Zdrowie, odżywianie, porady zdrowotne, informacje o produktach



UOKiK kontroluje warzywa i owoce - Lista sklepów, w których warto uważać

Pomimo, iż prawidłowe oznakowanie świeżych warzyw i owoców krajem pochodzenia jest prawnie obowiązkowe, to w wielu sklepach popularnych sieci warzywa i owoce pochodzące z zagranicy sprzedawane są jako polskie!

W 2019 r. Inspekcja Handlowa nałożyła ponad 260 kar o łącznej wysokości około 200 tysięcy złotych na sklepy, które niewłaściwie oznakowywały produkty pod kątem kraju ich pochodzenia.

Kontrole przeprowadzone przez UOKiK - Nieprawidłowości - Warzywa i owoce


W związku ze skargami ze strony konsumentów i rolników, Inspekcja Handlowa ponownie sprawdzała, czy sprzedawcy prawidłowo podają informację o kraju pochodzenia produktów spożywczych, takich jak warzywa i owoce. W pierwszym półroczu 2020 Inspekcja Handlowa skontrolowała poprawność oznakowania 3527 partii warzyw i owoców w niemalże 400 sklepach, kwestionując co dziesiątą z nich. W okresie od 15 kwietnia do 19 czerwca wzięto pod lupę 956 partii świeżych owoców i warzyw, kwestionując 115 z nich ze względu na błędną lub brakującą informację o kraju pochodzenia produktu. Przeprowadzone kontrole mogą skutkować bardzo wysokimi karami dla sieci handlowych.

Tym razem pod lupę Inspekcji Handlowej trafiły przede wszystkim te produkty, w stosunku do których istnieje najwyższe ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd. Chodzi przykładowo o ziemniaki, pomidory, ogórki, truskawki, marchew, czosnek, jabłka.

Zgodnie z informacją udostępnioną przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jedna na dziesięć partii warzyw i owoców w sklepach skontrolowanych przez Inspekcję Handlową posiadała błędną informację o kraju pochodzenia lub była jej całkowicie pozbawiona. Największą ilość tego typu nieprawidłowości odnotowano w kilku popularnych sieciach marketów i dyskontów.

Pracownicy Inspekcji Handlowej natknęli się na cały szereg nieprawidłowości związanych z oznakowaniem warzyw i owoców pod kątem kraju pochodzenia. Na sklepowych półkach znajdowały się m.in. sałata lodowa z Hiszpanii, pomidory cherry z Maroka, czy cebula z Holandii, a wszystkie te produkty oznaczone były jako polskie!

Najwięcej nieprawidłowości w oznakowaniu warzyw i owoców pod kątem kraju pochodzenia odnotowano w następujących sieciach sklepów (źródło 1):


  • Delikatesy Centrum (25,2 proc.);

  • E.Leclerc (17,3 proc.);

  • Intermarche (15,9 proc.);

  • Lewiatan (14,6 proc.);

  • Lidl (9,6 proc.);

  • Dino (9,1 proc.);

  • Kaufland (8,3 proc.).



Inspektorzy mieli też dużo zastrzeżeń do pojedynczych sprawdzonych sklepów sieci:


  • ABC (100 proc. zakwestionowanych partii);

  • Groszek (47,7 proc.);

  • Piotr i Paweł (25 proc.).



Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawnymi, konsumenci mają prawo do pełnej, jasnej i rzetelnej informacji o ofercie handlowej, gdyż tylko tego typu wiedza umożliwia im dokonanie właściwego wyboru zakupowego. Zgodnie z wypowiedzią prezesa UOKiK, w szczególności od dużych, profesjonalnych przedsiębiorców, jakimi są popularne sieci handlowe, oczekuje się szczególnej staranności i dbałości o klientów, w tym prawidłowej informacji o oferowanych produktach. Wprowadzanie konsumentów w błąd jest absolutnie niedopuszczalne.

Wyniki przeprowadzonych kontroli będą analizowane pod kątem naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Prezes UOKiK zapowiedział, że w przypadku pojawienia się podstaw do postawienia zarzutów, będzie wszczynane postępowanie przeciwko tym przedsiębiorstwom, które wprowadzając konsumentów w błąd naruszają ich zbiorowe interesy.

Pierwsze tego rodzaju postępowanie - wobec Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci sklepów Biedronka jest już w toku, o czym informowaliśmy naszych czytelników w artykule pt. Uwaga na warzywa i owoce z Biedronki - UOKiK stawia firmie poważne zarzuty!

Poniższa tabela przedstawia porównanie wyników w największych sieciach handlowych podczas 3 etapów kontroli z ostatniego półrocza (źródło: UOKiK):

Kontrole przeprowadzone przez UOKiK


Na co zwracać uwagę kupując warzywa i owoce?



UOKiK przygotował kilka istotnych porad mających na celu ułatwienie podejmowania właściwej decyzji osobom kupującym warzywa i owoce.

Informacja dotycząca kraju pochodzenia musi znajdować się w widocznym miejscu przy każdej partii warzyw, czy owoców. Musi być przejrzysta i niewprowadzająca konsumenta w błąd. W szczególności ziemniaki, zarówno te sprzedawane w opakowaniach, jak i luzem, muszą być w sposób widoczny oznakowane flagą kraju pochodzenia. W razie pojawienia się wątpliwości warto porównać informacje z wywieszki z tymi na opakowaniu zbiorczym, np. pudełku.

Na opakowaniu warzyw czy owoców może być obecne logo „Produkt Polski”. To oznakowanie nie jest obowiązkowe dla każdego polskiego produktu, ale nie może wprowadzać konsumentów w błąd. Jeśli zostało umieszczone na danym produkcie, powinno być to jednoznaczne z jego polskim pochodzeniem.

Bibliografia:

1 - UOKiK - Skąd pochodzą supermarketowe ogórki i truskawki?
Tags