piątek, 7 Grudzień, 2018 - 22:23

Noc sylwestrowa a zwierzęta

Nowy Rok jest coraz bliżej. Ludzie zaopatrują się już teraz w petardy i różnego rodzaju sztuczne ognie. Na rynku można znaleźć naprawdę potężne fajerwerki, które potrafią narobić sporo hałasu. Ale czy warto to wszystko kupować, szczególnie w trosce o dobro zwierząt? Nie należy przecież zapominać o tym, że Noc Sylwestrowa może być dla zwierząt, nie tylko tych domowych, szczególnie traumatycznym przeżyciem, głównie ze względu na przerażający hałas wybuchających petard, który trwa nieustannie przez wiele godzin. Warto zauważyć, że wybuchy petard i rozbłyski różnego rodzaju sztucznych ogni zaczynają się przeważnie już kilka dni przed Nocą Sylwestrową i trwają przez jakiś czas nawet po Nowym Roku. Najgorszy dla zwierząt jest jednak punkt kulminacyjny, czyli apogeum hałasu petard, który ma miejsce w chwili nadejścia godziny 0 i który trwa generalnie do kilkudziesięciu minut po północy. Wspominając o tym, że niektórym zwierzętom domowym fajerwerki nie sprawiają najmniejszych kłopotów, należy jednak zaznaczyć, iż w tym przedziale czasowym zwierzęta na ogół najciężej przechodzą Sylwestrowe męki.

Słownik:
sobota, 10 Listopad, 2018 - 11:43

Karp

Wielu Polaków żyje od zawsze z przekonaniem, że świąteczny karp wywodzi się z wiekowej polskiej bądź europejskiej tradycji. Nie ma w tym przekonaniu ani ziarna prawdy. Karp to przede wszystkim ryba pochodząca z Azji. W jaki sposób azjatycka ryba stała się symbolem polskiej wigilijnej tradycji? Polska tradycja od dawien dawna wymagała obecności ryby na wigilijnym stole, lecz nie koniecznie karpia. Dawniej nie znano jednak odpowiednich sposobów na transport ryb znad morza na duże odległości. Wyjątkiem był solony śledź, który w Polsce od zawsze gościł na wigilijnych stołach. Żadna inna ryba nie jest jednak tak łatwa w hodowli jak karp. Hodowle karpi można prowadzić praktycznie wszędzie, a ryby mogą być szybko wyławiane w okresie wyprzedzającym święta. Ryba adaptuje się szybko do nowych warunków i jest bardzo wytrzymała. Karp jest tak odporny, że hodowcy często trzymają go w brudnej wodzie, pełnej różnego rodzaju zanieczyszczeń, w tym głównie rybich odchodów. W ten sposób karp nabiera odpowiedniego "smaku", kojarzącego się z „przyrodą”.

środa, 11 Kwiecień, 2018 - 13:05

Pasożyty od psa

Toksokaroza jest szczególnie trudną do wyleczenia chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez psią glistę - nicienie Toxocara canis. Do zakażenia dochodzi nie tylko w wyniku kontaktu z psimi odchodami - w których mogą znajdować się setki tysięcy jaj tego pasożyta, lecz także w efekcie zwykłej zabawy z pupilem, gdyż jaja tego nicienia są bardzo małe i lepkie, w związku z czym dobrze przyczepiają się do sierści. Bąblowica jest pewną odmianą tasiemczycy, wywołanej przez tasiemca bąblowcowego jednojamowego - Echinococcus granulosus, lub nieco rzadziej przez tasiemca wielojamowego - Echinococcus multilocularis. Giardioza jest chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez pierwotniaki Giardia intestinalis. Ofiarami pasożyta są przeważnie młode psy, u których choroba może powodować objawy takie jak wymioty i cuchnące zielono-brązowe biegunki. Tasiemiec psi to choroba wywołana przez pasożyta Dipylidium caninum. W większości przypadków u zwierząt infekcja przebiega bezobjawowo, choć niektóre psy przejawiają zachowania wskazujące na świąd w okolicy odbytu.

poniedziałek, 18 Sierpień, 2014 - 00:14

Mruczenie kota leczy

Naukowcy są przekonani, że mruczenie ma u kotowatych poprawiać stan tkanek, które mają prawo być osłabione w efekcie długich chwil spędzanych przez te zwierzęta na spaniu, relaksie i leniuchowaniu. Koty domowe, jak dobrze wiadomo, potrafią spać nawet do 20 godzin na dobę, a efekty takiego stylu życia teoretycznie mogłyby być podobne do tych, jakich doświadczają astronauci po długich pobytach w kosmosie, gdzie wskutek mniejszego odczuwania grawitacji, mięśnie i kości nie są zmuszane do zwiększonego wysiłku. W efekcie wypraw na orbitę, kosmonautom grozi atrofia mięśni, a także osteoporoza. Jednak, w przeciwieństwie do astronautów, pomimo, iż większą część własnego życia koty spędzają w kompletnym bezruchu, to mają one niesamowicie zdrowe kości i mięśnie, a to prawdopodobnie właśnie dzięki mruczeniu, które zbawiennie przyśpiesza regenerację niemalże całego ciała i do którego astronauci niestety nie są zdolni. Pomimo tego, iż zwierzaki te nie ćwiczą, lecz przesypiają całe dnie, kocie ciało jest bardzo elastyczne, miękkie, zwinne.