Koronawirus SARS-CoV-2 - Dostaniesz 3500 funtów, jeśli dasz się zarazić!

pon., 09/03/2020 - 15:18
Jak dotąd naukowcy bardzo mało wiedzą o nowej odmianie koronawirusa, która wywołuje chorobę COVID-19, w związku z czym desperacka walka z SARS-CoV-2 przybiera najprzeróżniejsze formy.

Koronawirus - eksperymentalna szczepionka


W Wielkiej Brytanii nową odmianą koronawirusa zaraziły się 273 osoby, 3 zmarły, a 18 zostało uleczonych. Rząd przeznaczył 2 miliardy funtów na walkę z wirusem SARS-CoV-2. Brytyjskie władze dążą do opracowania skutecznej szczepionki oraz leków, w efekcie czego przedsiębiorstwa biotechnologiczne intensyfikują swoje działania w tym obszarze.

Brytyjskia firma Queen Mary Bioenterprises Ltd oferuje wszystkim nieustraszonym ochotnikom możliwość dobrowolnego zarażenia się koronawirusem z Wuhan! W jakim celu? Otóż w ten sposób naukowcy będą mieli możliwość przeprowadzenia bardzo precyzyjnych badań nad nowym patogenem. Za zarażenie się wirusem i spędzenie 14-dni w izolatce, firma Queen Mary Bioenterprises Ltd oferuje ochotnikom rekompensatę w wysokości 3500 funtów, czyli ponad 17 tys. złotych.

Za 3500 funtów uczestnikom mają zostać wstrzyknięte dwa mniej groźne szczepy wirusa, określane symbolami 0C43 i 229E. Aby otrzymać wypłatę, ochotnicy będą musieli pozostać w kwarantannie przez dwa tygodnie i przestrzegać wyznaczonej im diety. Kontakty z przyjaciółmi i ćwiczenia fizyczne nie będą dozwolone. Podczas badań lekarze będą zabezpieczać się kombinezonami ochronnymi i respiratorami.

Propozycja brytyjsiej firmy może wydawać się kusząca, ale czy warto ryzykować własnym życiem dla pieniędzy? W rzeczywistości zagrożenie utraty życia jest spore, w świetle czego proponowana kwota jest bardzo skąpa. Firma ponadto nie daje jakiejkolwiek gwarancji powodzenia eksperymentu. Nie wiadomo, w jaki sposób organizmy poszczególnych ochotników zareagują na SARS-CoV-2 i czy "pacjentom" w ogóle uda się przeżyć. Nawet zakładając optymistyczny scenariusz, to trudno jest przewidzieć późniejsze powikłania infekcji. A może ich być naprawdę sporo. Queen Mary Bioenterprises Ltd zapewnia jednak, że każdy z ochotników może liczyć na opiekę ze strony najlepszych specjalistów w Wielkiej Brytanii. Czy takie zapewnienie wystarczy, aby przekonać odpowiednią ilość osób do wzięcia udziału w badaniach?

Po zainfekowaniu ochotnika, naukowcy będą dokładnie obserwowali jego reakcję na wirusa i podawali choremu eksperymentalne leki, aby sprawdzić, jakie efekty będą one przynosiły. O jakie leki konkretnie chodzi? Przetestowana zostanie - między innymi - szczepionka opracowane przez firmę Hvivo (źródło 1).

Queen Mary Bioenterprises Ltd obecnie poszukuje 24 osób chętnych wziąć udział w badaniach. Na razie zainteresowanie tą nietypową propozycją jest niewielkie, ponieważ ludzie bardzo obawiają się choroby COVID-19, choć jest wielce prawdopodobne, że znajdą się jacyś desperaci.

W przygotowaniu jest obecnie około 35 innych szczepionek, a rząd Wielkiej Brytanii obiecał przeznaczyć dodatkowe 46 milionów funtów na walkę z koronawirusem. Jednak eksperci są przekonani, że jest to mało prawdopodobne, by szczepionka została zatwierdzona na czas, aby powstrzymać obecną epidemię.

Przypomnijmy, że jak dotąd – zgodnie z danymi z dnia dzisiejszego (09/03/2020) - na całym świecie nowym koronawirusem zaraziło się ponad 100 tysięcy osób, a 3 825 zmarło.

Bibliografia:

1 – Daily Mail – Get PAID to have coronavirus: Scientists in London will pay volunteers £3,500 to be infected in experiments to develop a vaccine for the deadly virus.