Zdrowie, odżywianie, porady zdrowotne, informacje o produktach



Czy alkohol zniknie z polskich sklepów? Zalecenia WHO są jednoznaczne!

Od dawna lekarze jednoznacznie ostrzegają, że picie alkoholu negatywnie wpływa na ogólny stan zdrowia.

WHO stanowczo zaleca ograniczenie dostępności alkoholu w czasie pandemii COVID-19.

Czy alkohol zniknie ze sklepów?


Sięganie po procentowe napoje znacznie zwiększa ryzyko wypadków, urazów, występowania agresji i przemocy domowej. Światowa Organizacja Zdrowia udostępniła informację, w której przypomina, że picie alkoholu nie chroni przed chorobą COVID-19. Organizacja mocno zachęca rządy w Regionie Europejskim do wprowadzenia środków, które skutecznie ograniczyłyby spożywanie alkoholu w czasie pandemii.

WHO stanowczo przestrzega przed piciem alkoholu w czasie zagrożenia COVID-19. Konsumpcja alkoholu nie tylko ogólnie osłabia nasz układ odpornościowy pogarszając stan zdrowia, ale może nasilać ryzykowne zachowania, zaburzenia o podłożu psychicznym oraz przemoc. W świetle danych statystycznych, rocznie alkohol przyczynia się do 3 mln zgonów na całym świecie, z czego do jednej trzeciej dochodzi w samym Regionie Europejskim. Właśnie w tym regionie obserwuje się najwyższe spożycie alkoholu w populacji i najwyższy odsetek zgonów wynikający z tego zjawiska.

Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia, w czasie pandemii COVID-19 europejskie rządzy powinny wzmocnić istniejące już regulacje i zasady, które zostały stworzone w celu ograniczenia szkód i krzywd wyrządzanych przez masowe spożywanie alkoholu.

Carina Ferreira-Borges, kierowniczka programu związanego z problemem alkoholu i nielegalnych narkotyków wypowiedziała się na ten temat następująco (źródło 1):

W Regionie Europejskim alkohol jest konsumowany w nadmiernych ilościach i zostawia po sobie zbyt wiele ofiar. W dobie pandemii COVID-19 powinniśmy zastanowić się nad ryzykiem wynikającym z pozostawienia ludzi na kwarantannie oraz izolujących się w domach z substancją, która niszczy nie tylko zdrowie. Alkohol wpływa również na zachowanie osób sięgających po niego, w stosunku do innych.


W celu obalenia mitu o skuteczności spożywania wysokoprocentowego alkoholu w zapobieganiu zainfekowania się koronawirusem, WHO przygotowuje specjalną broszurę informacyjną. Błędna teoria powstała pod wpływem strachu przed COVID-19 i powszechnej dezinformacji. Zdaniem WHO, sięganie po jakikolwiek alkohol szkodzi zdrowiu. Szczególnie niebezpieczny dla naszego organizmu okazuje się być mocny alkohol etylowy, który został wymieszany z metanolem. Jego konsumpcja wiąże się z ogromnym zagrożeniem dla zdrowia i może prowadzić do śmierci.

Zdaniem specjalistów, spożywanie alkoholu zwiększa podatność na COVID-19, gdyż negatywnie odbija się na układzie odpornościowym, czego efektem jest podwyższone ryzyko pojawienia się problemów zdrowotnych. Stąd zalecenie WHO, by ograniczyć konsumpcję alkoholu, szczególnie w dobie pandemii COVID-19.

Pamiętajmy, że alkohol jest substancją psychoaktywną – silnie oddziałuje na ośrodkowy układ nerwowy i jest powiązana z zaburzeniami psychicznymi. Osoby zagrożone takimi schorzeniami, bądź zmagające się z uzależnieniem od alkoholu znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji w czasie domowej izolacji. W czasie pandemii, osoby świadczące domową opiekę zdrowotną powinny zatem zachować szczególną czujność właśnie w kontekście zagrożeń związanych ze spożyciem alkoholu.

WHO zalecza wprowadzenie ograniczenia dostępności alkoholu. Być może, już niebawem, procentowe trunki znikną ze sklepowych półek – przynajmniej na czas trwania pandemii, bądź ich dostępność zostanie znacznie utrudniona.

Bibliografia:

1 - Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) - Alcohol does not protect against COVID-19; access should be restricted during lockdown.