Jako 5-latka urodziła dziecko - To najmłodsza matka w historii ludzkości



śr., 29/01/2020 - 17:02
14 maja 1939 roku w jednej z peruwiańskich wiosek w regionie Huancavelica urodził się mały chłopiec. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie okoliczność, że jego matka – Lina Medina - miała wówczas 5 lat.

Najmłodsza matka w historii ludzkości - Lina Medina

Pewnego dnia rodzice Liny zauważyli, że jej brzuch jest znacznie większy, niż u dziewczynek w podobnym wieku. Zaniepokojeni tym faktem, udali się do miejscowego uzdrowiciela, który stwierdził, że w brzuchu dziecka rozwinął się duży guz i chora powinna pilnie trafić do szpitala.

Po przeprowadzeniu badań lekarskich w miasteczku Pisco, a następnie w Limie, okazało się, że Lina Medina jest w ciąży!

Lina urodziła się z rzadką chorobą określaną mianem „przedwczesnego dojrzewania”. Przedwczesne dojrzewanie płciowe jest zasadniczo zbyt wczesnym rozpoczęciem dojrzewania seksualnego. Większość dziewcząt zaczyna dojrzewać w wieku około dziesięciu lat (chłopcy zwykle zaczynają nieco później, w wieku 11 lub 12 lat). Lina przeżyła swój pierwszy cykl menstruacyjny w wieku dwóch i pół, lub trzech lat. Miała w pełni rozwinięte piersi w wieku czterech lat. W ciągu pięciu lat jej ciało wykazywało poszerzenie miednicy i zaawansowane dojrzewanie kości.

Najmłodsza matka - W wieku 5 lat urodziła dziecko

Dziewczynka urodziła synka przez cesarskie cięcie, które okazało się konieczne ze względu na ograniczone rozmiary jej miednicy. Operację przeprowadzili doktorzy Lozada i Busalleu, a dr Colareta zajęła się znieczuleniem. Chłopiec okazał się być całkiem zdrowy, a jego masa ciała wynosiła 2700 gramów. Mały Gerardo do ukończenia 10. roku życia był święcie przekonany, że Lina jest jego siostrą. Jako dorosły mężczyzna zachorował na rzadką dolegliwość szpiku kostnego i zmarł w wieku 40 lat.

Najmłodsza matka - Miała 5 lat gdy urodziła syna

Do tej pory nie udało się ustalić kto był ojcem Gerarda. Lokalne władze aresztowały ojca i braci 5-letniej Liny, ponieważ podejrzewano, że została ona przez nich wykorzystana seksualnie. W szybkim tempie jednak zwolnili mężczyzn z aresztu, ponieważ niczego im nie udowodniono.

W 1955 roku w prasie ukazał się artykuł, w którym pojawiły się przypuszczenia, że Lina mogła paść ofiarą rytualnego gwałtu. Wszystko to jednak pozostaje tylko czystą teorią. Nie wiadomo, co tak naprawdę spotkało Peruwiankę.

Dorosła Lina Medina przez wiele lat pracowała w klinice doktora Lozarda, który przyjmował jej poród. Ma także drugiego syna - urodził się w 1972 roku.

Bibliografia:

1 - Gazeta Wyborcza.