Przejdź do treści

Dziewczynki, które wróciły z tamtego świata? Osobliwy przypadek z Anglii

Czas aktualizacji
Gdy Florence i John Pollock stracili swoje dwie córki w tragicznym wypadku, nie przypuszczali, że rok później ich życie ponownie zostanie naznaczone tajemnicą. Narodziny bliźniaczek przyniosły nie tylko ulgę w bólu, lecz także lawinę pytań, które do dziś pozostają bez odpowiedzi. Czy dusza może powrócić do życia w nowym ciele? I czy dzieci naprawdę mogą pamiętać coś, czego nie przeżyły?
  • Reinkarnacja - Siostry bliźniaczki
    Caption
    Reinkarnacja - Siostry bliźniaczki

Czy człowiek może pamiętać wydarzenia, które miały miejsce przed jego narodzinami? Relacje dzieci opowiadających o rzekomych poprzednich życiach należą do najbardziej kontrowersyjnych zjawisk badanych na pograniczu psychologii, psychiatrii i parapsychologii. Jednym z najsłynniejszych europejskich przykładów pozostaje historia bliźniaczek Gillian i Jennifer Pollock z północnej Anglii.

Reinkarnacja jest elementem wielu systemów religijnych i filozoficznych, przede wszystkim tradycji wywodzących się z Indii, jednak opowieści o dzieciach mających wspomnienia wcześniejszego życia pojawiały się również w społeczeństwach, w których wiara w ponowne narodziny nie jest powszechna. Niektóre z takich historii dzieci pamiętających rzekome poprzednie życie były przez dziesięciolecia dokumentowane przez psychiatrę Iana Stevensona i jego współpracowników.

Przypadek rodziny Pollock jest szczególny z jednego powodu: dwie dziewczynki, które zginęły tragicznie w 1957 roku, miały – według relacji rodziców – wykazywać zaskakujące podobieństwa do urodzonych później bliźniaczek. Nie chodziło wyłącznie o zachowanie. Rodzina mówiła również o rozpoznawaniu przedmiotów i miejsc, nietypowych lękach oraz znamionach odpowiadających śladom na ciele jednej ze zmarłych sióstr.

Tragiczna śmierć Joanny i Jacqueline Pollock

W maju 1957 roku jedenastoletnia Joanna Pollock i jej sześcioletnia siostra Jacqueline zginęły w Hexham w hrabstwie Northumberland, potrącone przez samochód podczas drogi do kościoła. Śmierć dzieci była ogromnym ciosem dla ich rodziców, Johna i Florence Pollock.

Jeden element tej historii ma szczególne znaczenie dla późniejszej oceny wydarzeń. John Pollock już wcześniej interesował się reinkarnacją i był przekonany, że człowiek może narodzić się ponownie. Po śmierci córek zaczął wierzyć, że dziewczynki powrócą do rodziny.

Kiedy Florence ponownie zaszła w ciążę, John twierdził nawet, że urodzą się bliźnięta i że będą to Joanna i Jacqueline. Florence nie podzielała jego przekonania. W październiku 1958 roku rzeczywiście przyszły jednak na świat dwie dziewczynki: Gillian i Jennifer.

Sam ten fakt oczywiście niczego nie dowodził. Z czasem rodzice zaczęli jednak dostrzegać kolejne podobieństwa, które zwróciły później uwagę Iana Stevensona.

Znamiona Jennifer i podobieństwo do Jacqueline

Jednym z najczęściej przywoływanych elementów sprawy były znamiona Jennifer. Jacqueline miała charakterystyczną bliznę na czole, powstałą w dzieciństwie po urazie. Na ciele Jennifer zauważono ślad znajdujący się w zbliżonym miejscu.

Jacqueline posiadała również ciemniejsze znamię w okolicy lewej strony talii. Podobne znamię znajdowało się u Jennifer. Stevenson zwrócił na te cechy szczególną uwagę podczas późniejszych badań.

Sprawa była dla niego interesująca także dlatego, że Gillian i Jennifer zostały uznane za bliźnięta jednojajowe. Stevenson argumentował, że skoro mają bardzo podobny materiał genetyczny, a charakterystyczne znamiona występowały tylko u jednej z nich, proste wyjaśnienie dziedziczne nie jest oczywiste.

Nie oznacza to jednak, że znamiona stanowią dowód reinkarnacji. Zależności tego rodzaju mogą mieć przyczyny biologiczne, których nie da się ustalić po wielu latach. W badaniach Stevensona podobieństwa między znamionami dzieci a obrażeniami osób, których życie miały pamiętać, stanowiły jedynie jeden z analizowanych elementów.

Zabawki, które miały należeć do nich wcześniej

Znacznie bardziej interesujące z psychologicznego punktu widzenia były zachowania bliźniaczek. Kiedy miały około trzech lat, rodzice pokazali im przechowywane wcześniej zabawki Joanny i Jacqueline.

Według relacji rodziny dziewczynki rozpoznały niektóre przedmioty i przyporządkowały je odpowiednim zmarłym siostrom. Gillian miała wybrać przedmioty należące wcześniej do Joanny, a Jennifer te związane z Jacqueline.

Stevenson podkreślał, że zgodnie z relacją rodziców bliźniaczki nie widziały wcześniej tych zabawek i nie opowiadano im, do kogo należały. Problem polega jednak na tym, że informacji tej nie można było niezależnie zweryfikować. Głównymi świadkami zdarzeń byli sami członkowie rodziny.

Powrót do Hexham

Rodzina Pollocków wyprowadziła się z Hexham, kiedy bliźniaczki były jeszcze bardzo małe. Gdy miały około czterech lat, rodzice zabrali je ponownie do miasta.

Według relacji opisanej przez Stevensona dziewczynki, zanim zobaczyły park, zaczęły mówić o znajdujących się tam huśtawkach i zachowywały się tak, jakby wiedziały, gdzie należy iść. Rodzice uznali to za niezwykłe, ponieważ Gillian i Jennifer nie powinny pamiętać tej okolicy.

Ten epizod jest często przedstawiany jako jeden z najmocniejszych elementów historii Pollocków. Trzeba jednak zachować ostrożność. Bliźniaczki przebywały w Hexham jako niemowlęta, a wszystkie późniejsze relacje dotyczące ich zachowania pochodziły przede wszystkim od rodziców.

Lęk przed samochodami

John i Florence zwracali również uwagę na nietypowy lęk córek przed samochodami. Szczególnie silna reakcja miała nastąpić, gdy w zamkniętej uliczce w pobliżu dziewczynek uruchomiono silnik samochodu. Bliźniaczki przestraszyły się i zaczęły tulić się do siebie.

W kontekście śmierci Joanny i Jacqueline zachowanie to łatwo interpretować jako ślad traumatycznego wspomnienia. Nie jest to jednak jedyne możliwe wyjaśnienie. Dzieci mogą przejmować lęki rodziców, reagować na atmosferę emocjonalną w rodzinie albo rozwijać fobie bez jednego uchwytnego źródła.

Właśnie dlatego pojedyncza reakcja emocjonalna ma znacznie mniejszą wartość niż zbiór niezależnych zachowań i wypowiedzi pojawiających się spontanicznie.

Zaskakujący sposób trzymania ołówka

Mniej znanym, ale interesującym elementem sprawy jest sposób, w jaki Jennifer uczyła się pisać. Jacqueline miała charakterystyczny zwyczaj zaciskania ołówka w pięści. Jej nauczycielka zwróciła na to uwagę jeszcze przed śmiercią dziewczynki.

Kiedy Gillian i Jennifer rozpoczęły naukę pisania, Gillian trzymała ołówek w zwykły sposób, natomiast Jennifer miała chwytać go w pięść – podobnie jak wcześniej Jacqueline. Według dokumentacji Stevensona nawyk ten utrzymywał się przez kilka lat.

Tego rodzaju podobieństwa nie mogą przesądzać o reinkarnacji, ale sprawiają, że przypadek Pollocków jest ciekawszy niż prosta opowieść o dzieciach powtarzających historie zasłyszane od dorosłych.

Ian Stevenson zainteresował się sprawą

Historią rodziny zainteresował się Ian Stevenson, psychiatra związany z University of Virginia. Od lat 60. XX wieku systematycznie gromadził przypadki dzieci, które spontanicznie mówiły o rzekomych poprzednich życiach.

Gillian i Jennifer Pollock. Historia bliźniaczek została szczegółowo opisana przez psychiatrę Iana Stevensona i stała się jednym z najbardziej znanych europejskich przypadków analizowanych w badaniach nad domniemanymi wspomnieniami poprzednich żyć.

Stevenson dowiedział się o przypadku Pollocków z doniesień prasowych i spotkał rodzinę w 1963 roku, kiedy bliźniaczki miały cztery lata. Przeprowadził rozmowy z rodzicami, badał znamiona dzieci, a później wielokrotnie powracał do sprawy.

Jego badania nie ograniczały się do Pollocków. Przez kolejne dziesięciolecia Stevenson i badacze związani z University of Virginia zgromadzili tysiące relacji dotyczących dzieci mówiących o poprzednich życiach. Najczęściej analizowano spontaniczne wypowiedzi dzieci, rozpoznawanie miejsc i osób, nietypowe zachowania, fobie oraz znamiona lub wady wrodzone.

Szerszy kontekst takich przypadków reinkarnacji i opowieści o poprzednich wcieleniach jest istotny, ponieważ pozwala spojrzeć na historię Pollocków nie jako na pojedynczą rodzinną legendę, lecz jako część znacznie większego zbioru podobnych relacji pojawiających się w różnych kulturach.

Podobny przypadek domniemanej reinkarnacji wewnątrz jednej rodziny dotyczył chłopca, który rozpoznawał osoby ze starych fotografii i twierdził, że wcześniej był własnym dziadkiem.

Dlaczego przypadek Pollocków nie jest dowodem reinkarnacji?

Chociaż Stevenson uważał historię bliźniaczek za istotny przypadek przemawiający na korzyść hipotezy reinkarnacji, istnieją poważne problemy metodologiczne, których nie można pominąć.

Najważniejszym z nich jest fakt, że Gillian i Jennifer urodziły się w tej samej rodzinie, w której wcześniej żyły Joanna i Jacqueline. Dostęp do informacji o zmarłych dziewczynkach był więc potencjalnie znacznie łatwiejszy niż w przypadkach, gdy dziecko opisuje życie całkowicie obcej osoby z innego miasta czy kraju.

Szczególne znaczenie ma również przekonanie Johna Pollocka. Ojciec wierzył w reinkarnację jeszcze przed narodzinami bliźniaczek i oczekiwał powrotu swoich córek. Nawet jeśli świadomie nie przekazywał dzieciom informacji, jego oczekiwania mogły wpływać na sposób interpretowania ich zachowania.

Psychologia zna mechanizm nazywany efektem potwierdzenia. Człowiek łatwiej zauważa i zapamiętuje zdarzenia zgodne z wcześniejszym przekonaniem, a mniejszą wagę przywiązuje do tych, które do niego nie pasują. W rodzinie dotkniętej tragiczną stratą taki mechanizm może być szczególnie silny.

Innym problemem jest retrospektywny charakter części świadectw. Stevenson rozpoczął badanie rodziny kilka lat po śmierci Joanny i Jacqueline. Nie wszystkie wypowiedzi bliźniaczek zostały więc zapisane dokładnie w chwili, w której miały paść.

A jednak przypadek pozostaje interesujący

Krytyczne podejście nie oznacza, że wszystkie elementy historii można łatwo wyjaśnić. Stevenson zwracał uwagę na nagromadzenie różnych podobieństw: rozpoznawanie przedmiotów, zachowanie w Hexham, znamiona Jennifer, różnice w sposobie trzymania ołówka czy reakcje związane z samochodami.

Żaden z tych elementów osobno nie stanowi dowodu reinkarnacji. Pytanie brzmi raczej, czy ich łączne występowanie można wyjaśnić przypadkiem, wpływem rodziców, błędami pamięci i normalnymi mechanizmami psychologicznymi.

I właśnie w tym miejscu przebiega zasadniczy spór dotyczący badań Stevensona. Zwolennicy hipotezy reinkarnacji wskazują na liczbę podobnych przypadków i szczegóły trudne do wyjaśnienia. Sceptycy zwracają uwagę na problemy z kontrolowaniem przepływu informacji, selekcję interesujących przypadków oraz zależność wielu opisów od relacji rodzin.

Co stało się ze wspomnieniami bliźniaczek?

Jeden z najciekawszych elementów tej historii pojawił się znacznie później. W miarę dorastania Gillian i Jennifer przestały mówić o poprzednim życiu.

Kiedy Stevenson spotykał je jako dorosłe kobiety, nie twierdziły już, że pamiętają życie Joanny i Jacqueline. Według jego relacji podchodziły do własnego przypadku z pewnym sceptycyzmem i nie przedstawiały siebie jako dowodu na istnienie reinkarnacji.

Taki przebieg odpowiadał zresztą temu, co Stevenson obserwował w wielu innych badanych przypadkach. Relacje dotyczące poprzedniego życia najczęściej pojawiały się we wczesnym dzieciństwie, a następnie stopniowo zanikały.

Czy siostry Pollock rzeczywiście narodziły się ponownie?

Nie istnieje naukowy test, który pozwalałby stwierdzić, że Gillian i Jennifer były reinkarnacją Joanny i Jacqueline. Przypadek Pollocków nie jest więc dowodem w znaczeniu, w jakim pojęcia tego używa się w naukach eksperymentalnych.

Jest natomiast dobrze znanym przykładem problemu, który od dziesięcioleci interesuje badaczy świadomości: dlaczego niektóre małe dzieci spontanicznie opowiadają o wydarzeniach, które przedstawiają jako wspomnienia innego życia, i dlaczego niekiedy ich relacjom towarzyszą nietypowe zachowania, fobie lub podobieństwa fizyczne?

Możliwe wyjaśnienia obejmują wpływ rodziny, błędy pamięci, przypadkowe zbieżności, konfabulację, sugestię oraz selektywne zapamiętywanie informacji. Zwolennicy hipotezy reinkarnacji uważają jednak, że przynajmniej część najlepiej udokumentowanych przypadków pozostawia pytania, na które takie wyjaśnienia nie dają pełnej odpowiedzi.

Co właściwie pokazuje historia Pollocków?

Najbardziej interesujące w tej sprawie nie jest pytanie, czy należy „uwierzyć w reinkarnację”. Historia Pollocków pokazuje raczej, jak trudno badać zjawiska dotyczące pamięci, tożsamości i świadomości, gdy nie da się odtworzyć ich w kontrolowanych warunkach.

Możemy zestawiać świadectwa, dokumentować wypowiedzi, porównywać znamiona i zachowania oraz szukać naturalnych sposobów przekazywania informacji. Nawet bardzo niezwykła zgodność kilku elementów nie pozwala jednak automatycznie wskazać jednej przyczyny.

Dlatego przypadek Gillian i Jennifer Pollock pozostaje interesujący zarówno dla osób dopuszczających możliwość reinkarnacji, jak i dla sceptyków. Pierwsi widzą w nim przykład możliwej ciągłości świadomości po śmierci. Drudzy – lekcję o zawodności ludzkiej pamięci, sile oczekiwań i trudnościach w analizowaniu niezwykłych relacji po wielu latach.

Historia sióstr Pollock to tylko jeden z takich przypadków

Sprawa Gillian i Jennifer Pollock stała się jednym z najbardziej znanych przykładów domniemanej reinkarnacji dzieci, ale podobne relacje pojawiały się także w innych częściach świata. Niektóre dzieci podawały nazwiska, opisywały miejsca, których wcześniej nie znały, rozpoznawały obcych ludzi albo mówiły o okolicznościach śmierci osoby, za którą się uważały.

Co ciekawe, nie wszystkie takie historie pochodzą ze środowisk, w których wiara w reinkarnację jest czymś oczywistym. To właśnie dlatego od dziesięcioleci próbują je analizować zarówno badacze zainteresowani możliwością przetrwania świadomości po śmierci, jak i sceptycy szukający wyjaśnień w psychologii pamięci, sugestii, wpływie rodziny czy przypadkowych zbieżnościach.

Jeśli historia sióstr Pollock wzbudziła Twoją ciekawość, w e-booku „Narodzić się ponownie. Historie i wierzenia” znajdziesz więcej podobnych przypadków oraz szersze spojrzenie na to, skąd wzięła się idea ponownych narodzin, jak rozumieją ją różne tradycje i co właściwie wiadomo o osobach twierdzących, że pamiętają poprzednie życie.

Poznaj kolejne historie i dowiedz się więcej o zagadce reinkarnacji →

Źródła

  1. Ian Stevenson, Children Who Remember Previous Lives: A Question of Reincarnation, wyd. poprawione, McFarland, 2001.
  2. Ian Stevenson, Reincarnation and Biology: A Contribution to the Etiology of Birthmarks and Birth Defects, Praeger, 1997.
  3. Ian Stevenson, European Cases of the Reincarnation Type, McFarland, 2003.
  4. Jim B. Tucker, Life Before Life: A Scientific Investigation of Children’s Memories of Previous Lives, St. Martin’s Press, 2005.
  5. Jim B. Tucker, „Ian Stevenson and Cases of the Reincarnation Type”, Journal of Scientific Exploration, vol. 22, no. 1, 2008, s. 36–43.
  6. Ian Wilson, All in the Mind: Reincarnation, Hypnotic Regression, Stigmata, Multiple Personality, and Other Little-Understood Powers of the Mind, Doubleday, 1982.