Nadziewał pączki własnym nasieniem!

czw., 20/02/2020 - 21:28
Pączek to tradycyjny wyrób cukierniczy, w postaci drożdżowego ciasta, uformowanego na kształt lekko spłaszczonej, mieszczącej się w jednej dłoni kuli i usmażonego na głębokim tłuszczu - na kolor ciemno-złoty, lub upieczonego w wysokiej temperaturze - na kolor jasno-złoty.

Wszyscy uwielbiamy pączki i bardzo chętnie je jadamy. Jak wiadomo, niektóre z nich mogą zawierać w sobie dziwne, wręcz ohydne składniki. W tym artykule nie chodzi jednak o typowe, niskiej jakości pączko-podobne wyroby, które znajdziesz w popularnych dyskontach.

Skład niektórych pączków może wprawiać w osłupienie, a ludzka głupota rzeczywiście nie zna granic, co potwierdza przypadek pewnego mieszkańca Szczecina, który pewnego dnia wpadł na pomysł dodawania własnego nasienia do pączków i częstowania nimi kobiet!

Wszystko zaczęło się od tego, że ktoś anonimowo zamieścił w Internecie nagrania wideo – na których wyraźnie widać penisa, słoik z ludzkim nasieniem, oraz strzykawkę, którą ktoś wstrzykuje nasienie do pączków, a potem częstuje nimi kobiety.

Pączek - Ludzkie nasienie w pączkach


Sceny zostały nagrane bez wiedzy poszkodowanych kobiet, w pomieszczeniach biurowych, mieszkaniu i kawiarni. Te miejsca udało się szybko zidentyfikować dzięki informacjom uzyskanym od internautów. Co więcej, zdołali oni namierzyć autora ohydnych filmików, a o swoich odkryciach niezwłocznie powiadomili prokuraturę.

Pomysłowe praktyki okazały się być autorstwa fotografa Marcina N. (40 l.), który specjalizował się w sesjach zdjęciowych z udziałem pięknych dziewcząt i modelek. Prokuratura wszczęła śledztwo. Zgłosiło się aż 18 poszkodowanych kobiet, co wcale nie oznacza, że nie mogło ich być o wiele więcej.

Fotograf został aresztowany. Postawiono mu zarzuty m.in. doprowadzenia kobiet do "innej czynności seksualnej". Kolejne postawione fotografowi zarzuty obejmują przestępstwa przeciwko wolności, wolności seksualnej i dotyczące zniesławienia przez umieszczenie nagrań w internecie.

Oskarżony ma zamiar dobrowolnie poddać się karze 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, oraz zakazu pracy fotografa na 15 lat, a dodatkowo wpłacenia zadośćuczynienia dla każdej z pokrzywdzonej od 5 do 15 tys. złotych. Rozprawy będą utajnione. W więzieniu Marcin N. będzie miał sporo czasu, by zastanowić się nad swoim ohydnym zachowaniem (źródło 1)!

Bibliografia:

1– wp.pl Częstował koleżanki pączkami ze swoim nasieniem. Zapadł wyrok w bulwersującej sprawie