Witamina C - ukrywana prawda. Nie daj się robić w konia!

Witamina C to chyba najbardziej "popularna" witamina i wydawałoby się, że wiemy o niej wszystko. Tymczasem jest wiele istotnych spraw związanych z tą substancją, o których na ogół mało się mówi. Ważną rolą witaminy C, czyli kwasu askorbinowego, jest wspomaganie utrzymywania zdrowia, dobrej kondycji tkanek i narządów wewnętrznych poprzez jego znaczący udział w produkcji cennego kolagenu.

Witamina C - Czym jest witamina C lewoskrętna?

Wszystkie wielokomórkowe organizmy potrzebują kwasu askorbinowego. Jest im on absolutnie niezbędny do prawidłowego funkcjonowania. Większość ssaków, oprócz tych, które wskutek wad wynikających z mutacji genetycznych straciły tę zdolność, potrafi wytwarzać endogenną witaminę C. Co ciekawe, okazuje się, że im większe zwierzę, tym znaczniejsze dawki kwasu askorbinowego jest w stanie produkować jego organizm. Przykładowo, kot jest w stanie wytwarzać do 1 g witaminy C dziennie, pies do 5 gram, a koza nawet do 20 gram dziennie! To ogromne ilości witaminy C, w porównaniu z tak zwanym ustalonym przez lekarzy "dziennym zapotrzebowaniem" tej substancji dla człowieka.

Do ssaków, które nie posiadają zdolności wytwarzania kwasu askorbinowego i muszą witaminę C dostarczać z pokarmem, należą ludzie, zwierzęta naczelne, świnki morskie, świnie domowe oraz pewien gatunek nietoperzy żywiących się owocami. Do tego dochodzą niektóre gatunki ryb. Organizmy te, aby przeżyć i prawidłowo funkcjonować, muszą regularnie i nieustannie czerpać witaminę C z pożywienia.

Zgodnie z polskimi "zaleceniami", dzienne zapotrzebowanie na witaminę C u osoby dorosłej wynosi 100 mg, a w okresie osłabienia lub infekcji – do 1000 mg.

Witamina C lewoskrętna, a prawoskrętna - Jaka jest różnica?

Witamina C to nic innego jak kwas askorbinowy, który jest naturalnie dostępny w przyrodzie. Właśnie w tej postaci jest on dla człowieka najcenniejszy. Dostępny w żywności kwas askorbinowy wchłania się do ludzkiego organizmu powoli, ale bardzo efektywnie, co oznacza przyswajalność tego związku w ludzkim organizmie sięgającą rzędu 90 procent.

Już w połowie XIX wieku Pasteur dobrze wiedział o tym, że niektóre związki chemiczne skręcają światło spolaryzowane w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara - czyli w prawo - natomiast inne w przeciwną stronę - czyli w lewo.

Lewo-, bądź prawoskrętność danej substancji wynika z optycznej aktywności substancji chemicznych, polegającej na specyficznym skręcaniu wiązki światła. Fakt, że kwas L-askorbinowy wykazuje właściwość biologiczną witaminy C oznacza, że to nie witamina C jest prawoskrętna, a cząsteczka, do której się odnosi! Nie ma czegoś takiego jak lewoskrętna, czy też prawoskrętna witamina C, a całe nieporozumienie wokół tej popularnej substancji wynika z celowego pomieszania pojęć skręcalności optycznej i izometrii przestrzennej. Z perspektywy chemika wszystko jest jasne, a cały mit witaminy C "lewoskrętnej" powstał na gruncie niewiedzy i potrzeb czysto marketingowych. Każda witamina C (kwas askorbinowy) działa dokładnie tak samo i nie ma “żadnej” lepszej, czy gorszej witaminy C.

W efekcie presji medialnej ze strony producentów suplementów diety, witamina C prawoskrętna jest uważana za tę gorszą. Tymczasem każda witamina C to kwas askorbinowy. Kwas askorbinowy to zawsze kwas askorbinowy, na co wskazuje jego struktura chemiczna, a na dodatek jest zawsze prawoskrętny! Nie dajmy się zwieść reklamie!

"Lewoskrętna" witamina C - Co to takiego?

Niektórzy producenci suplementów diety przekonują, iż naturalny kwas askorbinowy to tak zwany kwas askorbinowy "lewoskrętny", znany także jako lewoskrętna witamina C. W rzeczywistości, tak zwana lewoskrętna witamina C nie istnieje! Jest to określenie wywodzące się ze zwyczajnego chwytu marketingowego. Z punktu widzenia chemika, kwas L-askorbinowy jest tylko i wyłącznie prawoskrętny. Wszelkie określenia marketingowe typu witamina C "naturalna", "lewoskrętna" czy "prawdziwa" mają za zadanie zachęcać konsumentów do zakupów drogich suplementów diety, a poza tym niczego szczególnego nie oznaczają!

Niektóre źródła internetowe podają ostatnio, że najlepiej jest przyjmować witaminę C wyłącznie w postaci lewoskrętnej, stawiając pozostałe preparaty w opozycji. W przypadku witaminy C (kwas L-askorbowy), litera "L" w nazwie substancji nie ma jednak związku z opisywaną skręcalnością wiązki światła spolaryzowanego i wynika z konfiguracji w tzw. projekcji Fischera.

Coraz częściej w mediach pojawiają się informacje, zgodnie z którymi, kwas askorbinowy prawoskrętny, znany także jako prawoskrętna witamina C, to nic innego jak tania i mało warta dla ludzkiego zdrowia substancja. Producenci drogich suplementów diety zachęcają do przyjmowania witaminy C w swojej "lewoskrętnej", "naturalnej" postaci. Niestety, wskutek częstego napotykania się na tego typu informacje, kształtują się w umysłach konsumentów całkiem błędne przekonania. Czy rzeczywiście, jak podają niektóre źródła, "prawoskrętny" kwas askorbinowy jest bardzo szkodliwy dla ludzkiego zdrowia, a jego regularne stosowanie może nie tylko być przyczyną poważnych dolegliwości układu pokarmowego, kamicy nerkowej i pęcherzowej, ale może również przyczynić się do powstawania groźnej dla życia zakrzepicy? Nic bardziej błędnego! Nie ma czegoś takiego jak "lewoskrętna" witamina C. Witamina C to kwas askorbinowy, który w swojej naturalnej postaci jest prawoskrętny.

Najlepsze źródło witaminy C to zdrowa żywność!

Witamina C zawarta w pokarmach, jest bardzo wrażliwa na oddziaływanie czynników zewnętrznych. Najbardziej ją niszczy gotowanie i smażenie, ale niestety jest także wrażliwa na tlen i światło. Wchłanianie naturalniej witaminy C z pokarmów znacznie ułatwia obecność flawonoidów, które powszechnie występują w owocach, warzywach, roślinach strączkowych i ziołach i które także mają naukowo potwierdzony korzystny wpływ na zdrowie. Dlatego też, tego typu źródła witaminy C są uważane za najcenniejsze.

Nie wszyscy lubią, mogą, pamiętają jakie to jest ważne, bądź mają na to czas, aby zajadać się świeżymi warzywami i owocami bogatymi w witaminę C. W takich przypadkach konieczna może się okazać jej suplementacja. Jednak, czy warto inwestować w drogie suplementy? O tym za chwilę!

Kwas askorbinowy a szkorbut

Kwas askorbinowy zawdzięcza swoją nazwę szkorbutowi. Nazwa ta pochodzi od łacińskich słów tłumaczonych jako „bez szkorbutu”. Szkorbut jest ciężką chorobą, która rozwija się wskutek niedoboru kwasu askorbinowego w organizmie. Niektóre z objawów szkorbutu to: ogólne osłabienie; niedokrwistość typu hemolitycznego; samoistne krwawienia wywołane niedoborem kolagenu w ścianach naczyń krwionośnych; bóle stawów, mięśni i kości wynikające z krwawień; patologiczne złamania kości; zapalny przerost dziąseł; chwianie się i wypadanie zębów; słabe gojenie ran; stany depresyjne. Aby zapobiegać tej ciężkiej chorobie, wystarczy zapewnić swojemu ciału dzienną dawkę witaminy C.

Czy zalecana dzienna dawka witaminy C w Polsce jest zbyt niska?

W Polsce zalecana dawka witaminy C rzędu 100-200 mg jest absurdalnie minimalna, a jeśli dodamy do tego fakt, iż w naszym kraju naturalne źródła tej witaminy konsumowane są rzadko, można śmiało stwierdzić, iż duża część Polaków cierpi na przewlekły niedobór tej cennej substancji w organizmie, a co za tym idzie, naraża swoje zdrowie na niebezpieczeństwo.

Anglia już od jakiegoś czasu trzyma się z dala od zaleceń WHO i poleca swoim dorosłym mieszkańcom spożywanie od 400 do 1000 mg witaminy C dziennie. To pięciokrotna ilość dawki zalecanej przez polskich lekarzy. Pamiętajmy jednak, że każda zalecana dawka witaminy C jest czysto orientacyjna. Optymalna dawka zależy w dużej mierze od wieku, płci, stylu życia, stanu zdrowia. Inna będzie optymalna dawka tej witaminy dla pracownika biurowego, a inna dla osoby ćwiczącej wyczynowo. Wiedząc o tym, że kwasu askorbinowego nie da się przedawkować z niebezpiecznymi skutkami, ponieważ jest to substancja rozpuszczalna w wodzie i organizm radzi sobie świetnie z ewentualnym jej nadmiarem, można wywnioskować, iż idealna dawka kwasu askorbinowego jest ustalana na poziomie nieznacznie niższym, niż stężenie tej substancji wywołujące rozwolnienie. Biorąc pod uwagę konieczność suplementacji witaminy C, zależy mieć świadomość, iż w warunkach optymalnych kwas askorbinowy powinien być dostarczany do organizmu człowieka z naturalnych źródeł, wraz z pokarmem.

Witamina C a miażdżyca i choroby układu krążenia

Najnowsze badania naukowe potwierdzają, iż miażdżyca tętnic nie jest spowodowana odkładaniem się cholesterolu w naczyniach krwionośnych, jak wcześniej powszechnie przez wiele lat sądzono. Deficyt witaminy C prowadzi do spadku stabilności naczyń krwionośnych, przyczyniającej się do osłabienia syntezy kolagenu, a także do załamania komórkowej bariery między krwią a ścianą naczynia. Zaskakujące może wydawać się stwierdzenie, że miażdżyca tętnic jest wczesną postacią szkorbutu, a jej przyczyną jest deficyt kwasu askorbinowego w organizmie, ale w świetle najnowszych badań tak właśnie się okazuje. Co za tym idzie, zawały serca i udary są bardzo często bezpośrednim skutkiem niedoboru witaminy C w organizmie.

Witamina C w walce z groźnymi chorobami

Badania naukowe wielokrotnie dowiodły, że witamina C odgrywa kluczową rolę w walce z chorobami nowotworowymi i w wielu tego typu przypadkach jej stosowanie może okazać się zaskakująco skuteczne. Pojawia się więc spontanicznie pytanie: skoro witamina C jest w stanie zwalczyć tak ciężkie choroby jak schorzenia nowotworowe, to czemu często zawodzi nawet w leczeniu banalnego przeziębienia? Otóż jedną z możliwych przyczyn może być spożywanie dużej ilości cukru, który jak się okazuje, w nadmiarze eliminuje witaminę C z organizmu, prowadząc do jej niedoboru! Niedobór witaminy C w organizmie przyczynia się do spadku ilości limfocytów T, co powoduje spadek odporności organizmu na infekcje wirusowe i bakteryjne. Kwas Askorbinowy ma ponadto znaczący wpływ na poziom tak zwanego glutationu, który jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego.

Kategorie