Sklepowe czytniki kodów mogą uszkadzać wzrok!

Laserowe czytniki kodów mogą uszkadzać wzrok

Stosowane niemalże w każdym polskim sklepie, czy to ręczne, czy zintegrowane ze stanowiskiem kasy, laserowe czytniki kodów kreskowych to rzekomo bezpieczne dla nas urządzenia. Niestety wiele faktów jasno wskazuje na to, że takie skanery kodów kreskowych mogą poważnie uszkadzać wzrok. Już sama naklejka, która w świetle przepisów prawnych musi być umieszczana na tego typu urządzeniach, ostrzega przed kierowaniem wzroku w wiązkę światła. Skoro nie ma zagrożenia to po co taka naklejka? Z drugiej strony, jeśli zagrożenie istnieje, to klienci sklepów powinni być jawnie o tym informowani.

Czy sklepowe skanery kodów kreskowych mogą być groźne dla naszych oczu? Gdyby tak było, to zapewne już dawno zostałyby wycofane z obiegu. Podobnie jak żywność, która w swoim składzie zawiera rakotwórcze substancje, woda mineralna w butelkach PET, z których uwalniają się toksyczne chemikalia, trujące meble i wiele innych produktów konsumenckich, które codziennie rujnują nasze zdrowie. Dobrze wiemy jak to w rzeczywistości bywa z troską o nasze zdrowie ze strony producentów wszelkiego rodzaju wyrobów.

Skanery kodów kreskowych niebezpieczne dla zdrowia

Opowieść pani Krystyny dała nam sporo do myślenia, a więc postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej rzekomo nieistniejącemu zagrożeniu. Pani Krystyna zgłosiła się do naszej redakcji z bardzo nietypową historią.

„Tamtego wieczoru po powrocie z zakupów coś dziwnego zaczęło się dziać z moim wzrokiem. W prawym oku poczułam intensywny i przeszywający głowę ból, a po kilku minutach od jego wystąpienia w polu widzenia ukazały mi się dziwne paski i jakby zygzakowate, przemieszczające się wzory od środka do zewnętrznej części oka, po czym świat zaczął przede mną migotać jak w popsutym telewizorze. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje i ogarnął mnie silny lęk. Najgorszy z tego wszystkiego był widok dosłownie rozlewającej się podłogi pod moimi stopami. Wiedziałam, że było to jedynie złudzenie optyczne, ale obawiałam się, że z moim zdrowiem mogło dziać się coś poważnego. Bałam się, że może to jakiś wylew czy coś w tym stylu. Już miałam zamiar dzwonić na pogotowie, gdy nagle uświadomiłam sobie, że jakieś 30 minut wcześniej stojąc w sklepie przy kasie dość intensywnie wpatrywałam się w ręczny skaner kodów kreskowych, którego silne światło przyciągało moją uwagę. Zastanawiałem się czemu tak oślepiają tym sprzętem klientów. Gdy po powrocie do domu zaczęły się dziać te dziwne rzeczy z moim wzrokiem, przypomniałam sobie, że już w sklepie poczułam chwilowe pieczenie w prawym oku, ale wydawało mi się, że może jakiś paproch się do niego dostał, więc nie zwracałam na to większej uwagi. Mój mąż był jeszcze bardziej przerażony ode mnie i znalazł w internecie informację, z której wynikało, że to co się ze mną działo mogły być efektem tymczasowego podrażnienia oczu wywołane wiązką lasera. Wówczas nieco uspokoiłam się ponieważ najbardziej bałam się wylewu, albo tego, że zwariowałam. Zjadłam kolację i położyłam się spać. Następnego dnia z prawym okiem nadal działo się coś niedobrego, choć nie miałam już dziwnych wizji i ból również całkowicie ustąpił. Ponieważ jednak stan mojego wzroku nie pozwalał mi normalnie pracować, zapisałam się do okulisty. Na wizytę czekałam około miesiąca. Na całe szczęście już po kilku dniach problem ustąpił samoistnie, a w trakcie wizyty okulista nie stwierdził u mnie jakichkolwiek zaburzeń wzroku oprócz jakichś dziwnych malutkich śladów na siatkówce prawego oka. Na moje pytanie, czy koszmar który przeżyłam mógł być spowodowany wpatrywaniem się w skaner kodów kreskowych usłyszałam: „Choć laser z czytnika kodów kreskowych jest generalnie niegroźny dla oczu, to długotrwałe wpatrywanie się w niego może rzeczywiście spowodować poważne uszkodzenia. Proszę się nie wpatrywać w takie urządzenia!". Tamtego wieczoru po powrocie z zakupów byłam przerażona jak nigdy wcześniej. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Nigdy nie zapomnę tamtego wieczoru i lęku jaki mnie ogarnął. Od tamtej pory, na widok skanerów kodów kreskowych aż ciarki przeze mnie przechodzą. Panicznie się ich boję, a gdy stoję w sklepie przy kasie staram się patrzeć gdzieś na bok. Kilka miesięcy po mojej przykrej przygodzie zwróciłam się do dyrekcji sklepu z pytaniem, czemu klienci nie są ostrzegani przed konsekwencjami patrzenia się na skanery. Odpowiedziano mi, że sklep nie ma takiego obowiązku.”

Historia naszej korespondentki może wydawać się nietypowa, ale niestety zdarzają się jeszcze poważniejsze przypadki problemów ze wzrokiem w skutek ekspozycji oczu na rzekomo bezpieczną wiązkę światła laserowego (źródło 2).

Podsumowanie Po ekspozycji na działanie wiązki laserowej ze sklepowego czytnika kodów kreskowych pani Krystyna została poszkodowana zarówno fizycznie jak i psychicznie. Pojawiły się u niej bardzo dokuczliwe zmiany w widzeniu, które na szczęście ustąpiły samoistnie po kilku dniach. Po tamtym wydarzeniu nasza czytelniczka stanowczo unika patrzenia się na tego typu urządzenia nawet przez chwilę, a za każdym razem gdy zbliża się do sklepowej kasy pani Krystyna odczuwa silny lęk.

Czy skanery kodów kreskowych są bezpieczne?

Skaner kodów kreskowych jest urządzeniem, które zamienia światło odbite od kodu kreskowego na sygnał elektroniczny, zrozumiały dla sprzętu z którym współpracuje, takiego jak kasa fiskalna, bądź komputer. Sercem skanera kodów jest specjalna dioda emitująca światło laserowe prosto na lustro, które zamontowane jest na bębnie obrotowym lub na tak zwanym fliperze uchylnym i które to tworzy wiązkę skupionego światła padającą na kod kreskowy.

Skanery kodów kreskowych w sklepach (1)

Sklepowe skanery kodów kreskowych są wyposażone w diody laserowe w klasie 2. Co to konkretnie oznacza? Otóż zgodnie ze specyfikacją lasera klasy 2, w praktyce wiązka światła emitowana z takiego urządzenia - pomimo iż rzekomo bezpieczna - może stanowić poważne zagrożenie dla naszego zdrowia. Czy to możliwe, skoro te urządzenia znajdują się niemalże w każdym sklepie? Generalnie laser klasy 2 jest uważany za bezpieczny dla ludzi, ponieważ teoretycznie odruch mrugnięcia oka (odruchowa reakcja na niechęć do jasnego światła) powinna ograniczyć ekspozycję do nie więcej niż 0,25 sekundy. Taki jest czas naszej odruchowej reakcji fizjologicznej na rażące światło.

Skanery kodów kreskowych - naklejka ostrzegawcza

Zatem w teorii ludzkie oko nie powinno ucierpieć, jeśli zostanie na nie skierowana wiązka światła emitowana przez urządzenie laserowe klasy 2, takie jak czytnik kodów kreskowych, jednak tylko jeśli ekspozycja na jej działanie będzie rzeczywiście trwała poniżej 1/4 sekundy (źródło 3). Nawet jeśli tylko przez ułamek sekundy większy niż 1/4 będziemy się wpatrywać w taką wiązkę światła, to może ona definitywnie uszkodzić nasz wzrok! W przypadku czytników kodów kreskowych kierowanie wiązki laserowej na oczy (lub wpatrywanie się w wiązkę) jest zatem absolutnie niedopuszczalne, gdyż istnieje niebezpieczeństwo tymczasowego zaburzenia lub nieodwracalnego uszkodzenia wzroku!

Skanery kodów kreskowych w sklepach (2)

Na każdym skanerze kodów kreskowych umieszczona jest mała naklejka – wymagana przez przepisy prawne - z ostrzeżeniem: „Nie wpatrywać się w wiązkę. Urządzenie laserowe klasy 2”. Z treści naklejki wynika jasno, że nie wolno wpatrywać się w wiązkę, ale skąd mają o tym wiedzieć klienci sklepów, w których stosowane są takie czytniki? Szkoda więc, że przy sklepowych kasach nie widnieją stosowne tabliczki z informacją o zagrożeniu dla zdrowia, tak aby ludzie znajdujący się w zasięgu wiązki skanera mogli uważać na własne oczy. Naszym zdaniem prawny wymóg umieszczania takiej informacji w widocznym miejscu byłby całkiem stosowny!

Skanery kodów kreskowych w sklepach (3)

Uszkodzenie wzroku laserem polega głównie na poparzeniu siatkówki, czyli światłoczułej warstwy oka. Teoretycznie w efekcie długotrwałego ( nawet powyżej ¼ sekundy ) wpatrywania się w wiązkę światła może tak się zdarzyć, nawet w przypadku laserów klasy 2! W takiej sytuacji na siatkówce powstają blizny, które sprawiają, że w tych miejscach przestaje ona być aktywna i nie reaguje na światło. Wiązka laserowa (teoretycznie nawet z laserów klasy 2) może się również przyczynić do istotnych zmian fotochemicznych w komórkach, które przetwarzają odebrane światło na impulsy nerwowe lub spowodować zmętnienie rogówki.

Bibliografia:

1 – List od naszej czytelniczki;
2 – gazeta.pl – Chłopiec na moment spojrzał w laser-zabawkę i stracił 75% wzroku. Czy to możliwe?;
3 – Science Buddies – Laser Safety Guide