niedziela, 3 Czerwiec, 2018 - 20:31

Mleko od karalucha i lody z larw much

Wyniki badań naukowych, które w ubiegłym roku opublikowano na łamach periodyku Journal of Agriculture and Food Chemistry jasno wykazują, że owady są istotnym źródłem zarówno cennych witamin jak i minerałów, a w tym żelaza. W rzeczywistości okazuje się, że dla ludzi owady stanowią o wiele lepsze źródło żelaza niż polędwica wołowa. W roku 2016 międzynarodowy zespół naukowców przeprowadził dogłębną analizę odżywczą substancji bardzo przypominającej mleko, którą samice karaluchów Diploptera punctata produkują w celu wyżywienia własnego potomstwa. Diploptera punctata to nie ten sam szkodnik, którego można zobaczyć na podłodze w kuchni; jest to znacznie mniejszy gatunek karalucha, który pochodzi z tropikalnych lasów na wyspach polinezyjskich. W przeciwieństwie do innych gatunków owadów, ten hawajski insekt ma coś wspólnego z ssakami: otóż rodzi on młode i karmi je bladożółtym płynem własnej produkcji!

środa, 11 Kwiecień, 2018 - 13:05

Pasożyty od psa

Toksokaroza jest szczególnie trudną do wyleczenia chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez psią glistę - nicienie Toxocara canis. Do zakażenia dochodzi nie tylko w wyniku kontaktu z psimi odchodami - w których mogą znajdować się setki tysięcy jaj tego pasożyta, lecz także w efekcie zwykłej zabawy z pupilem, gdyż jaja tego nicienia są bardzo małe i lepkie, w związku z czym dobrze przyczepiają się do sierści. Bąblowica jest pewną odmianą tasiemczycy, wywołanej przez tasiemca bąblowcowego jednojamowego - Echinococcus granulosus, lub nieco rzadziej przez tasiemca wielojamowego - Echinococcus multilocularis. Giardioza jest chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez pierwotniaki Giardia intestinalis. Ofiarami pasożyta są przeważnie młode psy, u których choroba może powodować objawy takie jak wymioty i cuchnące zielono-brązowe biegunki. Tasiemiec psi to choroba wywołana przez pasożyta Dipylidium caninum. W większości przypadków u zwierząt infekcja przebiega bezobjawowo, choć niektóre psy przejawiają zachowania wskazujące na świąd w okolicy odbytu.

poniedziałek, 18 Sierpień, 2014 - 00:14

Mruczenie kota leczy

Naukowcy są przekonani, że mruczenie ma u kotowatych poprawiać stan tkanek, które mają prawo być osłabione w efekcie długich chwil spędzanych przez te zwierzęta na spaniu, relaksie i leniuchowaniu. Koty domowe, jak dobrze wiadomo, potrafią spać nawet do 20 godzin na dobę, a efekty takiego stylu życia teoretycznie mogłyby być podobne do tych, jakich doświadczają astronauci po długich pobytach w kosmosie, gdzie wskutek mniejszego odczuwania grawitacji, mięśnie i kości nie są zmuszane do zwiększonego wysiłku. W efekcie wypraw na orbitę, kosmonautom grozi atrofia mięśni, a także osteoporoza. Jednak, w przeciwieństwie do astronautów, pomimo, iż większą część własnego życia koty spędzają w kompletnym bezruchu, to mają one niesamowicie zdrowe kości i mięśnie, a to prawdopodobnie właśnie dzięki mruczeniu, które zbawiennie przyśpiesza regenerację niemalże całego ciała i do którego astronauci niestety nie są zdolni. Pomimo tego, iż zwierzaki te nie ćwiczą, lecz przesypiają całe dnie, kocie ciało jest bardzo elastyczne, miękkie, zwinne.

piątek, 7 Grudzień, 2018 - 22:23

Noc sylwestrowa a zwierzęta

Nowy Rok jest coraz bliżej. Ludzie zaopatrują się już teraz w petardy i różnego rodzaju sztuczne ognie. Na rynku można znaleźć naprawdę potężne fajerwerki, które potrafią narobić sporo hałasu. Ale czy warto to wszystko kupować, szczególnie w trosce o dobro zwierząt? Nie należy przecież zapominać o tym, że Noc Sylwestrowa może być dla zwierząt, nie tylko tych domowych, szczególnie traumatycznym przeżyciem, głównie ze względu na przerażający hałas wybuchających petard, który trwa nieustannie przez wiele godzin. Warto zauważyć, że wybuchy petard i rozbłyski różnego rodzaju sztucznych ogni zaczynają się przeważnie już kilka dni przed Nocą Sylwestrową i trwają przez jakiś czas nawet po Nowym Roku. Najgorszy dla zwierząt jest jednak punkt kulminacyjny, czyli apogeum hałasu petard, który ma miejsce w chwili nadejścia godziny 0 i który trwa generalnie do kilkudziesięciu minut po północy. Wspominając o tym, że niektórym zwierzętom domowym fajerwerki nie sprawiają najmniejszych kłopotów, należy jednak zaznaczyć, iż w tym przedziale czasowym zwierzęta na ogół najciężej przechodzą Sylwestrowe męki.

Słownik:

Strony