Przejdź do treści

Twierdził, że w poprzednim życiu był księżną Dianą. Dopóki nie przyjechały syreny

Czteroletni chłopiec z Australii spojrzał na zdjęcie księżnej Diany i powiedział spokojnie: „To ja, kiedy byłem księżniczką”. Z czasem pojawiły się kolejne zdania: o „moich synach”, o szkockim zamku pełnym jednorożców, o bracie imieniem John oraz o dniu, w którym „przyjechały syreny i wszystko się skończyło”. Historia, opisana przez jego ojca, obiegła media na całym świecie.
  • 4-latek twierdził, że był księżną Dianą
    Caption
    4-latek twierdził, że był księżną Dianą

Dzieci mówią czasem rzeczy, które dorośli zbywają jako fantazję. Niekiedy jednak te słowa wracają zbyt często, w zbyt spójnej formie i z detalami, które trudno jednoznacznie zignorować. Tak było w przypadku kilkuletniego chłopca z Australii, którego wypowiedzi ojciec — znany prezenter David Campbell — zdecydował się opisać publicznie. Choć sprawa nigdy nie była badana naukowo, do dziś wzbudza emocje i pytania o granice pamięci, tożsamości i reinkarnacji.

Początek historii: rozpoznanie bez pytania

Według relacji Davida Campbella, wszystko zaczęło się bez zapowiedzi. W domu pojawiła się kartka z wizerunkiem księżnej Diany. Dwuletni Billy spojrzał na zdjęcie i zareagował natychmiast, bez zdziwienia i bez zawahania: „To ja, kiedy byłem księżniczką”. Nie było w tym ani pytania, ani zabawy w role. Zdanie padło w sposób spokojny, jakby dziecko identyfikowało się z kimś dobrze znanym.

Rodzice początkowo uznali to za przypadkową dziecięcą wypowiedź. Jednak w kolejnych tygodniach i miesiącach Billy wracał do tematu samodzielnie, bez prowokowania rozmów i bez widocznej potrzeby zwracania na siebie uwagi. Wypowiedzi nie miały formy opowieści — raczej urywanych stwierdzeń, które pojawiały się przy konkretnych bodźcach: zdjęciach, rozmowach, spotkaniach z innymi ludźmi.

„Moi synowie” – język relacji, nie informacji

Jednym z najbardziej znaczących elementów tej historii są wypowiedzi chłopca dotyczące dzieci. Billy mówił o „dwóch chłopcach”, a dopytywany — o „synach”. Nie używał imion, tytułów ani nazwisk. W jego języku nie było faktografii, tylko emocjonalna relacja: posiadanie, bliskość, odpowiedzialność.

W kontekście narracji reinkarnacyjnych to właśnie taki sposób mówienia bywa uznawany za kluczowy. Dzieci, które rzekomo „pamiętają” poprzednie życie, rzadko opisują daty czy nazwiska. Znacznie częściej mówią o relacjach: o rodzinie, domu, utracie. W tym przypadku wielu odbiorców zinterpretowało te słowa jako odniesienie do książąt Williama i Harry’ego, synów księżnej Diany.

Balmoral i jednorożce – pamięć miejsca czy symbolu?

Szczególną uwagę mediów przyciągnęły wypowiedzi Billy’ego dotyczące Szkocji. Chłopiec miał opowiadać o kraju, „gdzie mężczyźni noszą spódnice”, oraz o zamku, który nazywał Balmoral. Według relacji ojca wspominał także o jednorożcach znajdujących się na ścianach.

Zamek Balmoral był jedną z ulubionych rezydencji brytyjskiej rodziny królewskiej, a jednorożec od wieków stanowi symbol Szkocji i ważny element królewskiej heraldyki. To połączenie — konkretnej nazwy, kulturowego kontekstu i symboliki — sprawiło, że ten fragment historii był szczególnie często cytowany.

Z duchowego punktu widzenia takie detale bywają interpretowane nie jako „pamięć faktów”, lecz jako rezonans z miejscem lub jego symbolicznym znaczeniem. W ezoteryce miejsca silnie naznaczone emocjami i historią często traktowane są jako nośniki pamięci, niezależnej od jednostkowego życia.

Brat John – wątek rzadko przywoływany

Wśród wypowiedzi dziecka pojawiła się również wzmianka o „bracie Johnie”. Księżna Diana rzeczywiście miała starszego brata o tym imieniu, który zmarł krótko po narodzinach. Ten fakt rzadziej pojawia się w popularnych narracjach medialnych, dlatego dla wielu odbiorców był jednym z najbardziej niepokojących elementów całej historii. W kontekście ezoterycznym takie szczegóły bywają interpretowane jako echo rodzinnej traumy — doświadczenia, które nie zostało w pełni „przeżyte” i pozostawiło ślad w pamięci rodu lub świadomości zbiorowej.

„Przyjechały syreny” – dziecięcy język granicy życia

Najbardziej poruszającym fragmentem relacji jest opis śmierci. Oglądając zdjęcia księżnej Diany, Billy miał powiedzieć: 

„To ja, kiedy byłem księżniczką. A potem pewnego dnia przyjechały syreny i już nie byłem księżniczką”.

To zdanie stało się jednym z najczęściej cytowanych, ponieważ łączy prostotę dziecięcego języka z dramatycznym sensem. Nie ma tu opisu wypadku, paparazzich ani szpitala. Jest dźwięk syren i nagła utrata tożsamości. W tradycjach duchowych takie obrazy często uznaje się za symboliczne przedstawienie momentu przejścia — granicy pomiędzy jednym doświadczeniem a kolejnym.

Mniej znane fakty, o których rzadko się wspomina

W relacjach medialnych historia chłopca najczęściej sprowadzana jest do kilku najbardziej sugestywnych zdań. Tymczasem wokół tej sprawy istnieje kilka mniej oczywistych okoliczności, które zmieniają sposób jej odbioru — zwłaszcza gdy patrzy się na nią z dystansu czasu.

Po pierwsze, opowieść została ujawniona jednorazowo. David Campbell opisał doświadczenie swojego syna w osobistym felietonie i nie wracał do tematu w kolejnych latach. Nie powstała wokół tego żadna seria wywiadów, program telewizyjny ani próba dalszego „ciągnięcia” historii. W świecie medialnym, w którym podobne narracje bywają intensywnie eksploatowane, ta cisza jest znacząca.

Po drugie, pierwotny tekst nie był sensacyjnym newsem, lecz refleksyjną formą osobistej kolumny. Dopiero później historia została przejęta przez portale plotkarskie i serwisy zagraniczne, które skróciły ją do kilku chwytliwych cytatów. W pierwotnym kontekście nie była przedstawiana jako dowód czegokolwiek, lecz jako doświadczenie, które zaskoczyło samego autora.

Rzadko zwraca się też uwagę na kontekst kulturowy Australii. Dziecko nie dorastało w brytyjskim otoczeniu monarchii, nie było zanurzone w codziennym „royals culture”, charakterystycznym dla Wielkiej Brytanii. Postać księżna Diana funkcjonowała w jego świecie raczej jako odległy symbol medialny niż element lokalnej tożsamości czy tradycji.

Wreszcie, warto zauważyć, że sprawa wraca falami, zwykle przy okazji rocznic śmierci Diany lub publikacji zbiorczych tekstów o „dzieciach pamiętających poprzednie życie”. Funkcjonuje więc bardziej jako echo kulturowe niż nierozwiązana zagadka. To właśnie ten cykliczny powrót — a nie rozwój samej historii — sprawia, że wciąż budzi zainteresowanie i emocje.

Zanik wspomnień i powrót do „tu i teraz”

Według późniejszych doniesień medialnych, wraz z wiekiem Billy przestał wracać do tych wypowiedzi. Temat „bycia księżniczką” zniknął z jego codziennego języka, a chłopiec nie wykazywał już zainteresowania dawną narracją. Ten motyw pojawia się w wielu relacjach o dzieciach mówiących o poprzednich wcieleniach: wraz z rozwojem tożsamości i języka teraźniejszości, dawne obrazy stopniowo się rozmywają. W ezoteryce bywa to interpretowane jako naturalny proces „zamykania pamięci duszy”, potrzebny do pełnego zakorzenienia się w aktualnym życiu.

Reinkarnacja czy rezonans zbiorowej pamięci?

Historia australijskiego chłopca bywa interpretowana na różne sposoby. Jedna z nich zakłada dosłowną reinkarnację. Inna — znacznie częstsza w dojrzałych tradycjach duchowych — mówi o rezonansie z archetypem. Księżna Diana funkcjonuje w kulturze Zachodu nie tylko jako osoba historyczna, lecz jako symbol: empatii, kruchości, presji medialnej i tragicznego końca. Z tej perspektywy dziecko nie musi „być Dianą”, aby wyrażać doświadczenie, które stało się częścią zbiorowej świadomości. Wypowiedzi Billy’ego można wówczas odczytać jako spontaniczne dotknięcie tej narracji — w formie czystej, pozbawionej medialnych filtrów.

Dlaczego ta historia wciąż porusza?

Ponieważ łączy trzy elementy, które od wieków przyciągają ludzką uwagę: dziecięcą niewinność, tragiczną śmierć i nadzieję, że życie nie kończy się wraz z ostatnim oddechem. Niezależnie od interpretacji, historia ta działa jak lustro — pokazuje, czego ludzie najbardziej pragną się dowiedzieć o sobie i o świecie, w którym żyją.

Bibliografia

  1. Arielle Tsoukatos, Princess Diana reincarnation: David Campbell’s Son Is The Reincarnation Of Princess Diana, Marie Claire Australia, 2019.
  2. David Campbell says his son could be Princess Diana reincarnated, WHO Magazine (Australia), 2019.
  3. Boy (4) believes he’s the reincarnation of late Princess Diana, YOU / News24, 2019.
  4. Boy Claims To Be Reincarnation Of Princess Di, Recalls Details Of Her Life, iHeart, 2019.
  5. Unicorns, Royal Collection Trust – symbolika jednorożca w heraldyce szkockiej.
  6. Princess Diana’s family background, People Magazine.