Przejdź do treści

Lampa z Dendery – czy starożytni Egipcjanie używali oświetlenia elektrycznego?

Na ścianie egipskiej świątyni zachował się obraz, który wygląda tak, jakby jego twórca widział ogromną lampę elektryczną. W owalnym „kloszu” wije się kształt przypominający świecący żarnik, a od domniemanej oprawki odchodzi długi przewód. Relief powstał jednak wiele stuleci przed pierwszymi eksperymentami prowadzącymi do skonstruowania lamp wyładowczych. Zwolennicy alternatywnej historii uważają Lampę z Dendery za ślad zaginionej technologii starożytnych Egipcjan.
  • Lampa z Dendery może przypominać żarówkę
    Caption
    Lampa z Dendery może przypominać żarówkę

Wykonanie precyzyjnych malowideł i inskrypcji w głębi egipskich grobowców wymagało odpowiedniego oświetlenia. Zwolennicy alternatywnej historii zwracają uwagę, że na ścianach wielu takich wnętrz nie widać grubych osadów sadzy, jakie powinny pozostawić płonące pochodnie. Ich zdaniem rozwiązanie tej zagadki może znajdować się w świątyni Hathor w Denderze.

Zachowany tam relief bywa przedstawiany jako wizerunek starożytnej lampy elektrycznej. Ta interpretacja prowadzi jednak do kolejnych pytań. Skąd Egipcjanie mieliby czerpać prąd, dlaczego nie odnaleziono przewodów ani generatorów i co o samej scenie mówią umieszczone obok hieroglify? Odpowiedzi pokazują, jak łatwo rzeczywisty zabytek może otrzymać znaczenie, którego jego twórcy prawdopodobnie nigdy nie zamierzali mu nadać.

Czym jest Lampa z Dendery?

Określenia „Lampa z Dendery” i „żarówka z Dendery” odnoszą się do grupy kamiennych reliefów znajdujących się w świątyni Hathor w egipskiej Denderze. Nie chodzi więc o materialny przedmiot wydobyty podczas wykopalisk. Archeolodzy nie znaleźli szklanej bańki, metalowego żarnika ani fragmentu instalacji, którą można byłoby poddać analizie.

Sceny przedstawiają ludzi oraz bóstwa stojące przy dużym, owalnym kształcie. W jego wnętrzu znajduje się wąż wychodzący z kwiatu lotosu. Całość spoczywa na barce, a w niektórych wariantach jest podtrzymywana przez filar dżed lub postać z uniesionymi rękami.

Połowa reliefu z Dendery - Autorstwa Rowan - Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2070460

Poszczególne przedstawienia różnią się szczegółami. To ważne, ponieważ w popularnych materiałach najczęściej pokazuje się tylko jeden relief – ten, który najbardziej przypomina współczesną żarówkę albo lampę wyładowczą. Gdy ogląda się wszystkie warianty oraz otaczające je inskrypcje, techniczne skojarzenie staje się o wiele mniej jednoznaczne.

Gdzie znajduje się relief nazywany Lampą z Dendery?

Dendera leży na zachodnim brzegu Nilu, około 60 kilometrów na północ od Luksoru. Najważniejszym zabytkiem miejscowego kompleksu jest świątynia poświęcona Hathor – bogini kojarzonej między innymi z niebem, macierzyństwem, muzyką, radością i miłością.

Zachowana budowla pochodzi z późnego okresu dziejów Egiptu. Wznoszenie obecnej świątyni rozpoczęto w czasach Ptolemeusza XII, w I wieku p.n.e., a dekorowanie i rozbudowywanie kompleksu kontynuowano w okresie rzymskim. Reliefów nie należy więc przedstawiać jako tajemniczego dzieła powstałego w czasach budowy piramid w Gizie. Dzielą je od piramidy Cheopsa ponad dwa tysiące lat.

Najbardziej znane sceny znajdują się w południowej krypcie oraz w jednym z pomieszczeń świątyni. Krypty służyły między innymi do przechowywania cennych przedmiotów kultowych i wizerunków bóstw. Ich ograniczona dostępność nie świadczy o ukrywaniu technologii przed zwykłymi mieszkańcami. W egipskich świątyniach dostęp do kolejnych pomieszczeń był stopniowo ograniczany, a najświętsze przestrzenie przeznaczano dla kapłanów i czynności rytualnych.

Dlaczego Lampa z Dendery przypomina współczesną żarówkę?

Podobieństwo rzeczywiście może być zaskakujące. Człowiek znający konstrukcję lamp elektrycznych niemal automatycznie próbuje dopasować poszczególne części reliefu do znanych sobie urządzeń.

Owalny kształt zaczyna wyglądać jak szklana bańka. Wąż zmienia się w żarnik albo świetliste wyładowanie. Kwiat lotosu może przypominać oprawkę, a jego długa łodyga – przewód doprowadzający prąd. Filar dżed kojarzy się z izolatorem wysokiego napięcia, natomiast prostokątna podstawa pod jednym z przedstawień bywa opisywana jako generator lub źródło energii.

Tak powstaje pozornie spójny schemat techniczny. Problem polega na tym, że jego elementy zostały rozpoznane poprzez podobieństwo do urządzeń znanych współczesnemu obserwatorowi, a nie na podstawie znaczenia hieroglifów i symboli używanych przez samych Egipcjan.

Podobny mechanizm działa w przypadku wielu przedmiotów uznawanych za artefakty niepasujące do swojej epoki. Najpierw dostrzegamy znajomy kształt, a następnie zaczynamy szukać historii, która wyjaśni jego obecność w odległej przeszłości.

Skąd wzięła się teoria o elektrycznym oświetleniu Egipcjan?

Technologiczne interpretacje reliefów z Dendery zyskały popularność w XX wieku wraz z rozwojem literatury o zaginionych cywilizacjach i rzekomej wiedzy starożytnych przewyższającej możliwości późniejszych epok. Do ich rozpowszechnienia przyczynili się między innymi autorzy Peter Krassa i Reinhard Habeck, którzy w 1992 roku wydali książkę Das Licht der Pharaonen. Hochtechnologie und elektrischer Strom im alten Ägypten.

W przedstawionej przez nich interpretacji scena miała pokazywać urządzenie zbliżone nie tyle do zwykłej żarówki, ile do lampy wyładowczej albo rury Crookesa. W rurze o obniżonym ciśnieniu gaz może świecić pod wpływem wysokiego napięcia, a powstające wyładowanie bywa wydłużone i nieregularne. Wąż na reliefie miał odpowiadać właśnie takiemu świetlistemu wyładowaniu.

Teoria została następnie połączona z opowieściami o „baterii z Bagdadu”, tajemniczej wiedzy kapłanów i rzekomym braku śladów sadzy w egipskich grobowcach. W ten sposób z podobieństwa jednego reliefu powstała rozbudowana narracja o elektrycznej technologii, którą kapłani mieli ukrywać przed resztą społeczeństwa.

Sam sposób rozwoju tej historii przypomina interpretacje dotyczące znaleziska z Łabińska uznanego za prehistoryczny mikrochip. Kształt obiektu uruchamia współczesne skojarzenie, a skojarzenie zaczyna funkcjonować w Internecie jak rozpoznana funkcja przedmiotu.

Centralna część reliefu w Świątyni Hathor w Denderze - Autorstwa Olaf Tausch - Praca własna, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=37217603

Co naprawdę przedstawiają elementy reliefu z Dendery?

Egiptologiczna interpretacja nie polega na ogólnym stwierdzeniu, że „to tylko symbole religijne”. Poszczególne elementy sceny można porównać z innymi przedstawieniami, a otaczające je hieroglify pozwalają zidentyfikować najważniejszą postać.

Wąż – Harsomtus, a nie żarnik

Wewnątrz owalnego kształtu znajduje się wąż z wyraźnie zaznaczoną głową, oczami i pyskiem. Inskrypcje identyfikują go jako Harsomtusa, czyli egipskiego Hor-sema-tauy – „Horusa jednoczącego Dwie Ziemie”. W Denderze bóstwo to było ściśle związane z Hathor.

Harsomtus mógł być przedstawiany w postaci węża wyłaniającego się z kwiatu lotosu. Motyw ten odnosił się do narodzin bóstwa solarnego, odrodzenia oraz pojawienia się światła wraz ze stworzeniem świata. Falisty kształt węża nie jest zatem schematem drutu pozbawionym wyjaśnienia. Ma głowę zwierzęcia, występuje również w innych scenach i zostaje nazwany w tekście.

Lotos – symbol narodzin i odrodzenia

Element uznawany za oprawkę żarówki jest kwiatem lotosu. W egipskich wyobrażeniach lotos mógł symbolizować wyłonienie się życia z pierwotnych wód. Ponieważ kwiat otwiera się pod wpływem światła i zamyka po jego ustąpieniu, został powiązany ze Słońcem, odradzaniem się i cyklem stworzenia.

Z lotosu wyłania się Harsomtus w postaci węża. To religijne zestawienie nie zostało stworzone dopiero przez współczesnych badaczy w odpowiedzi na teorię o żarówce. Wąż, lotos oraz bóstwo solarne tworzą układ zgodny z egipską ikonografią, a podobne motywy pojawiają się także poza najbardziej znanym reliefem.

Owalny kształt – pojemnik hn

Najbardziej zagadkowym elementem jest duża, owalna forma otaczająca węża. Bywa określana jako pojemnik hn. Badacze interpretują ją między innymi jako symboliczną przestrzeń narodzin, mogącą nawiązywać do łona bogini nieba Nut.

Nie wszystkie szczegóły znaczenia tego nietypowego przedmiotu kultowego są całkowicie pewne. Niepewność dotycząca jednego symbolu nie sprawia jednak, że automatycznie staje się on szklaną bańką. O technicznej funkcji musiałyby świadczyć dodatkowe dowody: sposób wykonania, materiał, elementy urządzenia, instrukcja albo pozostałości jego rzeczywistego używania.

Filar dżed – stabilność, trwanie i odrodzenie

Konstrukcja przypominająca izolator elektryczny to filar dżed, jeden z najlepiej rozpoznawalnych symboli religijnych starożytnego Egiptu. Oznaczał trwałość i stabilność, a z czasem został szczególnie silnie powiązany z Ozyrysem i jego kręgosłupem.

Filar dżed występuje w niezliczonych scenach, amuletach i przedmiotach kultowych, które nie mają związku z elektrycznością. W Denderze podtrzymuje węża albo otaczający go pojemnik, ponieważ egipskie symbole mogły otrzymywać ręce i wykonywać czynności. Uznanie go za izolator wymaga pominięcia jego dobrze udokumentowanego znaczenia w innych zabytkach.

Barka i pozostałe bóstwa

Cała scena spoczywa na barce. W religii egipskiej bóstwa solarne przemierzały niebo i zaświaty właśnie w świętych barkach. Wokół przedstawienia pojawiają się również postacie o cechach boskich, w tym bóstwa podtrzymujące owalny pojemnik oraz uzbrojony w noże pawian pełniący funkcję ochronną.

W interpretacji elektrycznej elementy te bywają zamieniane odpowiednio w pracowników obsługujących urządzenie, przewody, izolatory i ostrzeżenie przed niebezpiecznym napięciem. Nie wynika to jednak z egipskich podpisów. Jest rezultatem ponownego opisania całej sceny językiem współczesnej techniki.

Co przedstawia relief z Dendery

Co mówią hieroglify obok „Lampy z Dendery”?

Inskrypcje są jednym z najważniejszych argumentów przeciwko traktowaniu reliefu jako instrukcji technicznej. Teksty wymieniają Harsomtusa, lotos, barki oraz miejscowe formy bóstw. Nie zawierają opisu wytwarzania prądu, napięcia, przewodników, szklanej bańki ani sposobu uruchomienia lampy.

Nie oznacza to, że każde zdanie można przełożyć na współczesny język bez wątpliwości. Inskrypcje świątynne z okresu grecko-rzymskiego są pełne gier słownych, wieloznacznych określeń i odwołań teologicznych zrozumiałych dla ówczesnych kapłanów. Ich interpretacja wymaga porównywania wielu tekstów i przedstawień.

Badania Wolfganga Waitkusa wskazują, że reliefy przedstawiają przedmioty kultowe związane z narodzinami Harsomtusa z kwiatu lotosu oraz z odrodzeniem bóstwa solarnego. Przedmioty te mogły być wykorzystywane podczas obchodów egipskiego Nowego Roku. Scena ma więc konkretny kontekst rytualny, nawet jeśli nie potrafimy odtworzyć każdego szczegółu ceremonii.

Gdyby relief rzeczywiście przedstawiał urządzenie elektryczne, należałoby przyjąć, że egipscy twórcy podpisali jego główne części nazwami bóstw i symboli religijnych, ale nie pozostawili żadnego tekstu opisującego praktyczne zastosowanie konstrukcji. Jest to możliwe do wyobrażenia, lecz nie stanowi dowodu.

Czy brak sadzy w grobowcach dowodzi używania elektrycznego światła?

Jeden z najczęściej powtarzanych argumentów brzmi: skoro we wnętrzach grobowców i świątyń nie ma sadzy pochodzącej z pochodni, Egipcjanie musieli korzystać ze źródła światła, które nie wytwarzało dymu.

Założenie jest mylące już na pierwszym etapie. Sadza występuje w wielu egipskich budowlach, chociaż część osadów pochodzi z późniejszych okresów, gdy pomieszczenia wykorzystywali kolejni mieszkańcy, podróżni lub pustelnicy. Nie istnieje ogólna zasada mówiąca, że wszystkie podziemne wnętrza Egiptu są całkowicie pozbawione śladów spalania.

Starożytni Egipcjanie znali sztuczne oświetlenie oparte na ogniu. Świadczą o tym zabytki, teksty, przedstawienia oraz pozostałości paliwa i knotów. Przykładowo w grobowcu architekta Kha i jego żony Merit znaleziono lampę z tłuszczem i wypalonym knotem. Odpowiednio dobrane paliwo oraz regularnie przycinany knot mogły ograniczać kopcenie.

Nie każda część grobowca musiała być również oświetlana przez cały czas prac. Wykonywanie dekoracji można było organizować etapami, korzystać z otworów wejściowych i stosować przenośne lampy tylko tam, gdzie były potrzebne. Metalowe zwierciadła mogły pomagać w kierowaniu światła na krótkie odległości, choć nie stanowiły skutecznego systemu przesyłania promieni przez wiele zakrętów.

Brak wyraźnej sadzy na konkretnej powierzchni może rodzić pytanie o sposób pracy, ale nie prowadzi bezpośrednio do wniosku o elektryczności. Aby taki wniosek był uzasadniony, trzeba byłoby najpierw znaleźć ślady alternatywnej technologii.

Czy zbudowany model potwierdził działanie Lampy z Dendery?

Zwolennicy teorii elektrycznej wskazują na doświadczenia, w których wykonano dużą szklaną bańkę z elektrodami i obniżonym ciśnieniem. Po doprowadzeniu wysokiego napięcia wewnątrz pojawiało się wijące wyładowanie przypominające węża z reliefu.

Taki eksperyment pokazuje, że można skonstruować urządzenie dające efekt wizualnie podobny do przedstawienia z Dendery. Nie pokazuje natomiast, że podobne urządzenie skonstruowali starożytni Egipcjanie.

Współczesna rekonstrukcja wykorzystuje wiedzę o elektryczności, szczelną szklaną bańkę, metalowe elektrody, możliwość obniżenia ciśnienia oraz źródło wysokiego napięcia. To właśnie te elementy odpowiadają za działanie urządzenia. Relief nie dostarcza informacji, jak Egipcjanie mieliby wytworzyć odpowiednią próżnię, szczelnie połączyć szkło z elektrodami i zasilić konstrukcję.

Eksperyment może zatem odpowiadać na pytanie: „czy da się zbudować lampę inspirowaną reliefem?”. Odpowiedź brzmi: tak. Nie odpowiada jednak na znacznie ważniejsze pytanie: „czy relief został wykonany jako przedstawienie takiej lampy?”.

Czy znaleziono ślady egipskiej instalacji elektrycznej?

Cywilizacja starożytnego Egiptu pozostawiła ogromną liczbę zabytków: narzędzia, naczynia, formy odlewnicze, elementy warsztatów, pigmenty, lampy, papirusy administracyjne oraz szczegółowe przedstawienia pracy rzemieślników. Dzięki temu można odtwarzać sposoby obróbki kamienia, produkcji szkła, wytopu metali i organizacji wielkich budów.

W tym bogatym materiale nie ma jednak egipskich przewodów elektrycznych, generatorów, izolowanych połączeń, opraw, elektrod ani szklanych lamp odpowiadających urządzeniu z teorii o Denderze. Nie znaleziono również instalacji rozprowadzającej energię ani tekstów dotyczących jej wytwarzania i użytkowania.

Brak pojedynczego przedmiotu nie zawsze przesądza o nieistnieniu technologii. Materiały mogą ulegać zniszczeniu, a cenne metale bywają przetapiane. W przypadku szeroko stosowanego oświetlenia elektrycznego należałoby jednak oczekiwać całego zespołu wzajemnie powiązanych pozostałości, a nie wyłącznie reliefu, który można wizualnie porównać z lampą.

Historia niezwykłych znalezisk pokazuje, że podobieństwo do współczesnej części technicznej bywa bardzo sugestywne. Tak stało się również z mikroskopijnymi spiralami z Uralu porównywanymi do cewek elektronicznych. Dopiero znajomość kontekstu, materiału i miejsca odkrycia pozwala ocenić, czy techniczne skojarzenie jest czymś więcej niż podobieństwem formy.

Dlaczego relief tak bardzo przypomina urządzenie techniczne?

Człowiek rozpoznaje obrazy za pomocą wzorców, które już zna. Osoba żyjąca w kulturze otoczonej żarówkami, przewodami i urządzeniami elektrycznymi widzi w reliefie właśnie te elementy. Starożytny Egipcjanin rozpoznawał natomiast węża, lotos, barkę, filar dżed oraz bóstwa uczestniczące w scenie narodzin i odrodzenia.

Samo podobieństwo nie jest wymysłem ani oszustwem. Relief rzeczywiście wygląda zaskakująco nowocześnie, zwłaszcza gdy zostanie pokazany bez sąsiednich scen i bez tłumaczenia hieroglifów. Błąd pojawia się dopiero wtedy, gdy podobieństwo zostaje uznane za rozpoznanie funkcji.

W ten sposób działa pareidolia kulturowa. Nie musi polegać na dostrzeganiu twarzy w chmurach. Może również oznaczać rozpoznawanie współczesnych przedmiotów w dawnych symbolach: samolotu w stylizowanym ptaku, astronauty w rytualnym stroju albo żarówki w przedstawieniu węża wyłaniającego się z lotosu.

Dodatkowo nazwa „Lampa z Dendery” od początku podpowiada odbiorcy, co powinien zobaczyć. Gdyby ten sam relief został przedstawiony jako „narodziny Harsomtusa z kwiatu lotosu”, pierwsze skojarzenie wielu osób byłoby zupełnie inne.

Czy starożytni Egipcjanie znali światło elektryczne?

Nie ma wiarygodnych dowodów, że starożytni Egipcjanie wykorzystywali elektryczność do oświetlania świątyń lub grobowców. Lampa z Dendery nie jest zachowanym urządzeniem, projektem technicznym ani archeologicznym śladem instalacji. Jest religijnym reliefem, którego elementy można rozpoznać dzięki hieroglifom i porównaniu z innymi przedstawieniami egipskimi.

Najmocniejszym argumentem zwolenników teorii elektrycznej pozostaje wygląd sceny. Przeciwko tej interpretacji przemawiają natomiast podpisy identyfikujące Harsomtusa, znana symbolika lotosu i filaru dżed, obecność barki i bóstw, kontekst kultowy krypt oraz całkowity brak materialnej infrastruktury elektrycznej.

Nie oznacza to, że relief jest banalny albo że wszystkie jego szczegóły zostały bezspornie wyjaśnione. Przedstawione w Denderze przedmioty kultowe są nietypowe, a dokładne znaczenie owalnego pojemnika i przebieg związanych z nim ceremonii nadal wymagają specjalistycznej interpretacji.

Uczciwy wniosek nie brzmi więc: „wiemy o tym reliefie wszystko”. Brzmi: posiadamy spójne wyjaśnienie oparte na egipskich tekstach i ikonografii, natomiast teoria o elektrycznej lampie opiera się głównie na współczesnym podobieństwie wizualnym.

To wystarcza, aby uznać Lampę z Dendery za fascynujący zabytek – nie dlatego, że pokazuje zaginioną technologię, lecz dlatego, że ten sam obraz może dla ludzi żyjących w dwóch różnych epokach oznaczać coś zupełnie innego.

Bibliografia

  1. Waitkus W., Die Geburt des Harsomtus aus der Blüte – Zur Bedeutung und Funktion einiger Kultgegenstände des Tempels von Dendera, „Studien zur Altägyptischen Kultur”, t. 30, 2002, s. 373–394, DOI: 10.2307/25152877.
  2. Waitkus W., Die Texte in den unteren Krypten des Hathortempels von Dendera: ihre Aussagen zur Funktion und Bedeutung dieser Räume, Münchner Ägyptologische Studien 47, Philipp von Zabern, Mainz 1997.
  3. Chassinat É., Daumas F., Le temple de Dendara, t. VI, Institut français d’archéologie orientale, Kair 1965. Dokumentacja inskrypcji i reliefów jest dostępna w katalogu publikacji IFAO poświęconych świątyni w Denderze.
  4. Strong M. E., Sacred Flames: The Power of Artificial Light in Ancient Egypt, American University in Cairo Press, Kair–Nowy Jork 2021, DOI: 10.2307/j.ctv2ks6xt1.
  5. Strong M. E., Illuminating the Path of Darkness: Social and Sacred Power of Artificial Light in Pharaonic Period Egypt, rozprawa doktorska, University of Cambridge, 2018, repozytorium University of Cambridge.
  6. Teeter E., Religion and Ritual in Ancient Egypt, Cambridge University Press, Cambridge–Nowy Jork 2011.
  7. Krassa P., Habeck R., Das Licht der Pharaonen: Hochtechnologie und elektrischer Strom im alten Ägypten, Herbig, Monachium 1992. Publikacja popularyzująca interpretację elektryczną; nie jest opracowaniem egiptologicznym.