Kapsaicyna pomaga budować mięśnie, ułatwia odchudzanie, chroni przed zawałem!

Kapsaicyna to związek chemiczny, któremu papryczka chili zawdzięcza swój charakterystyczny, palący podniebienie smak. Powszechnie wiadomo, że substancja ta przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej. W związku z jej potwierdzonym działaniem, polegającym na przyśpieszaniu przemiany materii, kapsaicyna jest dziś obecna w wielu suplementach diety wspierających proces odchudzania. Kapsaicyna zawarta jest przede wszystkim w różnego rodzaju papryczkach. Jej bogatym źródłem są głównie gatunki, takie jak habanero, piri-piri, jalapeno. Wysokie stężenie kapsaicyny posiada również pieprz kajeński. Należy pamiętać, że kapsaicyny w ogóle nie znajdziemy w papryce słodkiej.

Jak bardzo pikantna jest kapsaicyna?

Do oceny poziomu pikantności różnych substancji stosuje się skalę Scoville'a, w której jednostką miary jest SHU. Czystej kapsaicynie przypisano wartość 16 milionów SHU, natomiast najostrzejsza z papryk, Naga chili, oceniona została na nieco ponad 1 milion SHU. Przeciętna zawartość kapsaicyny w paprykach chili wynosi od 0,1 do 1 proc. W związku z pikantnością kapsaicyny, w suplementach diety stosowane są na ogół jej pochodne – tak zwane kapsinoidy.

Papryczka Chili Naga Jolokia
Papryczka Chili Naga Jolokia - Autor zdjęcia: Asit K. ghosh Thaumaturgist - Praca własna, CC BY-SA 3.0

Czy kapsaicyna naprawdę pomaga schudnąć?

Czy w związku z faktem, iż kapsaicyna może pomóc nam zrzucić zbędne kilogramy, warto jadać dania doprawione papryczką chili? W rzeczywistości nie ma szans, by niezbędną do osiągniecia tego efektu ilość kapsaicyny przyjmować jedząc papryczki, nawet te najostrzejsze. Nie ma zatem powodu, by każde danie wzbogacać absurdalną ilością ostrych papryczek. Racjonalnym rozwiązaniem są jedynie suplementy, w których kapsaicyna (lub substancja pochodna) występuje w skoncentrowanej formie.

Badania potwierdzają, iż dzięki preparatom, w skład których wchodzi kapsaicyna, można w ciągu doby spalać przeciętnie o kilkadziesiąt kilokalorii więcej, niż bez tego typu suplementacji. Może wydawać się to niewiele, ale wraz z racjonalną dietą i odpowiednimi ćwiczeniami fizycznymi, efekty będą całkiem niezłe!

Trwające 3 miesiące badanie z udziałem 80 ochotników z nieznacznie podwyższonym wskaźnikiem masy ciała (BMI) powiązało dobową suplementację 6 mg kapsaicyny ze zmniejszeniem tkanki tłuszczowej na brzuchu (źródło 1).

Wygląda na to, że kapsaicyna ma również działanie hamujące apetyt, co może pomóc w ograniczaniu spożywanej ilości kalorii w ciągu dnia.

Oprócz tego, iż może w pewnej mierze przyśpieszać metabolizm, kapsaicyna wpływa na ludzki organizm na wiele innych sposobów. Skutecznie uśmierza ból (jest np. składnikiem plastrów przeciwbólowych) oraz chroni układ krwionośny przed chorobami cywilizacyjnymi. Próby na zwierzętach wykazały, iż kapsaicyna jest w stanie łagodnie regulować ciśnienie krwi. Działanie lecznicze kapsaicyny obejmuje również ograniczanie stresu oksydacyjnego, co z kolei spowalnia procesy miażdżycorodne i zmniejsza ryzyko zawału serca.

Papryczka Chili
Papryczka Chili - Autor zdjęcia: Lotus Head from Johannesburg, Gauteng, South Africa - sxc.hu, CC BY-SA 3.0

Kapsaicyna chroni serce!

Badania przeprowadzone przez włoskich naukowców i opublikowane na łamach „Journal of the American College of Cardiology” sugerują, iż osoby spożywające dania pikantnie doprawione papryczkami chili częściej niż cztery razy w tygodniu, są aż o 40 proc. mniej narażone na zgon z powodu zawału serca, niż ludzie, którzy nie przepadają za takimi smakami (źródło 2). Analizy dowiodły, że rodzaj stosowanej diety nie ma w tym zakresie większego znaczenia. Zmniejszone ryzyko chorób serca zauważono zarówno u osób, które starały się trzymać zasad zdrowej diety śródziemnomorskiej, jak i u tych, którzy niespecjalnie przestrzegali tych reguł. Istotne dla zdrowia serca okazało się być tylko to, czy potrawy były ostre, czy też nie.

Badanie z udziałem niemalże 500 tyś. osób, opublikowane na łamach British Medical Journal, wykazało, że osoby, które pikantne potrawy spożywały prawie codziennie, miały o 14 procent niższe ryzyko śmierci niż ludzie, którzy jadali ostre dania raz w tygodniu (źródło 3).

Kapsaicyna działa przeciwzapalnie

Kapsaicyna może wspomagać leczenie stanów zapalnych. Jak się okazuje, pokarmy zawierające duże ilości przeciwutleniaczy, takie jak ostre papryczki, mogą zwalczać wolne rodniki w organizmie. Aktywność wolnych rodników sprzyja przewlekłym stanom zapalnym, co może zwiększać ryzyko chorób takich jak nowotwory, zaburzenia autoimmunologiczne i choroby serca (źródło 4).

Jadłospis bogaty w antyoksydanty zwalczające stany zapalne wiąże się z niższym ryzykiem chorób, zwłaszcza chorób serca, udaru mózgu i niektórych nowotworów (źródło 5).

Kapsaicyna pomaga budować mięśnie!

Badania, których wyniki opublikowano na łamach periodyku Journal of the International Society of Sports Nutrition, wykazały, iż regularne przyjmowanie suplementów diety zawierających kapsaicynę, nie tylko wspomaga budowę masy mięśniowej, ale również zwiększa siłę górnej części ciała u młodych mężczyzn. Tak przynajmniej twierdzą brazylijscy naukowcy, którzy podzielili 20 niewytrenowanych mężczyzn na dwie grupy. Obie wykonywały ćwiczenia siłowe, według tego samego planu treningowego. Panowie z pierwszej grupy przyjmowali suplementy diety zawierające pochodne kapsaicyny – tak zwane kapsinoidy. Wpływają one na organizm tak samo jak kapsaicyna, ale nie powodują efektu pieczenia w ustach, dzięki czemu w trakcie eksperymentu możliwe było zastosowanie dawki aż 12 mg dziennie. Ochotnikom z grupy kontrolnej podawano placebo. Po 6 tygodniach okazało się, że mężczyznom z grupy kapsinoidów udało się zbudować średnio aż 1.3 Kg masy mięśniowej, w porównaniu do średniej 0.3 Kg u panów z grupy placebo. Pomimo, iż brzmieć to może niezwykle optymistycznie, warto z góry schłodzić entuzjazm. W badaniu brało udział zaledwie 20 osób, a przyrost masy o 0.3 kg w grupie placebo - po 6 tygodniach ćwiczeń - jest nietypowo mały jak na niewytrenowanych ludzi, dopiero rozpoczynających przygodę z ćwiczeniami siłowymi źródło 6).

Czy stosując kapsaicynę można pić alkohol?

Badacze dowiedli, że regularne przyjmowanie kapsaicyny, może owszem zmniejszać ryzyko różnego rodzaju chorób, w tym nawet nowotworów, ale rzecz w tym, że jednoczesne spożywanie alkoholu może zniweczyć wszelkie dobroczynne efekty pikantnej substancji!

Bibliografia:

1 - US National Library of Medicine - Effects of novel capsinoid treatment on fatness and energy metabolism in humans: possible pharmacogenetic implications;

2 - Sciennce Dirrect - Chili Pepper Consumption and Mortality in Italian Adults;

3 - The BMJ - Consumption of spicy foods and total and cause specific mortality: population based cohort study;

4 - US National Library of Medicine - Free Radicals, Antioxidants in Disease and Health;

5 - US National Library of Medicine - Dietary intake and blood concentrations of antioxidants and the risk of cardiovascular disease, total cancer, and all-cause mortality: a systematic review and dose-response meta-analysis of prospective studies;

6 - US National Library of Medicine - Chronic capsiate supplementation increases fat-free mass and upper body strength but not the inflammatory response to resistance exercise in young untrained men: a randomized, placebo-controlled and double-blind study.