Codex Gigas – czym jest „Biblia Diabła” i kto naprawdę ją napisał?
Codex Gigas, nazywany także Biblią Diabła, jest największym zachowanym średniowiecznym manuskryptem. Powstał na początku XIII wieku na terenie dzisiejszych Czech, mierzy około 90 centymetrów wysokości i waży blisko 75 kilogramów. W ogromnej księdze znalazły się teksty biblijne, kroniki historyczne, traktaty medyczne, encyklopedia, kalendarz oraz formuły związane z egzorcyzmami. Największą sławę przyniósł jej jednak niezwykły, pełnostronicowy portret diabła.
Z Codex Gigas wiąże się legenda o zakonniku, który miał stworzyć księgę w ciągu jednej nocy dzięki paktowi z diabłem. Rzeczywistość okazuje się równie interesująca: analiza pisma wskazuje, że ogromną część manuskryptu rzeczywiście sporządził jeden skryba, ale praca prawdopodobnie zajęła mu wiele lat. Co naprawdę wiadomo o powstaniu Biblii Diabła i skąd wzięła się jej mroczna reputacja?
Co to jest Codex Gigas?
Nazwa Codex Gigas oznacza po łacinie „gigantyczną księgę” i trudno o bardziej odpowiednie określenie. Manuskrypt ma około 90 centymetrów wysokości, niemal pół metra szerokości i waży około 75 kilogramów. Do jego bezpiecznego przenoszenia potrzebne są dwie osoby.
Do naszych czasów zachowało się 310 pergaminowych kart, czyli 620 stron. Do wykonania pergaminu potrzebna była skóra bardzo dużej liczby zwierząt – szacuje się, że ponad 150. Sam materiał potrzebny do stworzenia księgi stanowił więc ogromne przedsięwzięcie.
Codex Gigas nie jest przy tym wyłącznie Biblią. Jego twórca próbował zgromadzić w jednym tomie znaczną część wiedzy dostępnej w jego środowisku: teksty religijne, historyczne, medyczne i encyklopedyczne. Pod tym względem można go traktować jako rodzaj średniowiecznej biblioteki zamkniętej między dwiema okładkami.
Gdzie powstał Codex Gigas?
Manuskrypt powstał na początku XIII wieku w Czechach. Zapis znajdujący się w księdze wiąże ją z benedyktyńskim klasztorem w Podlažicach, niewielkim ośrodku zakonnym położonym na terenie dzisiejszych Czech.
To właśnie skromne rozmiary klasztoru od dawna budzą zainteresowanie badaczy i miłośników tajemnic. Stworzenie tak ogromnego kodeksu wymagało dużej ilości pergaminu, atramentu, pigmentów, czasu oraz pracy wykwalifikowanego skryby. Nie oznacza to jednak, że za powstaniem księgi musi kryć się tajemniczy fundator. Codex mógł być tworzony przez wiele lat, a później zmieniał właścicieli i trafiał do bogatszych ośrodków.
Kto napisał Codex Gigas?
Nie znamy imienia autora Codex Gigas. Jedną z najbardziej niezwykłych cech rękopisu jest natomiast wyjątkowa jednolitość pisma. Analizy paleograficzne wskazują, że zasadnicza część ogromnego kodeksu została zapisana przez jednego skrybę.
W popularnych opowieściach autor bywa nazywany Hermanem Pustelnikiem lub wiązany z określeniem Hermanus inclusus. Nie należy jednak traktować tego jako ustalonego nazwiska twórcy. Tożsamość człowieka, który poświęcił prawdopodobnie znaczną część swojego życia na stworzenie księgi, pozostaje nieznana.
Charakter pisma pozostaje zadziwiająco spójny na setkach stron. Nie jest to jednak dowód na nadnaturalne pochodzenie manuskryptu. Przeciwnie – wskazuje raczej na niezwykle systematyczną, długotrwałą pracę jednego wykwalifikowanego kopisty.
Czy Biblia Diabła naprawdę powstała w jedną noc?
Według najsłynniejszej legendy twórcą Codex Gigas miał być zakonnik skazany na straszliwą karę za złamanie reguły zakonnej. Aby uniknąć śmierci, miał obiecać, że w ciągu jednej nocy napisze księgę zawierającą całą ludzką wiedzę.
Kiedy zdał sobie sprawę, że nie jest w stanie wykonać zadania, miał wezwać diabła i zaoferować mu własną duszę w zamian za pomoc. W podziękowaniu miał następnie umieścić w księdze ogromny portret Lucyfera.
Nie ma jednak podstaw, aby uznać tę historię za opis rzeczywistych wydarzeń. Samo przepisanie setek ogromnych kart zajęłoby jednemu człowiekowi lata. Po doliczeniu przygotowania pergaminu, inicjałów, ilustracji, ornamentów i pozostałych elementów manuskryptu, okres pracy musiał być znacznie dłuższy.
Dlatego największą zagadką Codex Gigas nie jest to, jak można było napisać go w jedną noc, lecz raczej dlaczego jeden człowiek zdecydował się poświęcić tak dużą część życia stworzeniu jednego dzieła.

Co zawiera Codex Gigas?
Nazwa „Biblia Diabła” może sugerować księgę o charakterze okultystycznym, ale jest to bardzo mylące. Około połowy Codex Gigas zajmują teksty Starego i Nowego Testamentu. Pozostałą część wypełniają dzieła historyczne, encyklopedyczne, medyczne oraz teksty związane z praktyką religijną.
W kodeksie znalazły się między innymi:
- teksty biblijne w łacińskiej tradycji Wulgaty;
- „Etymologiae” Izydora z Sewilli – jedno z najważniejszych średniowiecznych kompendiów wiedzy;
- „Antiquitates Judaicae” i „De bello Judaico” Józefa Flawiusza – dzieła poświęcone historii Żydów;
- „Chronica Boemorum” Kosmasa z Pragi – istotne źródło do historii średniowiecznych Czech;
- teksty medyczne, w tym utwory związane z tradycją Konstantyna Afrykańskiego;
- kalendarz i nekrolog zawierający informacje o osobach związanych z czeskimi klasztorami;
- modlitwy oraz formuły egzorcyzmów.
Obecność egzorcyzmów nie oznacza, że Codex Gigas był księgą czarnej magii. W średniowiecznej kulturze chrześcijańskiej teksty przeznaczone do ochrony przed złem mogły funkcjonować obok Biblii, modlitw i wiedzy medycznej.
Warto też odróżnić Codex Gigas od apokryfów, czyli tekstów religijnych, które nie weszły do kanonu Biblii. Sama niezwykłość kodeksu nie oznacza, że zawiera on „zakazaną Biblię” czy tajną wersję chrześcijaństwa.
Dlaczego w Codex Gigas znajduje się portret diabła?
Najsłynniejszą ilustracją Codex Gigas jest pełnostronicowy wizerunek diabła. Postać została przedstawiona frontalnie, z rogami, pazurami, dużymi oczami oraz rozdwojonym językiem. Nie jest to niewielka ilustracja umieszczona między tekstem – demon zajmuje niemal całą stronę.
To właśnie ten obraz w największym stopniu odpowiada za późniejszą nazwę „Biblia Diabła”. Nie ma jednak dowodów, że ilustracja miała charakter okultystyczny albo że była wyrazem kultu diabła.
Znacznie więcej mówi jej położenie. Na przeciwległej stronie przedstawiono Niebiańskie Miasto. Obie ilustracje tworzą wyraźny kontrast: po jednej stronie samotna postać symbolizująca zło i potępienie, po drugiej uporządkowana przestrzeń kojarzona ze zbawieniem.
W średniowiecznej kulturze religijnej przedstawienia diabła nie były czymś sprzecznym z chrześcijańskim charakterem dzieła. Demon był elementem religijnej wizji świata i mógł pełnić funkcję ostrzeżenia przed grzechem i potępieniem.
Czy Codex Gigas zawiera zaklęcia i egzorcyzmy?
Tak, w księdze znajdują się teksty związane z egzorcyzmami i ochroną przed złem. Trzeba jednak uważać na współczesne określanie ich mianem „magicznych zaklęć”. Codex Gigas powstał w świecie, w którym choroba, religia, medycyna i przekonania o działaniu sił nadprzyrodzonych nie były rozdzielane w taki sposób jak obecnie.
Dlatego obok tekstów medycznych można znaleźć modlitwy i formuły przeznaczone do wypędzania złych duchów. Nie czyni to kodeksu podręcznikiem magii – pokazuje raczej, jak średniowieczny człowiek rozumiał chorobę, zagrożenie i duchową ochronę.
Podobnie mylące bywają współczesne opowieści o rzekomo „zakazanych księgach”. Historia tekstów czytanych przez pierwszych chrześcijan, które ostatecznie nie znalazły się w Biblii, jest znacznie bardziej złożona niż popularna wizja celowego ukrywania niewygodnej wiedzy.
Jakich stron brakuje w Codex Gigas?
Codex Gigas nie zachował się w całkowicie pierwotnej postaci. Z księgi usunięto kilka kart. To stało się źródłem licznych spekulacji, według których brakujące strony mogły zawierać szczególnie tajemnicze lub niewygodne treści.
Dostępne badania nie potwierdzają jednak takich opowieści. Wiadomo, że w usuniętej części znajdowała się między innymi Reguła św. Benedykta, czyli podstawowy zbiór zasad życia benedyktyńskiego. Nie jest to treść tajemna ani zakazana.
Sam fakt fizycznego usunięcia kart pozostawia pytania o okoliczności, w jakich do tego doszło, ale nie stanowi dowodu, że z Codex Gigas wycięto informacje, które ktoś chciał ukryć przed światem.
Dlaczego Codex Gigas jest tak niezwykle jednolity?
Jednym z najbardziej imponujących elementów księgi jest spójność jej wykonania. Setki stron zapisano bardzo podobnym charakterem pisma, zachowując konsekwentny układ tekstu i dekoracji. W dużych średniowiecznych skryptoriach monumentalne dzieła często powstawały przy udziale wielu osób. W tym przypadku analiza pisma wskazuje na dominującą pracę jednego skryby.
Nie oznacza to, że pracował bez przerw ani że jego charakter pisma przez dziesięciolecia pozostawał absolutnie niezmienny. Takie stwierdzenia trudno byłoby udowodnić. Można natomiast powiedzieć, że stopień jednolitości kodeksu jest jednym z powodów, dla których Codex Gigas fascynuje paleografów i historyków książki.
Czy Codex Gigas był często używany?
Monumentalne rozmiary księgi sprawiały, że nie mogła być traktowana jak zwykły podręczny kodeks. Ważącego około 75 kilogramów tomu nie przenoszono swobodnie między pomieszczeniami, a korzystanie z niego wymagało odpowiedniego miejsca.
Codex Gigas należy więc postrzegać nie tylko jako zbiór tekstów, lecz również jako niezwykle prestiżowy obiekt materialny. Jego rozmiary same w sobie mogły podkreślać wagę zgromadzonej w nim wiedzy.
Jak Codex Gigas trafił do Szwecji?
Historia księgi nie zakończyła się w klasztorze w Podlažicach. W ciągu kolejnych stuleci manuskrypt zmieniał miejsce przechowywania. Pod koniec XVI wieku znalazł się w Pradze w kolekcji cesarza Rudolfa II.
W 1648 roku, pod koniec wojny trzydziestoletniej, wojska szwedzkie zdobyły część Pragi i wywiozły wiele cennych przedmiotów należących do cesarskich zbiorów. Wśród wojennych łupów znalazł się również Codex Gigas.
W ten sposób słynna czeska księga trafiła do Szwecji, gdzie pozostaje do dziś.
Gdzie obecnie znajduje się Codex Gigas?
Oryginalny Codex Gigas jest przechowywany w Bibliotece Narodowej Szwecji w Sztokholmie. Instytucja udostępniła również cyfrową wersję manuskryptu, dzięki czemu można przeglądać poszczególne karty bez kontaktu z bezcennym oryginałem.
To szczególnie interesujące w przypadku księgi, wokół której przez stulecia narosło tyle legend. Cyfrowe reprodukcje pozwalają zobaczyć nie tylko słynny portret diabła, ale również setki stron tekstów, ornamentów i inicjałów, o których popularne opowieści o „Biblii Diabła” często w ogóle nie wspominają.
Codex Gigas online – gdzie można zobaczyć i przeglądać księgę?
Codex Gigas można dziś oglądać również w wersji cyfrowej. Dzięki digitalizacji nie trzeba podróżować do Sztokholmu, aby zobaczyć poszczególne karty manuskryptu, jego układ, ornamenty czy słynny pełnostronicowy wizerunek diabła.
Cyfrową wersję księgi udostępnia m.in. Library of Congress – Codex Gigas. Można tam przeglądać wysokiej jakości reprodukcje kolejnych kart i samodzielnie zobaczyć, jak w rzeczywistości wygląda jeden z najbardziej niezwykłych średniowiecznych rękopisów.
To szczególnie ciekawe w przypadku Codex Gigas, ponieważ popularne artykuły zwykle pokazują jedynie stronę z diabłem. W cyfrowej wersji można zobaczyć, że zdecydowana większość księgi ma zupełnie inny charakter: są to gęsto zapisane kolumny łacińskiego tekstu, inicjały, dekoracje i rozbudowany układ całego kodeksu.
Codex Gigas – co jest faktem, a co legendą?
Codex Gigas rzeczywiście jest niezwykły, ale nie trzeba przypisywać mu nadnaturalnego pochodzenia, aby docenić skalę przedsięwzięcia. Księga jest autentycznym XIII-wiecznym manuskryptem, jej zasadnicza część została najprawdopodobniej wykonana przez jednego skrybę, zawiera ogromny zbiór średniowiecznej wiedzy i rzeczywiście znajduje się w niej pełnostronicowy wizerunek diabła.
Nie ma natomiast historycznych dowodów, że powstała w jedną noc, że jej autor sprzedał duszę diabłu ani że brakujące strony zawierały tajemną wiedzę.
Paradoksalnie fakty mogą być ciekawsze od legendy. Ktoś rzeczywiście spędził ogromną część życia, zapisując setki wielkich pergaminowych kart i próbując zgromadzić w jednym tomie wiedzę swojego świata. To właśnie skala tego przedsięwzięcia – a nie domniemany pakt z diabłem – jest największą tajemnicą Codex Gigas.
Źródła
- Kungliga biblioteket – National Library of Sweden, Codex Gigas.
- Kungliga biblioteket – National Library of Sweden, Content of the Codex Gigas.
- de Hamel, Christopher. A History of Illuminated Manuscripts. London: Phaidon Press.
- Liepe, Lena. The Codex Gigas and the Devil's Picture.
- Foote, Peter. The Devil's Bible. Stockholm: Kungliga Biblioteket.









