwijającej się dziedziny wiedzy - rzucają całkiem nowe światło na wpływ sposobu odżywiania się na nasz nastrój. Przeprowadzone na 67 odpowiednio wyselekcjonowanych uczestnikach badania, dotyczyły zarówno kobiet jak i mężczyzn, którzy przyjmowali leki przeciwdepresyjne i / lub byli w trakcie regularnej psychoterapii. Zdaniem naukowców, jednym z mechanizmów, dzięki którym sposób odżywiania się może poprawić nasz nastrój, jest układ odpornościowy naszego organizmu. Ponieważ nasz system immunologiczny aktywnie reaguje na różne zagrożenia, zła dieta może prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego o niskim stopniu złośliwości, który zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia chorób niezakaźnych, takich jak przykładowo cukrzyca typu II, a nawet choroba Alzheimera. Według Światowej Organizacji Zdrowia tego rodzaju choroby stanowią obecnie 60% zgonów na całym świecie. Choć, jak dotąd, naukowcy dopiero zaczynają zapoznawać się z mechanizmami łączącymi stany zapalne z depresją, wcześniejsze badania, obejmujące związki o znanym działaniu przeciwzapalnym, takie jak kurkumina, również wykazały pewną skuteczność w zmniejszaniu typowych objawów depresji. Istnieją zatem dość silne dowody na to, iż w pewnym stopniu depresja może być reakcją mózgu na stany zapalne w organizmie.

Strony