Przejdź do treści

Kręci Ci się w głowie przy wstawaniu? To często bagatelizowany sygnał organizmu

Wstajesz z łóżka albo z krzesła — i przez kilka sekund świat jakby odpływał. Pojawiają się mroczki przed oczami, lekka dezorientacja, czasem uczucie, że zaraz stracisz równowagę. Po chwili wszystko wraca do normy. Wielu ludzi doświadcza tego regularnie. I niemal każdy słyszy wtedy to samo: „pewnie za szybko wstałeś”. Problem w tym, że gdy zawroty przy wstawaniu zaczynają się powtarzać, bardzo rzadko są przypadkowe. To nie „kaprys organizmu”, ale konkretny mechanizm fizjologiczny.
  • Zawroty głowy przy nagłym wstawaniu
    Caption
    Zawroty głowy przy nagłym wstawaniu

Zawroty w głowie po nagłym wstaniu z łóżka dotykają milionów osób — młodych i starszych. Najczęściej bywa bagatelizowane, choć może być sygnałem rozregulowanej kontroli ciśnienia, przeciążonego układu nerwowego albo przewlekłego stresu. Sprawdzamy, co naprawdę dzieje się w organizmie w momencie zmiany pozycji i dlaczego u części osób objaw nie chce ustąpić miesiącami.

Co naprawdę dzieje się w ciele, gdy nagle zmieniasz pozycję

W pozycji leżącej lub siedzącej krew rozkłada się w organizmie względnie równomiernie. Kiedy gwałtownie się podnosisz, grawitacja powoduje szybkie przemieszczenie znacznej jej części do nóg i dolnych partii ciała.

Zdrowy organizm reaguje automatycznie: autonomiczny układ nerwowy uruchamia skurcz naczyń krwionośnych, serce przyspiesza, a ciśnienie tętnicze stabilizuje się na poziomie wystarczającym do utrzymania prawidłowego przepływu krwi przez mózg. Ten proces trwa ułamki sekund. 

Jeśli jednak ta odpowiedź jest spowolniona lub niewystarczająca, dochodzi do krótkotrwałego spadku ukrwienia mózgu. Właśnie wtedy pojawia się charakterystyczne „odpływanie”, mroczki przed oczami, zawroty lub uczucie słabości. 

To zjawisko znane w medycynie jako reakcja ortostatyczna — a w bardziej nasilonej formie jako niedociśnienie ortostatyczne. Nie jest to abstrakcyjna teoria. To mierzalna fizjologia.

Dlaczego zawroty głowy po nagłym wstaniu u jednych to sekunda, a u innych przewlekły problem

Pojedyncze zawroty po szybkim wstaniu zdarzają się niemal każdemu. Alarm powinien włączyć się wtedy, gdy epizody zaczynają się powtarzać, nasilają rano albo pojawiają się nawet przy powolnym podnoszeniu się.

Najczęściej nie ma jednej, wyraźnej przyczyny. Zwykle nakłada się kilka czynników jednocześnie: obniżona objętość krwi krążącej związana z odwodnieniem, drobne zaburzenia elektrolitowe, naturalnie niskie ciśnienie spoczynkowe, stan po przebytych infekcjach, przewlekłe zmęczenie oraz rozregulowanie autonomicznego układu nerwowego, często podtrzymywane przez długotrwały stres - np. w przebiegu załamania psychicznego - lub zaburzenia lękowe. Wspólnym mianownikiem pozostaje osłabiona zdolność organizmu do szybkiej adaptacji na zmianę pozycji ciała.

Dlatego tak wielu pacjentów słyszy: „badania są w normie”, a mimo to objawy nie ustępują. Problem leży wtedy nie w strukturze narządów, lecz w ich regulacji.

To zwykle nie błędnik

Choć zawroty głowy często kojarzą się z uchem wewnętrznym, w przypadku epizodów pojawiających się głównie przy wstawaniu źródło problemu znacznie częściej znajduje się w układzie krążenia i autonomicznym układzie nerwowym. To właśnie on steruje napięciem naczyń i reakcją serca na zmianę pozycji.

Jeżeli przez długi czas funkcjonujesz w stanie podwyższonego napięcia psychofizycznego, układ współczulny pozostaje przewlekle aktywny. Oddech staje się płytszy, mięśnie (w tym przepona) pozostają napięte, a mechanizmy regeneracyjne są hamowane. W takim stanie reakcje adaptacyjne spowalniają. Organizm nie nadąża z kompensacją nagłego spadku ciśnienia — i pojawia się zawrót.

To tłumaczy, dlaczego objawy często nasilają się w okresach stresu, przeciążenia psychicznego albo po miesiącach życia „na wysokich obrotach”.

Dlaczego poranek bywa najtrudniejszy

Po nocy organizm jest względnie odwodniony, ciśnienie tętnicze bywa niższe, a układ autonomiczny dopiero przełącza się z trybu nocnego w dzienny. Gwałtowne zerwanie się z łóżka w tym momencie znacząco zwiększa ryzyko chwilowego niedokrwienia mózgu. To dobrze opisany mechanizm fizjologiczny — nie „tajemnicza słabość”.

Gdy problemem nie jest spadek ciśnienia, lecz gwałtowny skok tętna

Warto wiedzieć, że nie u wszystkich osób zawroty przy wstawaniu wynikają z klasycznego obniżenia ciśnienia tętniczego. U części pacjentów mechanizm wygląda inaczej: zamiast spadku ciśnienia pojawia się nagłe, nieproporcjonalne przyspieszenie pracy serca po zmianie pozycji ciała. Tętno potrafi wzrosnąć o 30–40 uderzeń na minutę w ciągu kilkudziesięciu sekund od wstania, mimo że ciśnienie pozostaje w granicach normy.

Ten typ zaburzenia regulacji autonomicznej określany jest jako zespół tachykardii ortostatycznej (POTS). Choć wciąż bywa słabo rozpoznawany, jest dobrze opisany w literaturze medycznej. Osoby z tym problemem często zgłaszają nie tylko zawroty głowy, ale także kołatanie serca, uczucie osłabienia, „mgłę mózgową”, nietolerancję długiego stania oraz wyraźne pogorszenie samopoczucia po pionizacji.

Charakterystyczne jest to, że rutynowe badania – EKG, echo serca czy podstawowa morfologia – zazwyczaj nie wykazują istotnych nieprawidłowości. Z zewnątrz wszystko wygląda „dobrze”, podczas gdy układ autonomiczny nie radzi sobie z redystrybucją krwi po zmianie pozycji. Organizm próbuje kompensować spadek powrotu żylnego poprzez gwałtowne przyspieszenie pracy serca, co samo w sobie może wywoływać zawroty, uczucie niepokoju i wrażenie utraty kontroli nad ciałem, które u części osób przechodzi w stan derealizacji.

Dlatego wiele osób z POTS przez długi czas słyszy, że objawy są „nerwowe” lub wynikają ze stresu. Tymczasem mamy do czynienia z realnym zaburzeniem fizjologicznym, w którym kluczową rolę odgrywa nieprawidłowa regulacja napięcia naczyń i pracy serca. Co istotne, coraz więcej danych wskazuje, że taki typ dysautonomii może pojawiać się także po infekcjach wirusowych, w tym po COVID-19, jako element przewlekłych zespołów poinfekcyjnych.

Infografika: zawroty głowy przy nagłym wstawaniu
Infografika: zawroty głowy przy nagłym wstawaniu

Kiedy diagnostyka ma sens

Jeżeli zawroty głowy przy wstawaniu są częste lub nasilają się z czasem, warto sprawdzić podstawowe parametry: morfologię, elektrolity, poziom żelaza, poziom cukru we krwi (glukoza), funkcję tarczycy oraz wykonać pomiar ciśnienia tętniczego w pozycji leżącej i stojącej.

Szczególną czujność powinny wzbudzić objawy towarzyszące, takie jak omdlenia, kołatanie serca, ból w klatce piersiowej, nagłe zaburzenia widzenia czy jednostronne osłabienie — wtedy konieczna jest pilna konsultacja lekarska.

Jednocześnie u bardzo dużej grupy osób wyniki pozostają prawidłowe. Nie oznacza to jednak, że objawy są „psychiczne”. 

Co ten objaw naprawdę komunikuje

Zawroty głowy przy wstawaniu często są jednym z pierwszych sygnałów, że organizm działa na rezerwach.

Nie jest to awaria jednego narządu, lecz przeciążenie całego systemu: układu nerwowego, krążeniowego i hormonalnego. 

To biologiczny komunikat.

Dla wielu osób dopiero takie objawy stają się momentem zatrzymania i spojrzenia na własny poziom stresu, zmęczenia i regeneracji.

Podsumowanie

Zawroty głowy pojawiające się przy wstawaniu zwykle nie są oznaką ciężkiej choroby. Są natomiast wyraźnym sygnałem zaburzonej regulacji krążeniowej i autonomicznej.

To objaw, którego nie warto ignorować — ale którego też nie trzeba się panicznie bać.

Ciało bardzo rzadko wysyła takie sygnały bez powodu.

FAQ - Często zadawane pytania

Czy zawroty głowy przy wstawaniu są groźne?

W większości przypadków nie są objawem poważnej choroby. Najczęściej wynikają z chwilowego spadku przepływu krwi przez mózg po zmianie pozycji ciała. Jeśli jednak epizody są częste, nasilają się z czasem lub towarzyszą im omdlenia, kołatanie serca, ból w klatce piersiowej albo zaburzenia widzenia, wymagają konsultacji lekarskiej. Kluczowe jest rozróżnienie między przejściową reakcją ortostatyczną a zaburzeniami regulacji autonomicznej.

Dlaczego wszystko „jest w normie”, a objawy nie ustępują?

Bo w wielu przypadkach problem nie dotyczy struktury narządów, lecz ich regulacji. Standardowe badania – morfologia, EKG czy echo serca – mogą być prawidłowe, mimo że autonomiczny układ nerwowy nie radzi sobie z szybką adaptacją po zmianie pozycji ciała. To tzw. zaburzenie funkcjonalne: mechanizmy sterujące ciśnieniem i tętnem działają wolniej lub niespójnie, choć same narządy są zdrowe.

Czy stres naprawdę może powodować takie objawy?

Tak. Przewlekły stres prowadzi do trwałego pobudzenia układu współczulnego, spłycenia oddechu i zaburzeń reaktywności naczyń krwionośnych. Z czasem organizm traci elastyczność adaptacyjną. W takiej sytuacji nawet zwykłe wstanie z łóżka może wywołać zawroty, kołatanie serca lub uczucie osłabienia. To nie jest „wyobraźnia” – to mierzalna reakcja neurofizjologiczna.

Czym różni się klasyczna reakcja ortostatyczna od POTS?

W klasycznej reakcji ortostatycznej głównym problemem jest chwilowy spadek dopływu krwi do mózgu po wstaniu. W zespole tachykardii ortostatycznej (POTS) dominuje natomiast gwałtowny wzrost tętna przy zachowanym lub tylko nieznacznie obniżonym ciśnieniu. Oba mechanizmy dają podobne objawy, ale mają inne podłoże i wymagają innego podejścia diagnostycznego.

Czy takie zawroty mogą pojawić się po infekcji?

Tak. Coraz więcej badań pokazuje, że po infekcjach wirusowych – w tym po COVID-19 – może dojść do przejściowych lub przewlekłych zaburzeń autonomicznych. Objawia się to nietolerancją pionizacji, kołataniem serca, osłabieniem i zawrotami głowy. Mówi się wtedy o dysautonomii poinfekcyjnej.

Kiedy nie należy zwlekać z wizytą u lekarza?

Jeśli zawrotom głowy towarzyszą omdlenia, silne kołatanie serca, ból w klatce piersiowej, nagłe zaburzenia widzenia, trudności z mową lub jednostronne osłabienie – konieczna jest pilna konsultacja. Takie objawy wymagają wykluczenia przyczyn kardiologicznych i neurologicznych.

Bibliografia

  1. Freeman R. et al., Consensus statement on the definition of orthostatic hypotension, Clinical Autonomic Research, 2011.
  2. Fedorowski A., Orthostatic hypotension: pathophysiology, diagnosis, and treatment, Journal of Internal Medicine, 2019.
  3. Lanier J.B., Mote M.B., Clay E.C., Evaluation and Management of Orthostatic Hypotension, American Family Physician, 2011.
  4. Low P.A., Prevalence of orthostatic hypotension, Clinical Autonomic Research, 2008.
  5. Grubb B.P., Postural tachycardia syndrome, Circulation, 2008.