Paul Amadeus Dienach – kim był i co naprawdę zawiera Notatnik Dienacha?
Paul Amadeus Dienach miał być szwajcarsko-austriackim nauczycielem, który na początku lat 20. XX wieku zapadł w długotrwały letarg. Według historii utrwalonej później w książce Chronicles From The Future, znanej także jako „Kroniki z przyszłości”, po odzyskaniu przytomności twierdził, że jego świadomość funkcjonowała przez pewien czas w ciele człowieka żyjącego w roku 3906.
Dienach swoje wspomnienia miał zapisać w prywatnym dzienniku, który następnie przekazał greckiemu prawnikowi Georgiosowi Papachatzisowi. To właśnie z tego łańcucha przekazu pochodzi niemal wszystko, co dziś wiadomo o Notatniku Dienacha. Problem polega na tym, że biografię samego Dienacha bardzo trudno niezależnie zweryfikować.
Kim więc naprawdę był Paul Amadeus Dienach, co dokładnie miał zobaczyć w przyszłości i które elementy tej opowieści można potwierdzić?
Kim był Paul Amadeus Dienach?
Paul Amadeus Dienach jest przedstawiany w późniejszych wydaniach jego zapisków jako nauczyciel pochodzący z pogranicza kultury szwajcarskiej i austriackiej. Miał znać kilka języków, prowadzić dość zwyczajne życie i od lat zmagać się z problemami zdrowotnymi.
Nie był znanym naukowcem, pisarzem ani badaczem zjawisk paranormalnych. Nie pozostawił po sobie rozbudowanego dorobku, który pozwalałby dziś łatwo odtworzyć jego życiorys. Cała jego współczesna sława wynika praktycznie z jednego źródła: zapisków, które miały zostać przekazane jego greckiemu uczniowi.
Według historii przedstawionej w późniejszych wydaniach Chronicles From The Future, w 1921 roku Dienach zapadł w trwający wiele miesięcy stan głębokiego letargu lub śpiączki. Po odzyskaniu przytomności miał zacząć spisywać niezwykłe wspomnienia. Twierdził, że podczas gdy jego ciało pozostawało nieprzytomne, jego świadomość funkcjonowała w zupełnie innej epoce.
Czym są „Kroniki z przyszłości” i Notatnik Dienacha?
Określenie Notatnik Dienacha odnosi się do zapisków, które Paul Amadeus Dienach miał sporządzić po przebudzeniu. Nie były one początkowo przygotowywane jako książka ani przeznaczone do publikacji. Według późniejszej historii miały być prywatnym zapisem doświadczeń człowieka próbującego uporządkować to, co wydarzyło się z jego świadomością podczas długiego okresu nieprzytomności.
Współczesny czytelnik zna tę historię głównie dzięki książce Chronicles From The Future: The Amazing Story of Paul Amadeus Dienach. W jej opisie Dienach przedstawiany jest jako człowiek, którego świadomość podczas rocznej śpiączki miała znaleźć się w przyszłości i wejść w ciało innego człowieka. W katalogach bibliotecznych współczesne wydanie z 2016 roku figuruje jako publikacja oparta na stronach przypisywanego mu dziennika.
Warto jednak od początku zaznaczyć ważne rozróżnienie: dzisiejsza książka nie jest po prostu zeskanowanym rękopisem z 1922 roku. Historia przeszła przez tłumaczenie, redakcję i późniejsze wydania. To oznacza, że analizując „proroctwa Dienacha”, trzeba zawsze pamiętać o drodze, jaką tekst przeszedł, zanim dotarł do współczesnego czytelnika.
Co Dienach miał zobaczyć w roku 3906?
Najbardziej znanym elementem całej historii jest rok 3906. Dienach miał twierdzić, że właśnie w tej epoce odzyskał świadomość – nie we własnym ciele, lecz w organizmie człowieka żyjącego niemal dwa tysiące lat później.
W opowieści nie pojawia się klasyczna maszyna czasu. Dienach nie miał fizycznie przenieść się do przyszłości. Jego ciało pozostawało w XX wieku, podczas gdy świadomość – zgodnie z jego relacją – znalazła się w innym człowieku.
Pod tym względem przypadek Dienacha różni się od historii Johna Titora, który twierdził, że fizycznie przybył z roku 2036. U Titora centralnym motywem jest technologia podróży w czasie. U Dienacha najważniejsze jest domniemane przemieszczenie samej świadomości.
Opisy przypisywane Dienachowi nie ograniczają się przy tym do obrazu pojedynczego miasta czy jednego wydarzenia. Historia obejmuje wielowiekową przyszłość ludzkości, przemiany polityczne, społeczne i kulturowe, a także wizję dalszej ewolucji człowieka.
Kim był Andreas Northam?
Człowiekiem, w którego ciele Dienach miał odzyskać świadomość, był według współczesnych wydań Andreas Northam. To jeden z najważniejszych elementów historii, ponieważ Dienach nie przedstawiał siebie jako niewidzialnego obserwatora przyszłości.
Miał funkcjonować w ciele Northama: poruszać się, rozmawiać z innymi ludźmi i stopniowo poznawać rzeczywistość roku 3906. Ludzie otaczający Northama mieli zorientować się, że jego zachowanie uległo nagłej zmianie, a świadomość człowieka znajdującego się w jego ciele pochodzi z wcześniejszej epoki.
To właśnie ten motyw nadaje relacji Dienacha charakter „przesunięcia świadomości”, a nie klasycznej podróży w czasie.
Jak Notatnik Dienacha trafił do Georgiosa Papachatzisa?
Kluczową postacią dla przetrwania historii Dienacha jest Georgios Papachatzis. W przeciwieństwie do samego Dienacha Papachatzis jest dobrze udokumentowaną postacią historyczną. Był greckim prawnikiem, profesorem prawa administracyjnego i pełnił wysokie funkcje akademickie oraz publiczne.
Według historii przekazywanej wraz z książką Dienach poznał młodego Papachatzisa jako swojego ucznia podczas pobytu w Grecji. Przed śmiercią miał pozostawić mu niemieckojęzyczne zapiski bez szczegółowego wyjaśnienia, co właściwie zawierają.
Papachatzis miał następnie przez wiele lat tłumaczyć tekst na język grecki. To niezwykle istotne, ponieważ właśnie jego tłumaczenie stało się podstawą dalszych publikacji historii Dienacha.
„Chronicles From The Future” – skąd pochodzi współczesna książka?
Współczesna popularność Paula Amadeusa Dienacha wiąże się przede wszystkim z książką Chronicles From The Future: The Amazing Story of Paul Amadeus Dienach.
Bibliograficzne wydanie anglojęzyczne ukazało się w 2016 roku nakładem This Way Out Productions. Jako autor wymieniany jest Paul Amadeus Dienach, a z publikacją związani są także Georgios Papachatzis oraz redaktor Achilleas Sirigos. Wydanie zostało przedstawione jako opracowanie stron dziennika przypisywanego Dienachowi.
Oficjalna strona książki podaje, że oryginalne zapiski miały powstać w języku niemieckim w 1922 roku, pierwsza publikacja grecka ukazała się w latach 70., a współczesne wydanie angielskie zostało przygotowane dopiero wiele dekad później.
Ten dystans czasowy ma ogromne znaczenie. Gdy dziś czytamy Kroniki z przyszłości, nie analizujemy materiału, którego pochodzenie można prześledzić w taki sam sposób jak rękopis znajdujący się w archiwum. Mamy do czynienia z tekstem znanym przede wszystkim poprzez późniejszy przekaz wydawniczy.
Czy Paul Amadeus Dienach naprawdę istniał?
To prawdopodobnie najważniejsze pytanie związane z całą historią. Problem nie polega na tym, że istnieją dowody, iż Dienach był postacią fikcyjną. Problem polega na tym, że brakuje łatwo dostępnej, niezależnej dokumentacji pozwalającej potwierdzić jego biografię.
Większość szczegółów dotyczących jego pochodzenia, pracy nauczyciela, choroby i pobytu w Grecji znamy z późniejszych opracowań związanych z samymi „Kronikami z przyszłości”. To zasadnicza różnica w stosunku do Papachatzisa, którego kariera akademicka i publiczna jest udokumentowana niezależnie od historii Dienacha.
Nie oznacza to automatycznie, że Dienach nie istniał. Oznacza jedynie, że jego biografia nie została potwierdzona w stopniu pozwalającym traktować wszystkie szczegóły opowieści jako ustalone fakty historyczne.
Czy Dienach cierpiał na encephalitis lethargica?
W późniejszych publikacjach historię Dienacha często łączy się z encephalitis lethargica, czyli epidemicznym zapaleniem mózgu opisywanym na początku XX wieku. Choroba rzeczywiście występowała w Europie w okresie, w którym Dienach miał przeżyć swój długotrwały letarg.
Encephalitis lethargica była realną chorobą neurologiczną, która mogła powodować głęboką senność, zaburzenia czuwania, problemy neurologiczne, a u części pacjentów także długotrwałe następstwa psychiczne i ruchowe.
Nie zachowała się jednak dokumentacja medyczna pozwalająca stwierdzić, że Dienach rzeczywiście cierpiał właśnie na tę chorobę. Związek z encephalitis lethargica należy więc traktować jako późniejszą próbę medycznego wyjaśnienia opisywanego przez niego stanu, a nie potwierdzoną diagnozę.
Sam fakt, że historia rozgrywa się w okresie epidemii tej choroby, jest interesujący. Nie rozstrzyga jednak, co naprawdę wydarzyło się podczas okresu nieprzytomności.
Jak Dienach opisywał „przesunięcie świadomości”?
W relacji przypisywanej Dienachowi doświadczenie nie przypominało krótkiej wizji ani chaotycznego snu. Miało mieć ciągłość. Dienach miał zachowywać poczucie własnej tożsamości i pamięć o swoim życiu z początku XX wieku, mimo że funkcjonował w ciele człowieka z przyszłości.
To odróżnia historię od zwykłego snu w jej własnej narracji. Nie jest jednak dowodem na rzeczywiste przeniesienie świadomości. Z punktu widzenia współczesnej psychologii i neurologii niezwykle rozbudowane doświadczenia mogą pojawiać się w zmienionych stanach świadomości, zaburzeniach snu i schorzeniach neurologicznych.
Motyw oddzielenia świadomości od własnego ciała pojawia się również w relacjach określanych jako podróże astralne i bilokacja oraz w opisach doświadczeń poza ciałem. W przypadku Dienacha różnica jest zasadnicza: nie miał obserwować własnego otoczenia z zewnątrz, lecz żyć jako inny człowiek w odległej przyszłości.
Jak miała wyglądać przyszłość według Dienacha?
Jednym z najbardziej niezwykłych elementów Chronicles From The Future jest to, że przyszłość opisywana w książce nie ogranicza się do roku 3906. Według relacji przypisywanej Dienachowi ludzie, których spotkał jako Andreas Northam, mieli dysponować obszerną wiedzą historyczną o poprzednich stuleciach. Dzięki nim miał poznać wydarzenia rozgrywające się przez niemal dwa tysiące lat pomiędzy własną epoką a światem, w którym odzyskał świadomość.
Powstała w ten sposób bardzo rozbudowana wizja przyszłości: od przeludnienia i wojen, przez kolonizację Marsa i zagładę jego mieszkańców, aż po utworzenie globalnego państwa, stopniowy zanik niedostatku, zmianę sposobu sprawowania władzy i pojawienie się człowieka o możliwościach poznawczych wykraczających poza Homo sapiens. Co charakterystyczne, technologia nie jest tutaj końcowym etapem rozwoju. Z czasem schodzi na dalszy plan, a centrum opowieści zajmują przemiany społeczne, intelektualne i duchowe.
XXI–XXIII wiek: „Koszmar Liczby”, przeludnienie i wojny
W opisach współczesnego wydania Chronicles From The Future pierwsze stulecia przyszłości określane są jako okres narastających problemów cywilizacyjnych. Jednym z kluczowych pojęć jest „The Number” – „Liczba”, odnosząca się do ogromnego wzrostu liczby mieszkańców Ziemi i konsekwencji przeludnienia.
Ludzkość ma dysponować coraz potężniejszą technologią, ale nie towarzyszy temu równie szybka zmiana sposobu myślenia. Kolejne pokolenia zmagają się z konfliktami politycznymi, rywalizacją państw, niedoborami i problemami wynikającymi z koncentracji ogromnej populacji na jednej planecie. Według opowieści wojny trwają jeszcze w XXIII wieku.
Jest to ważny motyw całej wizji Dienacha: rozwój technologiczny nie prowadzi automatycznie do stworzenia lepszego społeczeństwa. Przeciwnie – najbardziej dramatyczne wydarzenia przyszłości mają nastąpić właśnie wtedy, gdy techniczne możliwości człowieka osiągną niezwykle wysoki poziom.
2204 rok: rozpoczyna się kolonizacja Marsa
Pierwszą bardzo konkretną datą znajdującą się w oficjalnej tabeli chronologicznej Chronicles From The Future jest 2204 rok. To właśnie wtedy ludzkość ma rozpocząć zakrojoną na ogromną skalę kolonizację Marsa.
Nie chodzi przy tym o niewielką bazę naukową złożoną z kilkunastu astronautów. Według relacji na Czerwonej Planecie z czasem powstają całe osiedla i miejscowości. Ludzie mają być w stanie przez dziesięciolecia utrzymywać tam trwałe kolonie mimo środowiska niezwykle nieprzyjaznego dla ziemskiego życia.
Mars staje się jednym z największych osiągnięć technologicznej cywilizacji człowieka. Projekt trwa około 60 lat, a liczba kolonistów rośnie do milionów.
2265 rok: katastrofa na Marsie i śmierć około 20 milionów ludzi
Marsjański eksperyment kończy się katastrofą. Według tekstu około 2265 roku dochodzi do gwałtownej zmiany warunków klimatycznych i atmosferycznych na planecie. Urządzenia pozwalające dotychczas ludziom funkcjonować w sztucznie podtrzymywanym środowisku okazują się niewystarczające.
W ciągu zaledwie kilku miesięcy ma zginąć około 20 milionów ludzi. W książce szczególnie wspominani są koloniści pochodzenia anglosaskiego i słowiańskiego, ale także mieszkańcy kontynentalnej Europy.
Dienach przedstawia tę katastrofę jako symboliczne zwycięstwo natury nad technologią. Mimo ogromnego zaawansowania technicznego człowiek nie był w stanie kontrolować wszystkich warunków panujących na innej planecie. Pozostałości marsjańskich osiedli miały jeszcze istnieć w epoce Northama, ale większość z nich znajdowała się już w ruinie.
Po tej tragedii wielki projekt marsjański przestaje być symbolem przyszłości ludzkości. W wizji przedstawionej w książce najważniejsza zmiana cywilizacyjna następuje od tej pory nie poza Ziemią, lecz na samej Ziemi.
2309 rok: wojna nuklearna niszczy znaczną część Europy
Kolejną dokładnie wskazaną datą jest 2309 rok. Ma wtedy dojść do wojny z użyciem broni jądrowej. Oficjalna chronologia książki określa konflikt jako wojnę nuklearną średniej skali, jednak jego skutki dla Europy mają być katastrofalne.
Znaczna część kontynentu zostaje zniszczona i wyludniona. Stosunkowo najlepiej mają przetrwać tereny Skandynawii oraz państw nadbałtyckich. To właśnie ludność północnej Europy odegra później ważną rolę w odbudowie kontynentu.
Co znamienne, nawet to wydarzenie nie stanowi końca cywilizacji. W wizji Dienacha wojna staje się raczej punktem granicznym: po kolejnej katastrofie ludzie zaczynają stopniowo odchodzić od modelu politycznego, który przez stulecia prowadził do konfliktów między państwami.
2320–2350: ponowne zasiedlanie Europy
W okresie mniej więcej od 2320 do 2350 roku rozpoczyna się odbudowa i ponowne zasiedlanie zniszczonych obszarów Europy. Według chronologii mieszkańcy północnych części kontynentu przemieszczają się na południe, w kierunku rejonu Morza Śródziemnego.
Proces ten ma mieć w dużej mierze pokojowy charakter. Europa zaczyna się ponownie zaludniać, ale świat po katastrofie nie wraca już całkowicie do dawnego porządku. Doświadczenia poprzednich stuleci mają stopniowo prowadzić do powstania zupełnie innej koncepcji państwa.
2396 rok: powstaje Retsstat – światowe państwo
2396 rok należy do najważniejszych dat w całej opowieści. Wtedy oficjalnie powstaje Retsstat – globalny system polityczny przedstawiany jako światowe państwo oparte na prawie i porządku.
Dla ludzi przyszłości wydarzenie jest tak przełomowe, że właśnie od niego rozpoczynają nową rachubę czasu. Rok 2396 naszej ery staje się dla nich „rokiem 1”. Wszystko, co wydarzyło się wcześniej, zostaje w ich historiografii potraktowane niemal jak prehistoria ludzkości.
Nie chodzi jedynie o utworzenie większej federacji podobnej do dzisiejszych organizacji międzynarodowych. W świecie Dienacha tradycyjne państwa narodowe stopniowo tracą swoje dawne znaczenie, a najważniejsze problemy są rozwiązywane na poziomie całej planety.
Historia wojen, nacjonalizmu i walki o dominację zostaje przez mieszkańców późniejszych epok oceniona jako niedojrzały etap rozwoju człowieka. Prawdziwa „historia” ma się dla nich rozpoczynać dopiero wtedy, gdy ludzkość nauczy się funkcjonować jako jedna cywilizacja.
2596 rok: najwybitniejsi naukowcy przejmują odpowiedzialność za świat
Kolejny wielki etap następuje około 2596 roku. Według tabeli chronologicznej książki najwybitniejsi uczeni świata stają się wówczas najważniejszymi osobami odpowiedzialnymi za globalne decyzje.
Nie należy jednak rozumieć tego po prostu jako dyktatury naukowców. Wizja przedstawiona w Kronikach zakłada raczej stopniową utratę znaczenia klasycznej klasy politycznej. Zarządzanie społeczeństwem ma być traktowane bardziej jako zadanie wymagające wiedzy, kompetencji i odpowiedzialności niż jako arena walki o władzę.
Jest to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów przyszłości Dienacha: kolejne stulecia nie przynoszą tylko nowych urządzeń. Zmienia się sam sposób rozumienia państwa, pracy, przywództwa i społecznej odpowiedzialności.
2823 rok: koniec powszechnego niedostatku dóbr
Według chronologii około 2823 roku ludzkość osiąga globalną wystarczalność w produkcji i dystrybucji dóbr przemysłowych. System jest w stanie zapewnić każdemu człowiekowi to, czego potrzebuje do życia.
To moment niezwykle ważny dla dalszej ewolucji społeczeństwa. Przez większość znanej nam historii ogromna część aktywności ludzi była podporządkowana konieczności zdobywania żywności, pieniędzy, mieszkania i innych zasobów. W wizji Dienacha rozwój technologii oraz organizacji społecznej stopniowo uwalnia ludzi od permanentnej walki o materialne przetrwanie.
Bogactwo przestaje więc być ostatecznym celem rozwoju cywilizacji. Gdy podstawowe potrzeby zostają zaspokojone, coraz większe znaczenie zaczynają mieć edukacja, sztuka, wiedza, rozwój osobisty i pytania dotyczące natury człowieka.
Około 3000 roku: nowy renesans wartości duchowych
Około 3000 roku ma rozpocząć się okres określany jako nowy renesans wartości duchowych. Jest to bardzo wyraźny zwrot w całej opowieści.
Ludzkość, która wcześniej koncentrowała się przede wszystkim na technologii, produkcji i organizowaniu świata materialnego, zaczyna coraz intensywniej interesować się świadomością, filozofią, sztuką oraz sensem ludzkiego istnienia.
Nie oznacza to prostego powrotu do dawnych religii. Przyszłe społeczeństwo Dienacha ma raczej próbować łączyć wiedzę z doświadczeniem wewnętrznym. Nauka nie zostaje odrzucona, ale przestaje być traktowana jako narzędzie mogące odpowiedzieć na absolutnie wszystkie pytania dotyczące rzeczywistości.
Około 3200 roku: złoty wiek sztuki i rozwoju duchowego
Około 3200 roku zaczyna się w przedstawionej chronologii „złoty wiek” sztuki i osiągnięć duchowych. Kultura staje się jednym z centralnych elementów życia społecznego.
Jest to interesujące odwrócenie typowej wizji odległej przyszłości. U Dienacha najwyżej rozwinięte społeczeństwo nie spędza całego czasu na budowaniu coraz szybszych maszyn czy podboju kolejnych planet. Gdy problemy materialne zostały w znacznej mierze rozwiązane, twórczość i rozwój świadomości zaczynają być uznawane za znacznie ważniejsze.
3256 rok: dzieło Valmandela przechodzi do historii
Kroniki wymieniają również wydarzenia, które z perspektywy politycznej czy technologicznej wydają się zupełnie nieistotne. To właśnie pokazuje, jak odmiennie mieszkańcy roku 3906 mieli patrzeć na własną historię.
W 3256 roku po raz pierwszy ma zostać wykonane oratorium Valmandela zatytułowane Praying between the Golden Spheres of the Stars – „Modlitwa pomiędzy złotymi sferami gwiazd”. W przyszłości dzieło to ma być uważane za jedno z najwybitniejszych, a według oficjalnego opisu książki wręcz za najlepsze dzieło muzyczne, jakie kiedykolwiek powstało.
Fakt, że tabela najważniejszych wydarzeń przyszłości obok wojen i zmian ustrojowych wymienia premierę utworu muzycznego, dobrze pokazuje hierarchię wartości tego świata: wielkie osiągnięcie artystyczne może być dla późniejszych ludzi równie istotnym wydarzeniem historycznym jak zmiana granic czy powstanie państwa.
3382 rok: Alexis Volky i „natychmiastowe oświecenie”
Najbardziej niezwykła część historii rozpoczyna się w 3382 roku. Pojawia się wówczas człowiek nazwany Alexis Volky.
Według chronologii 6 września 3382 roku Volky doświadcza zjawiska określanego terminem Nibelvirch. W książce wydarzenie zostaje przedstawione jako coś znacznie więcej niż mistyczna wizja. Volky ma przeżyć zmianę umożliwiającą mu dostęp do nowego sposobu postrzegania rzeczywistości.
Ludzie przyszłości opisują to jako pojawienie się nowej „anteny” poznawczej. Człowiek ma uzyskać możliwość odbierania aspektów rzeczywistości wcześniej niedostępnych biologicznym możliwościom Homo sapiens.
Sam Volky nie jest przy tym przedstawiany jako bóg ani klasyczny prorok. Według opowieści był zwykłym człowiekiem, który jako pierwszy okazał się zdolny do przeżycia doświadczenia prowadzącego do zupełnie nowego rodzaju poznania.
Oversyn – dodatkowy zmysł człowieka przyszłości
Nowa zdolność określana jest w książce terminem Oversyn lub związanymi z nim określeniami oznaczającymi formę poznania wykraczającą poza zwykłe zmysły.
Nie chodzi jedynie o lepszy wzrok, większą inteligencję czy sprawniejszą pamięć. Człowiek ma otrzymać możliwość postrzegania szerszej części rzeczywistości – czegoś, czego wcześniejszy Homo sapiens z powodu własnych biologicznych ograniczeń po prostu nie był w stanie doświadczać.
W narracji pojawia się obraz ludzkiego umysłu jako odbiornika wyposażonego w określony zestaw „anten”. Dawny człowiek uznawał świat dostępny tym antenom za całą rzeczywistość. Ludzie późniejszej epoki dochodzą natomiast do przekonania, że nasze zmysły i mózg pokazują jedynie niewielki wycinek tego, co naprawdę istnieje.
Homo Occidentalis Novus – następca Homo sapiens
Z wydarzeniami zapoczątkowanymi przez Volky'ego powiązany jest kolejny etap ewolucji człowieka, określany jako Homo Occidentalis Novus.
Nie należy rozumieć go po prostu jako nowego gatunku powstałego nagle wskutek jednej mutacji. W świecie przedstawionym w Kronikach jest to rezultat długotrwałego przygotowania ludzkości, rozwoju instytucji zajmujących się ludzkim umysłem i stopniowego poszerzania jego zdolności poznawczych.
Szczególne znaczenie przypisywane jest Instytutowi Aidersen, którego działalność miała stworzyć warunki umożliwiające ten kolejny krok. Człowiek przyszłości nie staje się „superczłowiekiem” w sensie komiksowym. Ma przede wszystkim dysponować szerszą możliwością poznawania rzeczywistości.
Współczesne wydanie książki określa ten moment jako przejście od Homo sapiens do bardziej rozwiniętego człowieka nowej ery.
Nowa Era – Nojere
Dzień doświadczenia Volky'ego – 6 września 3382 roku – zostaje później uznany za symboliczny początek kolejnej epoki, określanej jako Nojere, czyli Nowa Era.
Nie następuje to jednak natychmiast. Idee Volky'ego potrzebują dziesięcioleci, aby zostać zrozumiane i przyjęte. Według tekstu pełne zwycięstwo nowego sposobu myślenia następuje dopiero znacznie później.
To kolejna charakterystyczna cecha wizji Dienacha: przełomowe odkrycie jednego człowieka nie powoduje natychmiastowej przemiany całej cywilizacji. Społeczeństwo musi do niego dojrzeć.
Idea Volky'ego staje się powszechnym sposobem myślenia
W kolejnych stuleciach tak zwany ideał volkiczny stopniowo przenika społeczeństwo. Ostatecznie zostaje zaakceptowany jako consensus gentium – coś, co stało się wspólnym przekonaniem ludzkości.
W świecie roku 3906 podstawową wartością nie jest już sukces jednostki osiągnięty kosztem innych. Człowiek ma być postrzegany jako odrębny, niezwykle złożony świat wewnętrzny, którego godność, uczucia i rozwój wymagają ochrony.
Właśnie dlatego późna przyszłość Dienacha jest przede wszystkim wizją przemiany człowieka, a nie jego otoczenia. Największym osiągnięciem nie okazuje się lot na Marsa, lecz zmiana sposobu postrzegania samego siebie i innych ludzi.
3482 rok: świecące niebieskie róże
W chronologii pojawia się również znacznie mniej doniosły, ale niezwykle obrazowy szczegół. W 3482 roku Costia Rodulof ma stworzyć pierwsze słynne niebieskie róże emitujące własne błękitne światło.
Nie chodzi więc jedynie o kwiaty o niebieskich płatkach. Według opowieści róże rzeczywiście mają promieniować światłem i zmieniać jego charakter zależnie od światła dnia oraz barwy nieba. W roku 3906 są jednym z osiągnięć sztuki ogrodniczej i elementem krajobrazu przyszłości.
Ten pozornie drobny szczegół jest interesujący, ponieważ Dienach nie opisuje przyszłości wyłącznie poprzez wielkie wydarzenia polityczne. W jego relacji znajdują się również sztuka, architektura, muzyka, ogrody i elementy codziennego otoczenia ludzi.
Rok 3906: świat, do którego miał trafić Dienach
Gdy świadomość Dienacha ma pojawić się w ciele Andreasa Northama, świat znajduje się już ponad półtora tysiąca lat po powstaniu Retsstatu i ponad pięć stuleci po doświadczeniu Alexisa Volky'ego.
Jest to cywilizacja bardzo odległa od społeczeństwa znanego Dienachowi z początku XX wieku. Dawne konflikty narodowe i polityczne są dla jej mieszkańców historią odległej, niedojrzałej epoki. Niedostatek dóbr materialnych przestał stanowić podstawowy problem ludzkości, a rozwój technologiczny sam w sobie nie jest już traktowany jako najwyższy cel cywilizacji.
Znacznie ważniejsze stają się wiedza, sztuka, relacje między ludźmi, rozwój świadomości i próba zrozumienia natury rzeczywistości. Człowiek roku 3906 nie jest przedstawiany przede wszystkim jako użytkownik niewiarygodnie zaawansowanych urządzeń. Jest człowiekiem, który patrzy na własne istnienie zupełnie inaczej niż ludzie początku XX wieku.
Najdziwniejszy element wizji Dienacha: technologia okazuje się tylko etapem
Cała chronologia prowadzi do dość zaskakującego wniosku. Największe osiągnięcia techniczne pojawiają się stosunkowo wcześnie. Już w XXIII wieku człowiek potrafi tworzyć ogromne kolonie na Marsie. Kilka stuleci później problemy produkcji i dystrybucji dóbr zostają praktycznie rozwiązane.
A jednak właśnie wtedy cywilizacja ma dojść do przekonania, że technologia nie jest odpowiedzią na najważniejsze pytania.
Ostatecznym etapem rozwoju nie okazuje się więc podbój Układu Słonecznego ani zbudowanie coraz potężniejszych maszyn. Jest nim przemiana samego człowieka – jego sposobu myślenia, systemu wartości i możliwości postrzegania rzeczywistości.
To odróżnia Chronicles From The Future od wielu klasycznych wizji science fiction. Przyszłość Dienacha zaczyna się jako opowieść o technologicznej potędze, wojnach i kolonizacji kosmosu, ale kończy jako opowieść o ewolucji świadomości.
Wszystkie wymienione daty i wydarzenia należy oczywiście traktować jako element narracji przypisywanej Dienachowi, a nie jako potwierdzoną prognozę przyszłości. Współczesne wydanie rzeczywiście zawiera chronologię obejmującą m.in. kolonizację Marsa w 2204 roku, wojnę z 2309 roku, utworzenie Retsstatu w 2396 roku i przemianę zapoczątkowaną przez Alexisa Volky'ego w 3382 roku. Osobną kwestią pozostaje jednak to, kiedy poszczególne fragmenty tej historii zostały rzeczywiście zapisane i w jakim stopniu dzisiejsza wersja odpowiada pierwotnym notatkom z początku XX wieku.
Czy Dienach przewidział przyszłość?
W Internecie często można spotkać twierdzenie, że Dienach „przewidział” wydarzenia XX i XXI wieku. Takie porównania wymagają jednak dużej ostrożności.
Po pierwsze, współczesna anglojęzyczna wersja tekstu została opublikowana wiele dekad po wydarzeniach, do których część czytelników próbuje dopasowywać jego zapiski. Po drugie, nie dysponujemy łatwo dostępnym, publicznie zweryfikowanym rękopisem z początku lat 20., który pozwalałby sprawdzić każdą wersję tekstu słowo po słowie.
Z tego powodu pojedyncze podobieństwa między opisami a późniejszą historią nie wystarczają, aby uznać Dienacha za udokumentowanego proroka.
Podobny problem występuje przy wielu opowieściach o rzekomych podróżnikach w czasie: dopiero precyzyjna chronologia źródeł pozwala ustalić, czy „przepowiednia” rzeczywiście została zapisana przed wydarzeniem, które ma potwierdzać.
Dlaczego historia Dienacha jest tak przekonująca dla wielu czytelników?
Siłą tej opowieści nie jest pojedyncza spektakularna przepowiednia. Znacznie mocniej działa jej konstrukcja.
Dienach nie jest przedstawiany jako genialny naukowiec ani wybrany prorok. Jest zwykłym, schorowanym człowiekiem, który miał przypadkowo znaleźć się w sytuacji całkowicie przekraczającej jego doświadczenie. Nie wybiera przyszłości, nie kontroluje podróży i nie wraca z misją ratowania świata.
Dodatkowo historia została związana z realną postacią Georgiosa Papachatzisa. To nadaje przekazowi pozór historycznej ciągłości: Dienach miał istnieć, przekazać zeszyty konkretnemu człowiekowi, a ten rzeczywiście został później znanym profesorem i prawnikiem.
Problem polega jednak na tym, że dobrze udokumentowane życie Papachatzisa nie stanowi automatycznie dowodu prawdziwości wszystkich wydarzeń opisanych w dzienniku.
Co w historii Dienacha jest faktem, a co pozostaje nieweryfikowalne?
W historii Paula Amadeusa Dienacha warto wyraźnie oddzielić kilka poziomów wiarygodności.
- Faktem jest istnienie książki Chronicles From The Future i jej współczesnych wydań.
- Georgios Papachatzis był rzeczywistą, dobrze udokumentowaną postacią greckiego świata akademickiego i prawniczego.
- W publikacji przedstawiono historię, według której Dienach przekazał Papachatzisowi swoje niemieckojęzyczne zapiski.
- Nie ma jednak łatwo dostępnej, niezależnej dokumentacji medycznej potwierdzającej śpiączkę Dienacha i jej przyczynę.
- Trudna do niezależnego odtworzenia pozostaje również jego biografia sprzed spotkania z Papachatzisem.
- Nie istnieje naukowy dowód potwierdzający, że świadomość Dienacha rzeczywiście znalazła się w roku 3906.
To właśnie ta nierównowaga między dobrze udokumentowanym późniejszym przekazem a słabo udokumentowanym początkiem historii sprawia, że przypadek Dienacha pozostaje interesujący.
Można traktować go jako opowieść o podróży świadomości, niezwykłe doświadczenie neurologiczne, literacką konstrukcję albo zagadkę powstałą na styku pamięci, tłumaczenia i późniejszych interpretacji. Na obecnym stanie źródeł nie da się jednak uczciwie rozstrzygnąć, która z tych możliwości najlepiej opisuje genezę „Kronik z przyszłości”.
Paul Amadeus Dienach – podróżnik w czasie czy autor niezwykłego zapisu świadomości?
Sam Dienach – przynajmniej w przekazie zachowanym w książce – nie przedstawiał siebie jako konstruktora wehikułu czasu. Jego historia jest znacznie bardziej nietypowa: ciało miało pozostać w 1921 roku, podczas gdy świadomość znalazła się w roku 3906.
To sprawia, że określenie „podróżnik w czasie” jest chwytliwe, ale nie całkiem precyzyjne. Lepszym opisem byłby człowiek, który twierdził, że doświadczył przesunięcia świadomości w czasie.
I właśnie dlatego historia Paula Amadeusa Dienacha pozostaje ciekawa nawet wtedy, gdy odrzuci się jej nadprzyrodzoną interpretację. Nadal pozostaje pytanie, skąd wzięła się tak rozbudowana opowieść, dlaczego została zachowana przez Papachatzisa i jak tekst, który przez dziesięciolecia pozostawał praktycznie nieznany poza Grecją, stał się współczesną legendą o człowieku, który miał pamiętać rok 3906.
Bibliografia
- Paul Amadeus Dienach, George Papachatzis, Achilleas Sirigos, Chronicles From The Future: The Amazing Story of Paul Amadeus Dienach, This Way Out Productions, 2016.
- WorldCat, Chronicles from the Future: The Amazing Story of Paul Amadeus Dienach: Based on His Diary Pages, rekord bibliograficzny wydania z 2016 roku.
- Google Books, Chronicles From The Future: The Amazing Story of Paul Amadeus Dienach, dane bibliograficzne wydania This Way Out Productions.
- M. da Mota Gomes, Encephalitis lethargica epidemic milestones in early sleep neurobiology researches, Sleep Medicine, 2020.
- Encephalitis lethargica: 100 years after the epidemic, Brain, Oxford University Press, 2017.








