Sezon na kleszcze

Borelioza w Polsce

Dane statystyczne dotyczące zakażeń Boreliozą w Polsce w roku 2013, w porównaniu do danych z roku 2012. Dane pochodzą z biuletynu informacyjnego wydanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Zakład Epidemiologii. W roku 2013 odnotowano prawie 13 tysięcy zachorowań.

Kleszczowe zapalenie opon mózgowych w Polsce

Dane statystyczne dotyczące zakażeń KZM w Polsce w roku 2013, w porównaniu do danych z roku 2012. Dane pochodzą z biuletynu informacyjnego wydanego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, Zakład Epidemiologii. W roku 2013 odnotowano w Polsce 227 przypadków KZM.

Ixodes Ricinus - Kleszcz Pospolity

Ixodes Ricinus to gatunek pajęczaka znany powszechnie jako Kleszcz Pospolity.


Jest on bardzo popularny w całej Europie i można się od niego zarazić wieloma groźnymi chorobami, takimi jak Borelioza czy Kleszczowe Zapalenie Opon Mózgowych.

Czym grozi ukłucie kleszcza? Co zrobić w przypadku takiego ukłucia? Jakie choroby przenoszone są przez te pasożyty? Artykuł przedstawia kilka cennych porad dotyczących kleszczy i zagrożenia jakie stanowią dla człowieka. Należy pamiętać, że w każdym przypadku ukłucia przez kleszcza należy zasięgnąć porady lekarskiej.

Osoby spędzające sporo czasu w lesie lub w terenach zarośniętych, na polach, na łąkach czy nawet w miejskim parku są szczególnie narażone na atak często lekceważonego wroga, jakim są kleszcze.

Kleszcze, pajęczaki należące do podgromady roztoczy (Acari), to pasożyty żywiące się krwią niektórych ssaków, w tym także krwią ludzi, głównie jednak krwią zwierząt leśnych, ptaków, psów i kotów.
Kleszcze nie są w Polsce aktywne przez cały rok, lecz wyłącznie w określonym sezonie, który rozpoczyna się przeważnie w kwietniu, a kończy w listopadzie, w zależności od panujących temperatur.

Pasożyty te, aby się pożywić muszą wbić własny aparat gębowy do ciała ofiary. Kleszcze nie piją krwi natychmiast po tym jak znajdą się na ciele potencjalnego żywiciela, lecz wędrują po nim, nawet przez wiele godzin, w poszukiwaniu idealnego miejsca do przekłucia skóry. Najbardziej narażone miejsca na atak kleszczy u człowieka to wewnętrzne części zagięć kolan i łokci, cienkie warstwy skóry przy kostkach stóp, pachwiny, pachy, szyja, uda, uszy i głowa. Zalecane jest aby po powrocie z miejsc, w których mogą z większym prawdopodobieństwem występować kleszcze, dokładnie się umyć, szorując całe ciało szczotką do kąpieli, ponieważ tylko w taki sposób można pozbyć się malutkich larw pasożytów, które w poszukiwaniu nowego miejsca pobytu, nie zdążyły się jeszcze wbić do skóry. Niektóre larwy kleszczy są tak małe, że stają się ledwo zauważalne gołym okiem, a niestety są tak samo niebezpieczne jak dorosłe osobniki tego pasożyta. Przed rozpoczęciem procesu przebijania się przez skórę ofiary pasożyt wstrzykuje specjalny środek znieczulający, więc jego ukłucie jest zupełnie bezbolesne i bardzo często ofiara nie zauważa przez długi czas, że na swoim ciele nosi nieproszonego gościa. Kleszcze potrafią przebywać wbite do ciała ich karmicieli nawet przez około 10 dni, dopóki się całkiem nie nasycą, wypijając przez ten czas kilka mililitrów krwi i powiększając objętość własnych ciał, w przypadku samic, nawet 200 krotnie!
Samo ukąszenie kleszcza nie jest dla człowieka szkodliwe. Szkodliwe są dla nas jednak drobnoustroje, jakimi kleszcz może obdarowywać ofiary po wbiciu się do ich ciał. Wędrując z żywiciela na żywiciela pasożyt gromadzi w sobie najrozmaitsze bakterie i wirusy. Sam proces przebijania się przez skórę ofiary może zająć pasożytowi od 24 go 96 godzin. Bardzo ważne jest aby wbity do ciała ofiary kleszcz został umiejętnie usunięty w całości i jak najszybciej.
Bardzo ważne jest aby przy usuwaniu kleszcza nie stresować go. Stare metody, takie jak podgrzewanie pajęczaka, smarowanie go masłem czy pryskanie różnymi wynalazkami są bardzo niebezpieczne, ponieważ zestresowany w taki sposób kleszcz obficie pluje śliną, zawierającą drobnoustroje, które trafiają w dużej ilości do ciała ofiary. W aptekach można nabyć specjalne gadżety do usuwania kleszczy, np. specjalne lasso lub spray natychmiast zamrażający pasożyta. Ten ostatni sprawia iż zamrożony kleszcz sam wycofuje aparat gębowy z ciała ofiary, bez stresowania się i plucia.

Szybkie i umiejętne pozbycie się pasożyta zmniejsza prawdopodobieństwo zarażenia się niektórymi chorobami.

Na liście odkleszczowych infekcji jest wiele nieprzyjemnych chorób, mniej lub bardziej groźnych, a między innymi: KZM (kleszczowe zapalenie mózgu), Borelioza, Babezjoza, Anaplazmoza, Dur powrotny, Tularemia, Kleszczowy Paraliż, Cytaukszoonoza , a nawet Gorączka Plamista Gór Skalistych. W Europie najbardziej popularnymi zakażeniami odkleszczowymi są Borelioza oraz KZM (Kleszczowe Zapalenie Mózgu). W Polsce statystycznie przeważają zakażenia Boreliozą, na którą co roku odnotowuje się wiele tysięcy przypadku zachorowań. Niestety dane statystyczne nie odzwierciedlają prawdziwej sytuacji zakażeń odkleszczowych, ponieważ wiele osób zakażonych chorobami odkleszczowymi nie ma o tym najmniejszego pojęcia, a to z przyczyny takiej, iż niektóre choroby mogą czasem przebiegać zupełnie bezobjawowo.

Borelioza w Polsce

Borelioza jest chorobą, która jeżeli wykryta we wczesnym stadium rozwoju, jest pomyślnie leczona antybiotykami. Niestety wiele osób nie zdaje sobie przez wiele lat sprawy że zostało zarażone tą chorobą więc zwyczajnie się na nią nie leczy. Duża ilość osób chorych na Boreliozę, nawet nie wie w jakich okolicznościach mogła zostać zainfekowana przez keszcza.

W przypadku świeżego zarażenia się od kleszcza Boreliozą, w miejscu ukłucia pasożyta może po kilku dniach lub tygodniach pojawić się charakterystyczne zaczerwienienie skóry, tak zwany Rumień Wędrujący, który jest wiarygodnym wskaźnikiem zakażenia się tą chorobą, dlatego też miejsce ukąszenia należy dokładnie obserwować przez co najmniej kilka tygodni od ataku kleszcza. Niestety Rumień może, nawet w przypadku gdy dochodzi do zakażenia się chorobą, w ogóle się nie pojawić, lub pojawić się w zupełnie innym miejscu ciała. W przypadku pojawienia się Rumienia, należy wykonać badania krwi, aby potwierdzić lub wykluczyć Boreliozę. Takie badanie, ze względu na dużą ilość zachorować, jest obecnie w Polsce zalecane po każdym ukłuciu kleszcza, bez względu na to czy pojawił się Rumień czy też nie. Ponieważ badanie ma na celu wykrycie w krwi przeciwciał Boreliozy, które są odpowiedzią immunologiczną na obecność krętków Boreliozy w osoczu, należy je wykonać od kilku do kilkunastu dni po ukłuciu kleszcza, a w przypadku wyniku negatywnego, zalecane jest aby po jakimś czasie powtórzyć badania. W przypadku wyniku dodatniego, należy również wykonać kolejne badania, które zostaną zlecone przez lekarza.

Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze
Kleszcze

KZM – Kleszczowe zapalenie opon mózgowych w Polsce

Na tą chorobę, w przeciwieństwie do Boreliozy, którą można w wielu przypadkach skutecznie leczyć przyczynowo, nie ma konkretnego lekarstwa, a leczenie jest wyłącznie objawowe. KZM to choroba wirusowa, która może mieć bardzo różny przebieg, często nawet bezobjawowy i zupełnie niegroźny. Ponieważ jednak choroba może mieć także poważne konsekwencje zdrowotne, warto się przed nią zaszczepić, a taka szczepionka jest ogólnie dostępna i zalecana osobom należącym do grup o zwiększonym ryzyku zachorowania.
W wielu krajach, w których kleszcze atakują endemicznie, po ukłuciu kleszcza pacjentowi aplikowana jest iniekcja immunoglobuliny, czyli ludzkich przeciwciał anty-KZM. Taki preparat powinien zostać wstrzyknięty pacjentowi w ciągu maksymalnie 96 godzin od ukąszenia przez pasożyta, a najlepiej jak najprędzej. Immunoglobulina KZM może uchronić ofiarę kleszcza przez rozwojem zakażenia KZM. W Polsce niestety taka procedura nie ma miejsca. Tym bardziej dziwny jest fakt iż, pomimo tego iż KZM u nas występuje, preparat taki, noszący nazwę FSME - Bulin (uwaga: nie mylić z FSM-Immun - szczepionka) jest teoretycznie, ale tylko teoretycznie dostępny na polskim rynku, a tak naprawdę nigdzie nie można go w Kraju nabyć, nawet za gotówkę. Ofiary kleszczy, które obawiają się zakażenia KZM, zawsze mogą udać się do Austrii, gdzie immunoglobulina KZM aplikowana jest od ponad 20 lat standardowo każdej ukłutej przez kleszcza osobie i tam poprosić o zaaplikowanie injekcji. W każdym przypadku należy jednak wpierw zasięgnąć porady lekarskiej.

Warto się szczepić i uodpornić przeciwko KZM. Szczepionka przeciwko Kleszczowemu Zapaleniu Opon Mózgowych jest łatwo dostępna i obecnie sprzedawana jest pod nazwą FSME-Immun. Preparat umożliwia sezonową ochronę dopiero po II dawce, która generalnie może zostać zapodana po upływie od 1 do 3 miesięcy od pierwszej dawki. Trzecia dawka, która zapewnia spokój na 3 lata, zapodawana jest generalnie po upływie od 5 do 12 miesięcy od II dawki. W przypadku chęci zaszczepienia się przeciwko KSM należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Komentarze

Po powrocie z wakacji na Mazurach miałem na sobie 5 kleszczy w tym 3 pod jedną pachą a 2 na prawym udzie. Kilka dni po usunięciu kleszczy przez moją starszą siostrę pamiętam że wymiotowałem i słabo się czułem ale na tym się skończyło na całe szczęście. Było to w lipcu 2012 roku i miałem wtedy 17 lat. Nie miałem jakichkolwiek innych objawów a nawet nic mnie nie swędziało. Czy jest czego się obawiać i czy powinienem zrobić jakieś badania lub testy? Czy ktoś miał podobną historię z kleszczami i może mi trochę doradzić? Proszę o porady.

Słuchajcie drodzy... Przede wszystkim artykuł rozjaśnił nam kilka wątpliwości dotyczących tych okropnych pasożytów.
Kilka tygodni temu podczas kąpieli znalazłam u swojego 4 letniego synka sporego kleszcza pod prawą pachą. Udaliśmy się wówczas do lekarza a ten wyciągnął tego paskudnego kleszcza. Jednak kleszcz prawdopodobnie nie został wyciągnięty w całości ponieważ miejsce ukąszenia po kilku dniach bardzo się zaczerwieniło - a na samym środku czerwonej plamy stał się widoczny mały czarny punkcik. Udaliśmy się więc z małym do chirurga, który wyciągnął pozostałości kleszcza, dokładnie zdezynfekował i opatrzył miejsce ukłucia. Pan doktor zalecił nam badania w kierunku boreliozy, do wykonania za kilka miesięcy. Pan doktor zalecił również szczepionkę przeciwko odkleszczowej formie wirusowego zapalenia opon mózgowych. W sieci znalazłam ulotkę dotyczącą tej szczepionki oraz sprzeczne opinie i teraz zastanawiam się czy zapodać ją dziecku, ale sama już nie wiem co robić. Po co się teraz szczepić, skoro kleszcz został już wyjęty, a szczepionka zacznie działać za kilka miesięcy?

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Comments Block 2

Autor: Grażyna - otwock (niezweryfikowany)
Komentarz:

Słuchajcie drodzy... Przede wszystkim artykuł rozjaśnił nam kilka wątpliwości dotyczących tych okropnych pasożytów.
Kilka tygodni temu podczas kąpieli znalazłam u swojego 4 letniego synka sporego kleszcza pod prawą pachą. Udaliśmy się wówczas do lekarza a ten wyciągnął tego paskudnego kleszcza. Jednak kleszcz prawdopodobnie nie został wyciągnięty w całości ponieważ miejsce ukąszenia po kilku dniach bardzo się zaczerwieniło - a na samym środku czerwonej plamy stał się widoczny mały czarny punkcik. Udaliśmy się więc z małym do chirurga, który wyciągnął pozostałości kleszcza, dokładnie zdezynfekował i opatrzył miejsce ukłucia. Pan doktor zalecił nam badania w kierunku boreliozy, do wykonania za kilka miesięcy. Pan doktor zalecił również szczepionkę przeciwko odkleszczowej formie wirusowego zapalenia opon mózgowych. W sieci znalazłam ulotkę dotyczącą tej szczepionki oraz sprzeczne opinie i teraz zastanawiam się czy zapodać ją dziecku, ale sama już nie wiem co robić. Po co się teraz szczepić, skoro kleszcz został już wyjęty, a szczepionka zacznie działać za kilka miesięcy?

Data publikacji: poniedziałek, 11 Sierpień, 2014 - 11:27
Autor: Paweł J. (niezweryfikowany)
Komentarz:

Po powrocie z wakacji na Mazurach miałem na sobie 5 kleszczy w tym 3 pod jedną pachą a 2 na prawym udzie. Kilka dni po usunięciu kleszczy przez moją starszą siostrę pamiętam że wymiotowałem i słabo się czułem ale na tym się skończyło na całe szczęście. Było to w lipcu 2012 roku i miałem wtedy 17 lat. Nie miałem jakichkolwiek innych objawów a nawet nic mnie nie swędziało. Czy jest czego się obawiać i czy powinienem zrobić jakieś badania lub testy? Czy ktoś miał podobną historię z kleszczami i może mi trochę doradzić? Proszę o porady.

Data publikacji: poniedziałek, 21 Kwiecień, 2014 - 17:59