Samolot uznany za rozbity dociera do celu z 30-letnim opóźnieniem!

Początek historii tajemniczego lotu Pan Am 914 sięga 2 lipca 1955 r, kiedy to samolot DC-4 Douglas wystartował z Nowego Jorku. Jego celem było Miami, a w maszynie podróżowało 57 pasażerów i czterech członków załogi. Nikt nie mógł wówczas przypuszczać, że ten rzekomo zwyczajny lot przez kolejne dziesięciolecia będzie zadziwiał sceptyków, historyków i pasjonatów zjawisk trudnych do zrozumienia

Trójkąt Bermudzki to obszar Oceanu Atlantyckiego, który nie ma ustalonych granic, ale ogólnie zakłada się, że rozciąga się między południowo-wschodnim wybrzeżem USA, Bermudami oraz wyspami Kuba. W tym zniesławionym rejonie nastąpiło wiele zaginięć statków, jachtów i samolotów, ale przede wszystkim ludzi. Pomimo wielu hipotez, jak dotąd nie udało się określić przyczyny tych tajemniczych zdarzeń.

Mając na uwadze statystyki zaginięć, wiele osób przypuszcza, że przewoźnicy celowo omijają Trójkąt Bermudzki. W rzeczywistości, nigdy nie było i nie ma ogólnego zakazu latania nad tym obszarem, czy też pływania na jego wodach.

Lot Pan Am 914

Tajemniczy lot Pan Am 914

Historia słynnego lotu 914 od dekad stanowi temat gorących dyskusji na całym świecie. To, co się wydarzyło z samolotem i jego załogą pozostaje po dziś dzień nierozwiązaną zagadką.

Samolot linii Pan Am wystartował z Nowego Jorku w dniu 2 lipca 1955 r. Celem lotu było Miami, a w maszynie podróżowało 57 pasażerów i czterech członków załogi. Nikt nie mógł wówczas przypuszczać, że ten rzekomo zwyczajny lot przez kolejne dziesięciolecia będzie zadziwiał sceptyków, historyków i pasjonatów zjawisk trudnych do zrozumienia.

Łańcuch niewytłumaczalnych zdarzeń związanych z lotem 914 rozpoczął się wówczas, gdy nad Oceanem Atlantyckim samolot niespodziewanie zniknął z radarów. Sytuacja ta była niepokojąca dla kontrolerów ruchu lotniczego, gdyż mogła oznaczać poważne kłopoty dla znajdujących się w samolocie ludzi. Wszelkie próby nawiązania kontaktu radiowego z pilotami kończyły się niepowodzeniem. Nikt nie był w stanie zrozumieć dlaczego samolot raptem zniknął, tym bardziej, że piloci nie zgłaszali jakichkolwiek problemów technicznych, czy też sytuacji awaryjnej. Jedyne, co przychodziło kontrolerom ruchu lotniczego na myśl, była możliwość rozbicia się maszyny. Poszukiwania trwały miesiącami, ale nie przyniosły jakichkolwiek efektów. Nie znaleziono zaginionego samolotu, ani jego wraku, czy też jakichkolwiek śladów wskazujących na tragiczny wypadek.

Pomimo, iż rodziny osób zaginionych podczas lotu 914 dostały wysokie odszkodowania od przewoźnika lotniczego, wielu bliskich domagało się odpowiedzi, których jednak nigdy nie uzyskało.

Z czasem, rozgłos związany z lotem Pan Am 914 całkowicie ucichł, aż do 1985 roku. Wówczas wydarzyło się coś jeszcze bardziej niezrozumiałego!

1985 rok - Lot 914 nawiązuje kontakt z wieżą kontrolną!

9 Marca 1985 roku kontrolerzy ruchu lotniczego na lotnisku w Caracas nawiązali kontakt wizualny z przymierzającym się do lądowania samolotem DC-4 Douglas. Ten sam rodzaj maszyny wystartował z Nowego Jorku w dniu 2 lipca 1955 i zniknął z radarów.

Lot Pan Am 914 - Artykuł z roku 1985
Lot Pan Am 914 - Artykuł z roku 1985

Jeden z kontrolerów lotu, Juan de la Corte, dostrzegł lądujący samolot jako pierwszy i od razu wiedział, że coś jest z nim nie tak, gdyż nie było go widać na radarach. Gdy tylko usłyszał jak pilot pyta "Gdzie jesteśmy?", Juan poczuł wielką ulgę, gdyż dało mu to do zrozumienia, iż był to tylko zwykły zagubiony samolot i nic złowrogiego, jak jego instynkt nakazywał mu początkowo wierzyć. Jednak, doświadczony kontroler tym razem grubo się mylił!

Prosząc o zgodę na lądowanie, pilot przekazał kontrolerowi następującą informację:

"Tu Pan American Airways lot 914 z Nowego Jorku do Miami z czteroosobową załogą i 57 pasażerami"

Po chwili wydano pozwolenie na lądowanie. Kontrolerzy chcieli się czym prędzej dowiedzieć od załogi, w jaki sposób udało się pilotom pokonać odległość 1800 Km bez wsparcia ze strony naziemnych urządzeń!

Krótko po tym, jak maszyna wylądowała, pilot przekazał wieży kontrolnej następującą informację:

"Mieliśmy wylądować w Miami o 9:55 rano 2 lipca 1955 roku"

W pierwszej chwili Juan był święcie przekonany, że zwyczajnie niedosłyszał, więc poprosił pilota o powtórzenie ostatniego przekazu. Po ponownym odsłuchaniu identycznie brzmiącej wypowiedzi, kontroler pomyślał sobie, że być może działo się coś niedobrego ze zdrowiem psychicznym pilota, a następnie poinformował go o prawidłowej dacie - 9 Marzec 1985 roku.

PAN AM Douglas DC-4
PAN AM Douglas DC-4 - Autor: John Hill - Dzieło własne, CC BY-SA 4.0

Gdy samolot wylądował i rozpoczął kołowanie, Juan mógł lepiej przyjrzeć się maszynie i zapytać pilota czy uległ jakiemuś incydentowi, co tłumaczyłoby jego mocną dezorientację. Jednak, już z wieży kontrolnej można było dostrzec, że samolot nie należał do najnowszych. Takie modele nie latały już od dawna. Gdy Juan próbował zrozumieć niecodzienną sytuację, niespodziewanie pilot zaczął krzyczeć i panikować, co jeszcze bardziej utrwaliło kontrolera lotu w przekonaniu, że może być on niestabilny psychicznie. Jednak, chwilę potem kontrolerzy usłyszeli krzyki całej załogi, a następnie odgłosy paniki o wiele większej grupy ludzi. Panikowała nie tylko załoga, ale także pasażerowie. Kontrolerzy spodziewali się najgorszego.

W obawie o bezpieczeństwo znajdujących się w nim ludzi, w stronę samolotu szybko wyruszyła ekipa ratownicza, ale gdy strażnicy byli już blisko, pilot nagle zakazał dalszego zbliżania się do maszyny, oznajmiając przez radio, że natychmiast odlatuje. W ciągu zaledwie kilku minut samolot oderwał się od pasa startowego, a bez widoczności na radarze odnalezienie go było prawie niemożliwe.

W końcu samolot wylądował w Miami, docierając do celu po 30 latach! Podobnie do tego co wydarzyło się w Caracas, kontrolerzy w Miami nie kryli zaskoczenia na widok tak starej maszyny, wciąż w idealnym stanie wizualnym.

Ponieważ pilot stanowczo się upierał, że samolot wystartował w roku 1955, kontrolerzy zajrzeli do dawnych akt aby sprawdzić, czy przypadkiem nie mieli do czynienia z jakimś niewytłumaczalnym zjawiskiem. Jakież było ich zaskoczenie gdy odkryli, że samolot, który teraz stał przed ich oczami, zniknął z radarów 30 lat wcześniej!

Douglas DC-4 - Kabina pasażerska
Douglas DC-4 - Kabina pasażerska - Autor: Swissair Archiv, CC BY-SA 4.0

Mnóstwo pytań, zero odpowiedzi!

Zdumiewające było to, że nie tylko maszyna z lotu Pan Am 914 była całkowicie sprawna, ale cała załoga i wszyscy pasażerowie wyglądali dokładnie tak samo, jak w 1955 roku, gdy to samolot wystartował z Nowego Yorku. Wyglądało na to, jakby dla samolotu i osób znajdujących się na jego pokładzie, od tamtego czasu upłynął zaledwie jeden dzień!

Choć nie było jakichkolwiek podstaw prawnych do zatrzymania załogi, czy też pasażerów tajemniczego lotu, wszyscy zostali skrupulatnie przesłuchani przez agentów federalnych. Próbowano racjonalnie wytłumaczyć to niecodzienne zdarzenie, a przynajmniej wykluczyć jakiegoś rodzaju mistyfikację.

Co tak naprawdę wiadomo?

W ostatnich dekadach pojawiło się wiele teorii odnośnie słynnego lotu 914. Niektórzy są przekonani, że zdarzenia miały związek z Trójkątem Bermudzkim. Inni uważają, że ta cała historia została zmyślona. Nie wiadomo też, gdzie obecnie znajdują się pilot i załoga tajemniczego lotu, co dodatkowo podważa wiarygodność tej dziwnej historii.

Z dużym prawdopodobieństwem, krążąca w sieci historia lotu 914 wywodzi się z artykułu opublikowanego po raz pierwszy w 1985 roku przez Weekly World News, niegdyś tabloid (obecnie strona internetowa), który specjalizuje się w zwariowanych, niekoniecznie prawdziwych informacjach (źródło 1). Gazeta opublikowała tę historię kilkakrotnie. Ale, czy jest ona prawdziwa? Tego niestety nie wiadomo!

Bibliografia

1 - Plane and Pilot Mag - Mysteries Of Flight: The Curious Case Of Pan Am Flight 914.