Czy preparaty do dezynfekcji rąk chronią przed koronawirusem?





ndz., 01/03/2020 - 15:02
Mycie rąk może znacznie zmniejszać liczbę obecnych na dłoniach patogenów, ale nie likwiduje ich całkowicie. Mydło nie radzi sobie, jak wykazały badania, z usuwaniem patogenów z dłoni pracowników służb medycznych. Dlatego odkażanie rąk z użyciem preparatów dezynfekujących uznawane jest za jedyną skuteczną metodę odkażania w przypadku personelu medycznego.

Preparaty do dezynfekcji rąk - Czy zabijają wirusy?

Zadaniem preparatów do dezynfekcji rąk jest unicestwianie patogenów. Niektóre z nich niszczą tylko bakterie, inne działają także na wirusy. Preparaty dezynfekujące występują w postaci płynu, żelu, lub pianki. Dostępne są także mokre chusteczki nasączone alkoholem. Z tych ostatnich można korzystać np. w podróży, gdy czasowo nie mamy możliwości mycia rąk. Najskuteczniejsze okazują się być preparaty na bazie alkoholu. Generalnie cechują się one silnym działaniem biobójczym i są w stanie unicestwić drobnoustroje już w ciągu 30 sekund.

Przed jakimi konkretnymi zagrożeniami mogą nas uchronić popularne preparaty do dezynfekcji rąk? Okazuje się, że te, które w swoim składzie zawierają 60-80 procent alkoholu, niszczą większość patogenów bytujących na naszych dłoniach. W preparatach do dezynfekcji rąk stosuje się głównie dwa rodzaje alkoholi: alkohol etylowy i izopropylowy. Paradoksalnie, im większe stężenie alkoholu w preparacie, tym bardziej ograniczony jego potencjał biobójczy. Dlaczego tak się dzieje? Otóż, wynika to z faktu, iż struktury białek łatwiej ulegają nieodwracalnemu niszczeniu w obecności wody, a im większe stężenie alkoholu w danym środku dezynfekującym, tym mniej mamy w nim wody.

Płyny do dezynfekcji rąk

Alkohole skutecznie unicestwiają bakterie, niektóre wirusy, grzyby, a nawet prątki gruźlicy, nie niszcząc jednak spor bakteryjnych, ani lentiwirusów, wywołujących choroby po długim okresie inkubacji (źródło 1).

Poza alkoholem, popularne preparaty do dezynfekcji rąk dostępne w drogeriach zawierają substancje nawilżające, takie jak ekstrakt z aloesu, glicerynę, panthenol, substancje zagęszczające, zapachowe, barwniki.


Podsumowanie
Dostępne w sklepach preparaty do dezynfekcji rąk na bazie alkoholu mogą unicestwiać bakterie, niektóre wirusy, grzyby, a nawet prątki gruźlicy, nie niszcząc jednak spor bakteryjnych, ani lentiwirusów.


Czy preparaty do dezynfekcji rąk działają na wirusy?



W rejonach, w których występują przypadki COVID-19, WHO zaleca jak najczęstsze stosowanie żelów i sprayów do dezynfekcji dłoni na bazie alkoholu, po uprzednim umyciu ich bieżącą, ciepłą wodą i mydłem.

Preparaty do dezynfekcji dłoni na bazie alkoholu mogą działać wirusobójczo, ale nie zawsze tak się dzieje. Dlaczego? Otóż, niektóre wirusy mogą być na nie oporne. Głównym czynnikiem decydującym o wrażliwości wirusów na działanie produktów biobójczych jest obecność, lub brak osłonki w ich strukturze. Skuteczność wirusobójczą danego środka stwierdzamy na podstawie działania na wirusy pozbawione osłonki. Wirusy hydrofilne są znacznie bardziej odporne na działanie popularnych środków dezynfekujących, niż wirusy lipofilne, czyli osłonkowe.

Płyny do dezynfekcji rąk

Alkohol etylowy w stężeniu 60-80-procentowym unicestwia wirusy lipofilne (np. wirusy grypy, HSV, herpeswirusy) i wirusy hydrofilne (np. adenowirusy, parvowirusy, rhinowirusy, rotawirusy, norowirusy, enterowirusy), natomiast nie likwiduje wirusów zapalenia wątroby typu A i polio. Wobec enterowirusów skutecznym środkiem okazuje się być alkohol izopropylowy. A co z koronawirusem z Wuhan? Na szczęście jest on wirusem osłonkowym, co oznacza, że ma otoczkę, którą alkohol może zaatakować, eliminując w ten sposób zagrożenie.


Podsumowanie
Alkohol etylowy w stężeniu 60-80-procentowym unicestwia wirusy lipofilne i wirusy hydrofilne, natomiast nie działa na wirusa zapalenia wątroby typu A i polio. Koronawirus z Wuhan ma otoczkę, którą alkohol może zaatakować, eliminując w ten sposób zagrożenie.


Preparaty do dezynfekcji rąk znikają ze sklepów w szalonym tempie



Panika związana z epidemią COVID-19 jest świetną okazją dla niektórych przedsiębiorców, ale niestety też cwaniaków, którzy bezwzględnie wykorzystują tragiczną sytuację. Obecnie najbardziej chodliwymi towarami na rynku są bez wątpienia maseczki ochronne oraz środki do dezynfekcji dłoni. Nie ma już raczej apteki, która żel antybakteryjny miałaby na stanie. Tak samo sytuacja wygląda w drogeriach. Półki z tymi towarami świecą pustkami, a sprzedawcy, rozkładają ręce. Obecnie płyny do dezynfekcji rąk można jeszcze bezproblemowo kupić w niektórych sklepach internetowych. Niestety, w związku z zaistniałą sytuacją, ceny mogą być bardzo wygórowane. Warto zatem poszukać najkorzystniejszych ofert na płyny do dezynfekcji rąk w serwisie Ceneo.

Bibliografia:

1 – Poradnik Zdrowie – Płyny antybakteryjne i do dezynfekcji rąk – jak działają?